Pan i jego niewolnice

Tłumaczenie: Bartłomiej Zborski
Wydawnictwo: Erotica
4,45 (102 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
5
7
9
6
17
5
22
4
13
3
6
2
13
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008359
liczba stron
330
język
polski
dodała
Masumi11

Mało która kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że nie powinna igrać z uczuciami swojego mężczyzny. A co dopiero zrywać zaręczyn niedługo przed ślubem. Tak właśnie postąpiła Alice, a Jack… cóż. Jack postanowił znieść to z godnością. I zemścić się, oczywiście w odpowiednim czasie. Wynajęte mieszkanie z całkowicie wygłuszonym pokojem okazuje się idealne do zrealizowania planu Jacka. Jakiego planu?...

Mało która kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że nie powinna igrać z uczuciami swojego mężczyzny. A co dopiero zrywać zaręczyn niedługo przed ślubem. Tak właśnie postąpiła Alice, a Jack… cóż. Jack postanowił znieść to z godnością. I zemścić się, oczywiście w odpowiednim czasie. Wynajęte mieszkanie z całkowicie wygłuszonym pokojem okazuje się idealne do zrealizowania planu Jacka. Jakiego planu? Upokorzenia Alice i odebrania tego, co należne jej mężowi.

 

źródło opisu: http://datapremiery.pl/wydawnictwo/Erotica/

źródło okładki: http://datapremiery.pl/wydawnictwo/Erotica/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (326)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1451
atimere | 2015-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2015

Dziwna to pozycja i raczej umiarkowanie literacka. Sięgnęłam po nią tylko dlatego żeby przekonać się czy faktycznie o takiej tematyce nie można napisać czegoś językiem literackim, a nie tak jak to ma miejsce w popularnym Grey'u którego co prawda nikt podobno nie czyta, recenzje ma denne, ale sprzedaje się świetnie. W przeciwieństwie do wzmiankowanego wyżej czytadła, ta pozycja jest przetłumaczona na bardzo przyzwoitą polszczyznę, ale fabuła to już problem. Po pierwszych kilkunastu stronach robi się zwyczajnie nudno, bo ile można czytać o chędożeniu, który to uroczy archaizm pojawia się tu dość często i bynajmniej nie oznacza sprzątania :). Książkę da się przeczytać, tylko nie wiem po co, bo fabuła jest mniej więcej taka jak filmu porno. Jeśli ktoś je lubi to książka mu się spodoba, jeśli nie...

książek: 2059
jamczyk | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lipca 2016

Jack - pan i jego hedonistyczne podejście do pań - niewolnic. W czasach wiktoriańskich pewnie czerwieniła lica wielu dam.

książek: 246
Agnieszka | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2014

Epoka wiktoriańska , zamierzchłe czasy to pierwsze zdziwienie, chędożenie i zwroty które już zapomniane, jednak wryte w pamięć dzięki Panu i jego niewolnicom;) Ciężko jednoznacznie określić czy książka przypadła mi do gustu.
Jednak przebrnęłam, więcej tego nie popełnię.

książek: 824
Masumi11 | 2014-02-09
Przeczytana: 08 lutego 2014

Bardzo ciężko mi ocenić tą książkę...
Pierwsze zdziwienie nastąpiło kiedy po odebraniu okazało się że to książka opowiadające o starych czasach - epoka wiktoriańska. Drugim zdziwieniem był język jakim jest napisana.
Słowa chędożenie nie zapomnę już nigdy :)
To erotyk bezwzględnie, opowiadający o tym jak sobie poczynało towarzystwo w owych czasach, jak zaspokajało swoje żądze. Za przyzwoleniem obu stron ale przede wszystkim wbrew woli najczęściej partnerki.
Myślę że oceniła bym ja jeszcze wyżej ponieważ rolę swoją spełnia bardzo dobrze, natomiast ostatnie dwadzieścia stron i opisana ostatnia przygoda bohaterów jak dla mnie mocno niesmaczna. Dlatego też ocena niższa.
Zaskakująca bezwzględnie zaskakująca...

książek: 274
eMMali | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka ocieka perwersyjnym seksem. Jedna dziewczyna i on, potem dwie, i kolejne razem... Ale dwa ostatnie rozdziały to już jazda po bandzie. Zniewolone przez Niego dwie kobiety- matka i jej córka w jednym łóżku... Uff, byłam trochę wstrząśnięta czytając do czego były zmuszane...

książek: 41
mandragora | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2015

Smutna to pozycja literacka. Nie umiem w niej znaleźć żadnego plusa, poza poprawnym językiem literackim. Fabuła jest przewidywalna, nudnawa i raczej nie prawdziwa. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie kobiet które zgwałcone stawały by się gorącymi wielbicielkami gwałciciela. Nawet jeśli ów nie pastwił się szczególnie nad swoimi ofiarami. Oczywiście mam świadomość istnienia syndromu sztokholmskiego, tym niemniej w tym przypadku nie możemy mieć z nim do czynienia. Oczywiście nie sądzę żeby taki cel przyświecał autorowi, ale taki w moim odczuciu jest rezultat.

książek: 1001
Peggy_Brown | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Rozkosznie wiktoriański libertyński pornosik. Bez filozoficznego zacięcia markiza De Sade i dzięki temu nie nudny. Mnóstwo libertyńskiej praktyki:) "- Och, panie Jacku, niech pan tego nie robi! - Lady Betty, rozwiążemy panią teraz, jeśli obieca pani iż będzie nam powolną i spełni wszystkie nasze polecenia." Rozkosznie pokręcone. I ja chyba się nakręciłam;) Och, Jakc, Peggy wzdycha do Ciebie....

książek: 423
Żmijciu Megawąż | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane

Książka opowiada o naszym bohaterze, któremu brak — zapewne — kilku klepek oraz cnotce niewydymce. Szczerze mówiąc (pisząc), nastawiłam się na coś... niezłego w gorszym tego słowa znaczeniu. Nie daję ani jednej gwiazdki, bo nie ma za co. Tak jak w przypadku niektórych książek jestem w stanie przeznać chociażby i jedną, tak tutaj nie ma za co. Nie wiem, czemu sięgnęłam po tę pozycję. Nie wiem, i bardzo żałuję czasu poświęconego na przebrnięcie przez kilka rozdziałów. Nie przeczytałam całości, ale może kiedyś to zrobię — z czystego masochizmu. Do listy złych rzeczy w tej książce trzeba dodać szczątkową fabułę (niby coś jest, aczkolwiek nazwałabym to pornosem na papierze). Język niby literacki, nie potoczny, jednak kijowo to brzmi. Ciągłe powtarzanie tych samych sformułowań — sama też to robię, ale nie w opowiadaniach, które piszę! Na bory liściaste, nie wiem, jakim cudem to ma aż taką wysoką średnią, ale z pewnością na to nie zasługuje! Jeszcze pojawia się tu oczywisty brak...

książek: 132
Neritti | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie mam pojęcia czemu ta książka ma tyle gwiazdek - istny gniot! Książka napisana przez faceta o innym facecie, który robi sobie harem, a wszystkie jego dzierlatki wzdychają do niego, albo do siebie nawzajem. Autor miał chyba jakieś niespełnione fantazje... Paranoja!

książek: 312
Kayleigh90 | 2015-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gwiazdka wyżej od takiego "Greya", bo chociaż ta książka nazywa rzeczy po imieniu. Widać, że pisana współcześnie wbrew pozorom i pisana przez faceta - bo są to ewidentnie męskie fantazje o haremie, obserwowaniu seksu lesbijskiego, pozbawianiu dziewictwa, itd. Na szczęście krótkie, więc jeśli ktoś się nie obawia takich tematu i nadużywania słowa "cipka", to można, dla zabicia czasu. W innych przypadkach odradzam.

zobacz kolejne z 316 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd