Chleb i proch. Wędrówka przez góry Gruzji

Tłumaczenie: Marta Höffner
Seria: Orient Express
Wydawnictwo: Czarne
6,72 (54 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
6
7
25
6
17
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375367256
liczba stron
479
język
polski
dodał
Michał

W lecie 1998 roku Tony Anderson wyruszył w góry Gruzji, by dotrzeć do zapomnianych i niedostępnych plemion – Chewsurów, Tuszynów, Raczów, Megrelów i Swanów. Intrygowały go dawne wierzenia i obyczaje, doskonale zachowane mimo wieloletniej niszczącej polityki władz komunistycznych oraz zawirowań i niepokojów politycznych po upadku Związku Radzieckiego. Ale Chleb i proch to nie tylko relacja z...

W lecie 1998 roku Tony Anderson wyruszył w góry Gruzji, by dotrzeć do zapomnianych i niedostępnych plemion – Chewsurów, Tuszynów, Raczów, Megrelów i Swanów. Intrygowały go dawne wierzenia i obyczaje, doskonale zachowane mimo wieloletniej niszczącej polityki władz komunistycznych oraz zawirowań i niepokojów politycznych po upadku Związku Radzieckiego. Ale Chleb i proch to nie tylko relacja z niezwykłej podróży; Anderson opisuje też skomplikowaną historię i zawiłości regionalnej polityki. Jego Gruzja, choć doświadczona przez los, wciąż jest ekscytująca i pełna życia. Choć jej dzieje sięgają w przeszłość głębiej niż dzieje wielu innych państw europejskich, zachowała młodzieńczą energię i żywiołowość.

 

źródło opisu: Czarne, 2014

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 709
Ula | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2017

Przydługie. Plus za zdjęcia.

książek: 404
Lili Mer | 2017-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2017

Miłośnicy Kaukazu, a zwłaszcza gór - pokochają tą książkę.
Jeśli jednak wyjazd na Kaukaz dopiero przed Tobą, najpierw sięgnij po Góreckiego albo po Mellera. Będzie to bowiem wymagająca lektura.

Po raz pierwszy wypatrzyłam tą książe we wsi Udabno, w polskiej restauracji (&hostelu) na samym gorącym południu Gruzji (wywiad z nimi jest zresztą u Mellera i stąd też dowiedziałam się o istnieniu tego miejsca). Gdzieś przy ścianie stał stół pełen książek, w tym oczywiście wiele po polsku. Nasz werdykt był szybki. Trzeba przeczytać. KONIECZNIE.

Po powrocie szybko zakupiłam i... porzuciłam na 2 lata. Pierwsze strony nie porywają. Przyzwyczajona do iskrzących poczuciem humoru relacji Paula Theroux, nie byłam w stanie ani zrozumieć, ani zaakceptować wyprawy Andersona "śladami Banddleya".

Dopiero po wielu stronach, autor zaczął subtelnie grać na strunach mojej skrytej wewnętrznej miłości do histori. Innymi słowy zaczął wyjaśniać i drążyć zagadnienia z historii Gruzji, których nikt nie...

książek: 1981

„Taki morał z opowieści tej
Chleb i proch trzeba zjeść
Wypić wino kwaśne, złe
Zgryźć orzechy, zgniłe też”

Tony Anderson to brytyjski autor, który zajmuje się redagowaniem książek dotyczących Rosji i sytuacji na Kaukazie. Wielokrotnie podróżował po Gruzji i widać, że fascynują go plemiona składające się na mieszankę ludów zamieszkujących te rejony.

W książce „Chleb i proch. Wędrówka przez góry Gruzji” opisuje głównie swoją wędrówkę po gruzińskiej części Kaukazu, w którą wyruszył latem 1998 roku wraz z fotografem Chrisem Willoughbym. Celem było dotarcie do zapomnianych i trudno dostępnych plemion Chewsurów, Tuszynów, Raczów, Megrelów i Swanów, wśród których wciąż zachowały się dawne wierzenia i obyczaje pomimo niszczącej komunistycznej polityki etnicznej i niepokojów po upadku ZSRR. Oczywiście „Chleb i proch” to nie tylko relacja z niezwykłej podróży trudnymi szlakami górskimi i przełęczami; autor opisuje również skomplikowaną historię tego zakątka Ziemi i zawiłości regionalnej...

książek: 76
Maria | 2016-10-10
Na półkach: Przeczytane

Dobra literatura drogi. Relacja z wędrówki autora (prześmieszna, bo to chyba prześmieszny człowiek jest) przeplata się z "wiedzowymi" opowieściami o regionie (na szczęście również niepozbawionymi brytyjskiego humoru): o jego ludach, historii, tradycji. Niestety i stety jednocześnie, tej wiedzy jest naprawdę dużo. W całości, albo choćby w większości, przyswoją ją więc jedynie najbardziej ambitni.

A w dodatku Anderson świetnie oddał klimat tych gór. Ostatnio byłam w Chewsuretii i choć od podróży pisarza minęło prawie 20 lat, miałam wrażenie, że zamieszkałam na chwilę na kartach jego książki.

książek: 48
ylstrom | 2016-01-26
Na półkach: Przeczytane, Podróże
Przeczytana: 20 stycznia 2016

Z jednej strony mnóstwo ciekawych faktów i zdarzeń opisanych przez autora, z drugiej lekki chaos narracyjny i momentami przesadny natłok informacji. Książka niełatwa w odbiorze ale po przeczytaniu każdy miłośnik Kaukazu będzie jednak zadowolony.

książek: 356
kardanik | 2015-12-29
Przeczytana: grudzień 2015

trochę przegadana historiami, które są ni to osobiste i ważne ni historyczne i przełomowe. Poza tym ok - jakże reportaż z tego regionu świata może nie być ok...(?)

książek: 160
Krzysztof | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Książka dla osób bardzo zainteresowanych Gruzją i Kaukazem. Dużo historii regionu. Ciekawe opisy i analizy wojen w Osetii Północnej i Abchazji. Trochę za dużo wiadomości dla osób, których zainteresowanie Gruzję ogranicza się tylko do wakacyjnych wypraw.

książek: 636
Małgorzata | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2014

Wiedza autora faktycznie imponująca ale mnie osobiście lepiej "czytały się" książki o Kaukazie pana Wojciecha Góreckiego.

książek: 221
bafomet | 2014-10-14
Przeczytana: 14 października 2014

Tony Anderson posiadł ogromną wiedzę na temat górskich plemion Gruzji. Wiedzą tą dzieli się przy okazji podróży po górach Kaukazu. Głównym tematem książki są etnograficzne, krajoznawcze oraz historyczne rozważania autora na temat górskich regionów Gruzji dzisiejszej i historycznej. Nieco mylący jest podtytuł książki, gdyż wędrówki to tylko przyczynek do dalszych rozważań a ich opisy stanowią zaledwie ułamek objętości książki.
Na pewno nie jest to książka, którą czyta się "lekko". Jednak zawarte w niej informacje są niezwykle cenne dla osób interesujących się Kaukazem. Opisy wędrówek są tylko przyczynkiem do kolejnych dygresji na temat danego regionu czy ludu. Sam, wędrując podobnymi trasami co autor, żałuję, że książki nie przeczytałem wcześniej, bo moja wędrówka zostałaby wzbogacona poprzez dogłębną znajomość miejsc oraz ich historii.
Na pewno jednak nie jest to pozycja, która mogłaby kogoś zainteresować tym regionem i polecałbym ją raczej pasjonatom, mającym podstawową wiedzę o...

książek: 82
niekudłaty | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 czerwca 2014

Szału niestety nie ma. Szkoda, bo temat wydaje się ciekawy, szeroki i wysoki ;) Po tytule można się spodziewać opisów wypraw po górach Kaukazu i faktycznie są ale... stanowią one jakby tło do całej książki. Liczyłem na to, że będą one jednak odgrywać główną rolę w tej pozycji. Opisy gór rozczarowują, odniosłem wrażenie jakby autor nie do końca je "czuł".
Niewątpliwie ogromny plus dla autora należy się za opisy historii regionów po których podróżuje, czyta się je z przyjemnością.
Książce, jak na mój gust brakuje polotu i lekkości opisów miejsc oraz wydarzeń w których autor brał udział.
Podsumowując - dobra pozycja dla zainteresowanych Kaukazem, dla chcących zacząć przygodę z tym regionem, polecałbym zacząć od innych pozycji.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd