Kiedyś o tym miejscu napiszę. Wspomnienia

Tłumaczenie: Marcin Michalski
Seria: Literatura faktu
Wydawnictwo: Karakter
6,57 (68 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
12
7
19
6
21
5
8
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Day I Will Write about This Place. A Memoir
data wydania
ISBN
9788362376506
liczba stron
364
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Wielowymiarowa opowieść o dorastaniu w modernizującej się Afryce wielkich metropolii i prowincjonalnych miasteczek, saga rodzinna obejmująca czasy od lat 80. do dnia dzisiejszego, a przede wszystkim (auto)portret młodego, pełnego pasji pisarza. Kiedyś o tym miejscu napiszę to mieszanka gatunków: wspomnień, reportażu i sagi rodzinnej napisana przez Kenijczyka, który krok po kroku odsłania przed...

Wielowymiarowa opowieść o dorastaniu w modernizującej się Afryce wielkich metropolii i prowincjonalnych miasteczek, saga rodzinna obejmująca czasy od lat 80. do dnia dzisiejszego, a przede wszystkim (auto)portret młodego, pełnego pasji pisarza. Kiedyś o tym miejscu napiszę to mieszanka gatunków: wspomnień, reportażu i sagi rodzinnej napisana przez Kenijczyka, który krok po kroku odsłania przed nami swój świat. W tej porywającej, gęstej opowieści losy autora i jego rodziny splatają się z losami całego kontynentu. Afryka widziana oczami Wainainy to niezwykły tygiel różnorodnych kultur i języków, kontynent pełen paradoksów i wewnętrznych sprzeczności.

Wainaina ma fantastyczny zmysł obserwacji i geniusz językowy, dzięki którym każde, nawet najdrobniejsze zdarzenie (jak choćby wizyta na targu czy rozmowa z pracowniczką lotniska) pod jego piórem nabiera jędrności i staje się kluczem do zrozumienia skomplikowanego afrykańskiego świata. Jego opowieść daje nie tylko wgląd w rzeczywistość społeczną i polityczną części Afryki Wschodniej, jest także – a może przede wszystkim – pasjonującą czytelniczą przygodą.

Lionel Richie ogłasza właśnie, że będzie impreee-za, karamu, fiesta bez końca. Jego usta, kiedy są zamknięte, kryją w sobie ciekawe – na moje dentystyczno-przyrodnicze oko – możliwości. Zapowiadają spektakularne zęby, wysokich Mau Mau o pobrużdżonych twarzach galopujących konno surową, różową autostradą Kenii. (fragment)

 

źródło opisu: Karakter, 2014

źródło okładki: karakter.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 788
Karpik_16 | 2018-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Binyavanga Wainaina, kenijski autor i dziennikarz, w 2014 roku został umieszczony przez magazyn TIME na liście stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie. „Kiedyś o tym miejscu napiszę” to historia jego życia i dorastania w kraju, który tak naprawdę dorastał razem z nim.
Na całą recenzję zapraszam na:
https://ksiegozbiorczyta.blogspot.com/2018/05/Kiedys-o-tym-miejscu-napisze.html

książek: 497
księgozbiór | 2018-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2018

Binyavanga Wainaina, kenijski autor i dziennikarz, w 2014 roku został umieszczony przez magazyn TIME na liście stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie. „Kiedyś o tym miejscu napiszę” to historia jego życia i dorastania w kraju, który tak naprawdę dorastał razem z nim. (Kenia uzyskała niepodległość 12 grudnia 1963 roku, a Wainaina urodził się w 1971). Binyavanga relacjonując historię swojego życia opowiada nam o historii Afryki, która jest zdecydowanie odmienna od tej widzianej na folderach biur podróży. Książka ta to również zapis historii wielopokoleniowej rodziny na ponad trzy dekady lat rozdzielonej przez wojnę.
„Przez długi czas rodzina była w rozproszeniu. Choć jest bardzo zżyta, nie zebrała się w komplecie od 1961 roku. Dzieliły ją wizy, wojny, zamknięte granice i tysięczne triumfy chaosu.”
Każde z rodziców autora pochodzi z innego plemienia, co jeszcze dobitniej pokazuje nam jak bardzo zróżnicowana jest Afryka. To nie tylko różnice językowe, religijne czy polityczne....

książek: 1155
Brethil | 2016-11-03
Przeczytana: 17 października 2016

Czytamy literaturę europejską, czytamy amerykańską. Zdarza się nie tak znowu rzadko i australijska, czasem coś z Azji... A Afryka to nasza - Polaków i Europejczyków w ogóle - terra incognita. Nie wierzysz? To wymień z pamięci, nie sięgając do internetowej wiedzy jednego afrykańskiego pisarza, który nie nazywa się Nelson Mandela. Słabo? A przecież w Afryce mieszka jedna siódma ludzkości i dość trudno byłoby uwierzyć, że nikt z nich nie tworzy, nie pisze. Piszą, oczywiście, że piszą! Niektórzy - jak na przykład Binyavanga Wainaina - całkiem nieźle nawet!

"Kiedyś o tym miejscu napiszę" to układanka ze wspomnień autora, na początku przypominająca nieco przeglądanie albumu ze zdjęciami nieznanych na ludzi – nieskładne, chaotyczne pocztówki z życia i wydarte momenty. Z czasem, gdy już przezwyciężymy dezorientację wywołaną natłokiem obrazów, zaczyna wyłaniać się z nich portret pisarza i jego Afryki, obydwa niejednoznaczne i dużo bardziej złożone, niż moglibyśmy się spodziewać. Jak się...

książek: 43
Legeriusz | 2016-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

3/4 wybitnego dzieła

Niezwykle sugestywne frazy, obrazy wprawnie malowane słowami i zdaje się trafne, celne spostrzeżenia o Afryce i Kenii. Nie ma tu akcji jako takiej, jest za to zajmująca historia młodego Kenijczyka. Można tak powiedzieć o większości stron tej książki. Niestety w ostatnich rozdziałach piękny i oszczędny język przeradza się w bełkot. Końcówkę zdominowały mundial oraz wybory zaprezentowane byle jak, przez co stają się nieczytelne. Opis onanizowania się autora pozostawię bez komentarza. Reszta finału to serfowanie po internecie, oglądanie filmu i słuchanie muzyki - nudne, że aż strach. Gdyby nie to, książka byłaby naprawdę znakomita.

książek: 553
Szyja | 2016-05-22
Przeczytana: 27 grudnia 2016

Nie jestem w stanie przez to przebrnąć. Radość ze zrozumienia kilku zachwycających stron burzy dezorientacja po przeczytaniu fragmentów pełnych kompletnie niezrozumiałych opisów, metafor. Albo za małą mam wiedzę o ojczyźnie autora i dlatego tak często nie rozumiem jego toku rozumowania, albo to kwestia nieumiejętnego tłumaczenia. Jestem rozdarta. Nie wiem, czy uda mi się doczytać tą książkę do końca.

książek: 96
Bela | 2016-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2016

O Afryce widzianej oczami Afrykańczyka czytam pierwszy raz. 'Kiedyś o tym miejscu napiszę" to wspomnienia autora od lat dziecięcych, przez młodość aż do dzisiaj. Ale w książce tej zachwyca przede wszystkim język. Nie powiem, żeby czytało mi się to łatwo, nie jest to na pewno mój ulubiony styl i ulubiona książka, ale nie sposób nie docenić kunsztu językowego autora.
Ciekawie opowiedziane zostały konflikty międzyplemienne w Kenii, choć wątek wydaje się być tylko tłem całej historii.

książek: 1701
steffburton | 2015-06-26
Na półkach: Przeczytane, Reportaż, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2015

dziwna. czasem gubie sie w plątaninie strumieni swiadomosci autora. połowy odniesien i nawiazan nie rozumiem i mam poczucie ze cos mi umyka. nienajgorsza

książek: 94
iHS | 2015-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2015

Duże zaskoczenie. Wziąłem z domu niegdyś rodzinnego, polecała matka - ale literaturę czyta bardzo różną, nieufny byłem. Przeczytałem połowę w pociągu do Warszawy, następnego dnia trzeba było oddać do biblioteki (co to jest w ogóle za barbarzyński wynalazek, jak można czytać książki których się nie posiada) - ale uprosiłem o wydłużenie terminu, bo drugą połowę już musiałem przeczytać. Jest Afryka, ale nie Afryka jest najważniejsza - to jest kronika specyficznych stanów świadomości, pewnego rozmarzenia, gnuśności, niemocy, ale też afirmacji, małych eksplozji szczęścia. Wzruszyłem się dość konkretnie w pewnym momencie. Afryka to jest drugi bohater tej książki, znacznie większa intensywność życia i ludzi, niż ta do której jesteśmy przyzwyczajeni - Europa to jednak jest kraj dla starych ludzi. Językowo bardzo bardzo. Polecam.

książek: 720
lucek | 2015-05-15
Przeczytana: styczeń 2015

Jedni lubią Moneta, inni Picassa.. Nie można odmówić autorowi kunsztu literackiego, jednak nie jest to książka dla wszystkich. Dużo tam dziwacznych tekstów, metafor i schizowatych opisów. Sama fabuła - opis życia autora - mnie ani nie porwała, ani jakoś szczególnie zainteresowała. Barwny język zwraca uwagę i nie można go nie doceniać, ale raczej nie wrócę do tej książki. Nie mogę też powiedzieć, żebym ją w jakiś szczególny sposób polecała.

książek: 1073
Joanna1969 | 2014-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2014

Jest to moja pierwsza książka tego pisarza na pewno nie ostatnia,jak również o kontynencie afrykańskim.Bardzo ciekawa,napisana może trochę specyficznym językiem do którego trzeba się po prostu przyzwyczaić w trakcie czytania.
Gorąco polecam bo warto ją przeczytać.Dla ciekawskich,którzy chcą wiedzieć jaszcze więcej,polecam poszperać w google i odnaleźć np.Brenda Fassie, albo taniec ndombolo jak również wiele pięknych miejsc o których pisze autor książki.

zobacz kolejne z 7 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Poluj na kody… i czytaj za darmo. Startuje akcja Czytaj KRK!

Jutro startuje Czytaj KRK! - inicjatywa Krakowskiego Biura Festiwalowego, dzięki której czytelnicy będą mogli bezpłatne wypożyczyć e-bookowe nowości i bestsellery największych wydawnictw w kraju i korzystać z nich za pośrednictwem… własnego telefonu! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd