Mały Książę

Wydawnictwo: Algo
7,81 (51744 ocen i 3415 opinii) Zobacz oceny
10
10 276
9
11 314
8
9 279
7
10 952
6
4 420
5
2 869
4
873
3
1 072
2
271
1
418
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

To najpiękniejsza poetycka opowieść o poszukiwaniu przyjaźni, bliska sercu każdego czytelnika dzięki swojej nieprzemijającej mądrości. Od 1943 roku jest wydawany w milionach egzemplarzy na całym świecie.

A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu...

 

Brak materiałów.
książek: 2063
Monika | 2011-08-09
Przeczytana: 13 maja 2010

O tej książce zbyt dużo mówić nie muszę, wszakże każdy ją czytać musiał, gdyż jest to jedna z lektur (chyba że ją ostatnimi czasy usunięto z listy lektur obowiązujących, nie mniej nic mi o tym nie wiadomo),a tym bardziej zdradzać fabuły :) Napiszę jednak,że to książka drogi, którą każdy z nas musi przejść, by odnaleźć to,co najważniejsze... by zrozumieć, jak ważna jest miłość (tu pod postacią więzi między przepełnioną pychą różą a zagubionego Małego Księcia), by odnaleźć swój dom, swoje własne miejsce. Czytając ją po raz pierwszy nie do końca ją rozumiałam. Dziś jednak dostrzegam i rozumiem- dorośli naprawdę komplikują sobie życie, a liczby przepełniają ich serca i dusze. Zapomnieli już (ja sama również!), co tak naprawdę jest ważne w życiu, i o co należy dbać, by nie być sam. Polecam, tym, którzy jej nie czytali- warto czasem przejrzeć na oczy i zatrzymać się i przemyśleć nasze życie.
Moja ocena: 5+

{http://anty---materia.blogspot.com/2010/05/may-ksiaze-antoine-de-saint-exupery-i.html}

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ukryty kwiat

Po wielu latach wracam do jednej z bardziej oryginalnych autorek, której książki zawsze lubiłam, ale niechętnie czytałam (bo, jak to stwierdził mój ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd