Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pod Mocnym Aniołem

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
9788379434664
liczba stron
192
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,72 (3468 ocen i 277 opinii)

Opis książki

Najgłośniejsza powieść Jerzego Pilcha, uhonorowana Nagrodą Literacką NIKE 2001. I wchodziłem do gospody "Pod Mocnym Aniołem", i w celu uporządkowania doznań wypijałem cztery pięćdziesiątki. Potem w pobliskim sklepie kupowałem butelkę wódki i stawiałem czoło rozgardiaszowi przedmiotów. Nieładowi nieustannie wzbierającemu w opuszczonym przez moje żony mieszkaniu nie byłem bowiem w stanie...

Najgłośniejsza powieść Jerzego Pilcha, uhonorowana Nagrodą Literacką NIKE 2001.
I wchodziłem do gospody "Pod Mocnym Aniołem", i w celu uporządkowania doznań wypijałem cztery pięćdziesiątki. Potem w pobliskim sklepie kupowałem butelkę wódki i stawiałem czoło rozgardiaszowi przedmiotów. Nieładowi nieustannie wzbierającemu w opuszczonym przez moje żony mieszkaniu nie byłem bowiem w stanie sprostać na trzeźwo, choć czyniłem to wytrwale, mam bowiem usposobienie skrajnie pedantyczne. - fragment
Pilch po mistrzowsku gra z tradycją powieści pijackiej, dowodząc, jak autokreacja alkoholika bliska jest opowiadaniu siebie przez pisarza.
-Z laudacji prof. Marii Janion - przewodniczącej jury Nagrody Literackiej Nike

 

źródło opisu: http://www.fabryka.pl/ksiazki/pod-mocnym-aniolem-jerzy-pilch-3792518/

źródło okładki: http://www.fabryka.pl/ksiazki/pod-mocnym-aniolem-jerzy-pilch-3792518/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 5347
allison | 2014-01-10
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Sięgnęłam po tę książkę, by poznać ją przed zobaczeniem adaptacji w reż. Smarzowskiego (na którą czekam z niecierpliwością).
Po lekturze tylko zaostrzył mi się apetyt i już oczyma wyobraźni widziałam niektóre filmowe sceny...

Powieść ma typowy dla Pilcha klimat i język. Dużo tu ironii, groteski, czarnego humoru, sprzeczności i hiperboli. Świat, mimo że rzeczywisty i jak najbardziej realny, pokazany jest w krzywym zwierciadle, w którym liryzm łączy się z dosadnością, a poetyckie porównania przeplatają się z wulgaryzmami.
Długie, niemal barokowe, wielokrotnie złożone zdania stanowią odrębny smaczek.

Fabuła momentami przypomina pijacki sen (a może nim bywa?). I śmieszno, i straszno - chce się powiedzieć, śledząc perypetie narratora i jego znajomych z odwyku. Nie brak wśród nich ludzi inteligentnych, wykształconych, wrażliwych, co potwierdza prawdę, że w alkoholizm popaść może każdy. Sam bohater jest człowiekiem światłym, elokwentnym, wszechstronnym i błyskotliwym. W pijackim...

książek: 938
Marago | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Książka podobała mi się, chociaż na początku miałam wrażenie. że czytam Jerofiejewa "Moskwa - Pietuszki". Humor ten sam, problem również. Dobrze mi się czytało, mimo bardzo długich zdań, za czym nie przepadam. Chwała autorowi za piękną polszczyznę, co jest obecnie bardzo rzadkie w literaturze.

książek: 184
Karol | 2015-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2015

Chaos - to słowo chyba najlepiej odda charakter tej książki, książki bardzo ciężkiej do jakiejkolwiek oceny. Pilch pisze w bardzo oryginalnym stylu, który - niestety dla niego - nie przemówi do wszystkich czytelników. Czytałem wiele opinii o tym że trzeba wręcz przebrnąć przez pierwszą połowę książki, bo to dopiero w drugiej autor pokazuje swój kunszt. Osobiście odebrałem to zupełnie odwrotnie, to pierwsza połowa mnie wciągnęła i zachęciła do czytania, a druga kompletnie ostudziła mój apetyt. Temat, jak i autor oraz jego styl zdecydowanie nie dla każdego.

książek: 1152
Luiza | 2014-03-27
Przeczytana: 26 marca 2014

Lubię czytać Pilcha na głos. Zaszywam się gdzieś w ciepłym koncie i zaczynam swój recytatorski wywód ;) Oczywiście po kliku rozdziałach moje gardło zaczyna charczeć i rzęzić, dlatego dwa kolejne są dla odpoczynku ;)
I właśnie za to uwielbiam utwory pana Jerzego - dają mi tę frajdę, że kiedy je czytam bawię się wybornie.
I nie wiem dlaczego, ale to, że przyszło mi czytać "Pod Mocnym Aniołem" teraz, na wiosnę, spowodowało, że ten utwór wydał mi się... przyjemny. Co jest paradoksem! Człowiek zdegenerowany przez gorzałę, który nie potrafi się podnieść ze swojego upadku, ciągle na kacu albo zachlany, majaczący i nieodróżniający jawy od snu - jak taki ktoś może być przyjemny?!
A może to wina języka? Może po raz kolejny Pilch (jego styl) tak mnie pochłonął, że przeoczyłam najważniejsze? A może autor stwierdził, że tak łatwiej będzie mu zobrazować uzależnienie od alkoholu? A może ze mną jest coś nie tak? ;)
Nie wiem. Za dużo tych 'może'.
Ale jednego jestem pewna - Pilch zdecydowanie na...

książek: 0
| 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Czarujący pijak, właściciel lekkiego pióra i talentu literackiego osiemnasty raz trafia na detoks. Jurusiu, co ty zrobiłeś ze swoim życiem? Czy musiałeś osiągnąć takie dno, być o krok od śmierci z zapicia, by uraczyć nas swoim nieprzeciętnym talentem? Dlaczego piłeś?
Dlaczego alkoholik pije? Pije, bo chce. Wszystko jest pretekstem, nawet brak pretekstu. Człowiek nie zastanawia się nad tym, co siedzi w takim alkoholiku, o czym on myśli, gdy pije i co jest dla niego ważne, gdy pić przestaje.
Dziękuję Bogu, że nigdy nie musiałam borykać się z takim problemem, że nie mam w rodzinie osób uzależnionych. To ważna lektura dla tych, którzy nie rozumieją tego problemu, którzy nigdy się z nim nie spotkali. Może choć trochę inaczej spojrzą na współuzależnione rodziny.

książek: 344
SłabyGracz | 2013-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niedawno zainteresowałem się twórczością tego autora i z okazji urodzin zakupiłem sobie jego najsłynniejszą książkę. Jej fabuła opiera się na wspomnieniach alkoholika. Nie jest to jednak stereotypowa patologiczna historia. Główny bohater nie ma bowiem żony ani rodziny, więc beneficjentem jego choroby jest tylko on. Z tego powodu opowieść ta nie jest aż tak tragiczna. Całość jest napisana luźnym stylem, ale bez zbędnego silenia się na udawanie . Powieść ta jest podzielona na krótkie rodziały, które można czytać oddzielnie i wynieść z nich pewne wartości bez zapoznawania się z całym utworem. Historia jest dziwna, ale wielce interesująca.

Warto przeczytać, ale "Wiele demonów" ciągle jest na pierwszym miejscu jeśli chodzi o książki Jerzego Pilcha.

książek: 1688

Aż dziwne, że opowiadania Marka Hłaski czytam bez problemu, tak z powieściami Jerzego Pilcha mi ta znajomość nie wychodzi...
Przyznaję się - gdyby nie film, nie sięgnęłabym do tej książki. Mam za sobą 'Spis cudzołożnic', który nie zrobił na mnie większego wrażenia, ale, jak widać, postanowiłam dać autorowi jeszcze jedną szansę.
Na samym początku 'Pod Mocnym Aniołem' było dość ciekawe - za styl i język powieści należą się Pilchowi brawa. Potem czytało się coraz gorzej. Czemu?
Rozumiem, że alkoholizm to trudna choroba, która wymaga czasu i silnej woli, aby ją pokonać. Początkowo monolog deliryka i historie z odpowiedniego oddziału w szpitalu nawet intrygują, ale im dalej się zagłębimy, tym czujemy znużenie oraz złość. Znużenie, ponieważ narrator cały czas się powtarza, a złość, ponieważ ma się dość bohatera i jego 'mądrości'. Wydaje mi się, że Jerzego Pilcha można tak scharakteryzować - ma bardzo dobry warsztat, ale pisze głównie o niczym (nawet wtedy, kiedy porusza interesujący...

książek: 476
PiórkoAngeliki | 2013-11-30
Przeczytana: 29 listopada 2013

To moja pierwsza książka Pilcha i powiem jedno -czuję,że film Smarzewskiego będzie lepszy-tu nie sprawdzi się reguła:"książka lepsza od filmu".
Jest kilka śmiesznych momentów,kilka ciekawych delirysów,a co poza tym?Pustosłowie,wodolejstwo,barok,przerost formy nad treścią.
Dobrze,że autor-narrator przepił tylko pralki,a nie dzieciństwo swoich dzieci,pewnie stąd krotochwilne podejście do tematu swego picia.
A ja panie Pilch uważam,że narrator to autor,a autor to narrator.Niech się pan nie wstydzi swego alkoholizmu.

książek: 513
Ettelea | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

"Byłem we władaniu języka, byłem we władaniu kobiet, byłem we władaniu alkoholu".

„Pod Mocnym Aniołem” to jedyny w swoim rodzaju pamiętnik, tworzony przez alkoholika – pisarza. Alkoholika nietypowego, gdyż nigdy nie miał w ręku kieliszka. Zawsze pije ze szklanki. To opowieść o nieszczęściu ludzi nie potrafiących wyjść spod skrzydeł Mocnego Anioła. Opowieść życia trudnego, bo opartego na filozofii alkoholu, a więc filozofii samozagłady i potępienia.

Język Jurka nie jest typowym bełkotem alkoholika. To raczej głębokie przemyślenia natury filozoficznej, ubrane w język o specyficznej stylizacji. Jurek ma tylko dwie życiowe potrzeby: alkohol oraz pisanie. Dzięki jego literackim skłonnościom, możemy poznać problemy współtowarzyszy Jurkowej niedoli, pacjentów przebywających na oddziale delirycznym. Zeznania, poglądy tamtejszych alkoholików wbijają w fotel swoim ciężkim i lepkim klimatem. Powtarzalność ludzkich upadków po prostu przeraża. Czy cokolwiek może skłonić ‘nierokującego’...

książek: 190
Herbi | 2014-01-25
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Niesamowita książka Pilcha i wcale nie dlatego, że nagrodzona Nike i doceniona przez krytyków.

Po prostu napisana świetnym językiem (co akurat w przypadku Pilcha zaskoczeniem nie jest), opowiadająca ciekawą, choć poszatkowaną historię, która z jednej strony jest bardzo osobista (Pilch jak zwykle nie unika motywów autobiograficznych), a z drugiej uniwersalna i może dotyczyć nie tylko alkoholików, ale ogólnie ludzi uwikłanych w różne nawyki.

Pierwszy raz czytałem w 2004 roku, czyli 10 lat temu, a sięgnąłem ponownie przed premierą filmu Wojciecha Smarzowskiego. I muszę powiedzieć, że książka w ogóle się nie zestarzała, a wręcz, dzięki temu, że jestem teraz 10 lat starszy i ciut bogatszy w doświadczenia, nabrała wielu nowych znaczeń i otworzyła nowe perspektywy.

Pewnie wrócę do niej jeszcze nie raz jeden, a tym wszystkim, którzy do tej pory nie czytali, mówię - zróbcie to koniecznie.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Antoni Libera
    66. rocznica
    urodzin
    Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.
  • Pierre Lemaitre
    64. rocznica
    urodzin
    To zawsze błąd mieć rację zbyt wcześnie.
  • Sven Hassel
    98. rocznica
    urodzin
    - Taka jest wola Boga. Jeśli wojna nie zabija, to nie jest to wojna. Misja, na którą was wysyłam, bez wątpienia skończy się śmiercią. Ale będzie to śmierć żołnierska. Honorowa śmierć.
    - No to, kurwa, hurra. - mruknął Mały głośno.
  • Katarzyna Rygiel
    40. rocznica
    urodzin
    Szczerość wymaga odwagi, może dlatego nie cieszy się popularnością.
  • Kazimierz Smoleń
    95. rocznica
    urodzin
  • George Gordon Byron
    191. rocznica
    śmierci
    Bo choć dla czasu staje się nicością, ona jest dla mnie całą wiecznością.
  • Jerzy Andrzejewski
    32. rocznica
    śmierci
    Każdy na ziemi ma takie niebo, czyściec i piekło, na jakie zasługuje.
  • Daphne du Maurier
    26. rocznica
    śmierci
    Szczęście nie jest wartością, którą można ocenić, jest to sposób myślenia, stan umysłu.
  • James Graham Ballard
    6. rocznica
    śmierci
    (...) Rola pisarza, jego upoważnienie i koncesja na tworzenie uległy radykalnej przemianie (...) W pewnym sensie pisarz niczego już nie wie. Nie ma żadnego moralnego prawa do narzucania czegokolwiek. Jego rola sprowadza się obecnie do zaproponowania czytelnikowi wytworu swojej wyobraźni, zbioru opcj... pokaż więcej
  • Tadeusz Rittner
    94. rocznica
    śmierci
  • Jonasz Kofta
    27. rocznica
    śmierci
    Żeby coś się zdarzyło
    Żeby mogło się zdarzyć
    I zjawiła się miłość
    Trzeba marzyć
  • Ladislav Klíma
    87. rocznica
    śmierci
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • Karol Darwin
    133. rocznica
    śmierci
    Wiele małp lubi bardzo herbatę, kawę i napoje alkoholowe oraz, co sam zaobserwowałem, z przyjemnością pali tytoń.
  • Kamil Giżycki
    47. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd