Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mahabharata

Wydawnictwo: Armoryka
7,95 (19 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
1
7
3
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360276570
liczba stron
301
kategoria
historyczna
język
polski

Inne wydania

Mahabharata - najbardziej obszerny oraz jeden z najstarszych poematów epickich znanych ludzkości, powstały w starożytnych Indiach i zapisany w sanskrycie. Mahabharata liczy sto tysięcy ślok (dwu- i czterowierszy), jest osiem razy dłuższa od Iliady i Odysei razem wziętych. Epos ten opowiada o współzawodnictwie pomiędzy rodami Pandawów i Kaurawów zakończonym osiemnastodniową, wyniszczającą bitwą...

Mahabharata - najbardziej obszerny oraz jeden z najstarszych poematów epickich znanych ludzkości, powstały w starożytnych Indiach i zapisany w sanskrycie. Mahabharata liczy sto tysięcy ślok (dwu- i czterowierszy), jest osiem razy dłuższa od Iliady i Odysei razem wziętych. Epos ten opowiada o współzawodnictwie pomiędzy rodami Pandawów i Kaurawów zakończonym osiemnastodniową, wyniszczającą bitwą na polach Kurukszetry, świętego miejsca pielgrzymek w środkowych Indiach. W szeregach wojsk Pandu poczesne miejsce zajmuje Kryszna, syn królewskiej dynastii Jadu, który widząc zwątpienie i rezygnację swego przyjaciela Ardżuny, tuż przed rozpoczęciem bitwy udziela mu filozoficznego wykładu w formie Bhagawad Gity. Obejmująca ponad siedemset ślok "Pieśni Pana" (zapisana w części Mahabharaty zwanej Biszma Parwa) wyjaśnia w zwięzły sposób trzy podstawowe nurty jogi: karma (szkołę działania pozbawionego rezultatów karmicznych), dźnana (jogę wiedzy spekulatywnej) oraz bhakti (czyli bezinteresowne oddanie dla Najwyższego). Uważaną za Piątą Wedę (pańćana weda) Mahabharata ustanawia supremację Kryszny, jako summum bonum całego stworzenia i jednocześnie Najwyższego Osobowego Boga, powtarzając jednocześnie zawarte w literaturze pańćaratra takiej jak sadhana, czy moksza. Ze względu na dogłębność i rozciągłość tematów związanych z kultem Kryszny, Mahabharata uważana jest za "encyklopedię religii i filozofii wisznuizmu".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-03-23
Przeczytana: 30 lipca 2012

Czy możecie z ręką na sercu powiedzieć, że przeczytaliście każdy święty tekst, który czcicie, a także starsze teksty sakralne całego świata, tak iżby wyrobić sobie własne zdanie na temat tegoż boga, mitów i symboli? Jestem pewna, że wielu z was nigdy nie przeczytało żadnej świętej księgi, bo gdyby było inaczej, czyż wyznawcy jednej religii atakowaliby wyznawców drugiej? Przecież każda religia tego świata, każda jaką znacie, jaką wam wpojono, została przepisana na nowo z dużo starszej. Mitologia chrześcijańska czerpie pełnymi garściami z hebrajskiej, hebrajska z egipskiej aż po Sumer; z kolei sumeryjska wywodzi się pośrednio -- od hinduskiej. Tak, moi koffani. Jeśli weźmiecie do ręki Wedy chociażby, z łatwością dostrzeżecie znane wam dobrze biblijne przypowieści o bożym synu, o potopie, o odwiecznej walce dobra ze złem, o zstąpieniu do piekła i wstąpieniu do nieba z ciałem; przypowieści o żonie Abrama, Sarze, którą chciał uwieść faraon, sądząc że jest panną, a potem poniósł za to karę -- znajdują się w Mahabharacie tyle że pod imieniem Draupadi, czy słynny pakt Lota z Bogiem, w sprawie Sodomy i Gomory, tyle że wymawia te słowa Kryszna w nieco innej formie do Kaurawów; a także wiele innych szczegółów, które od tysięcy lat przewijają się przez mitologie świata, jak choćby zapowiedź wielkiego Potopu. Czy może być, aby u podwalin tego wszystkiego spoczywała -- od dawien dawna przykryta grubym narzutem zapomnienia -- sekretna prawda, której wszyscy, bez wyjątku, zawdzięczamy swoje istnienie?

Gdyby wziąć razem całą Iliadę i Odyseję Homera, a także Biblię, Koran, etc, pomnożyć je razy dziesięć i ubrać w spójny ciąg zdarzeń, Mahabharata okazałaby się ich macierzą, w której zmieściłyby się także inne mity świata. To doprawdy zdumiewające, że wszystkie znane nam eposy, mitologie i wierzenia, wywodzą się w ten czy w inny sposób z tego eposu. Zdumiewa czas i miejsce ich powstania, ale zwłaszcza to, że istniały one w pamięci ludzkiej od zarania dziejów i chociaż stale ewoluowały na swój sposób, ogólny ich sens pozostał wciąż ten sam. Jak gdyby przemycony do naszych czasów sekretną drogą, poza jurysdykcją tych niegodziwców, którzy śmią nazywać się naszymi władcami. Czego tak przeraźliwie się boją, iż od tysięcy lat niszczą systematycznie wszelkie dowody, które mogłyby nas wszystkich sobie przybliżyć? Jaki zły czar spoczywa na ich oczach, że bliższe są im: przemoc, wyzysk i kłamstwa, aniżeli -- jedność? Przyznaję, że wyłącznie po obejrzeniu przedstawienia pana Brooka, czuję się o niebo lepiej niż poprzednio, gdyż powoli zaczynam rozumieć, dlaczego nasz świat jest taki, jaki jest.

Dopiero zaczynam swą przygodę z Mahabharatą. Jako że dostępny mi jest wyłącznie kilkunastotomowy przekład angielski, zapewne będę czytać to dzieło bardzo, ale to bardzo długo, ale z tego co już wiem dzisiaj wnioskuję, że naprawdę warto.

Reszta tekstu na stronie: http://anhelli-anhelli.blogspot.com/2012/03/mahabharata-by-peter-brook-1985-kto.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złoty Budda

Pierwszy tom w całości poświęcony Oregonowi. Ten stary frachtowiec zamieniony na supernowoczesny okręt do zadań specjalnych i jego świetnie wyszko...

zgłoś błąd zgłoś błąd