Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błazen

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Mag
6,83 (713 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
35
9
98
8
118
7
209
6
108
5
86
4
16
3
21
2
6
1
16
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fool
data wydania
ISBN
9788374801232
liczba stron
400
słowa kluczowe
Moore, Błazen
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Christopher Moore kierował już ostrze swojego dowcipu na śmierć, zombie, samce alfa, anioły, kapłanki, a nawet Jezusa. Teraz zaś składa hołd jednej z najznaczniejszych postaci w historii kultury: Szekspirowi. Tytułowy błazen to sierota, wychowany przez zakonnice. został trefnisiem i zaufanym powiernikiem króla, który ma trzy piękne, a chwilami niebezpieczne córki. W zamku Leara na porządku...

Christopher Moore kierował już ostrze swojego dowcipu na śmierć, zombie, samce alfa, anioły, kapłanki, a nawet Jezusa. Teraz zaś składa hołd jednej z najznaczniejszych postaci w historii kultury: Szekspirowi. Tytułowy błazen to sierota, wychowany przez zakonnice. został trefnisiem i zaufanym powiernikiem króla, który ma trzy piękne, a chwilami niebezpieczne córki. W zamku Leara na porządku dziennym są zdrady, intrygi i zabójstwa, a błazen i jego uczeń znajdują się w samym środku wydarzeń. Opowieść to sprośna a rubaszna, ohydne gwałty, morderstwa, okaleczenia, zdradę i klepanie po tyłku ukazująca. Wulgarności i bluźnierstw w księdze tej zawartych świat jeszcze nie widział, jako też podobnego nagromadzenia dziwnej gramatyki, bezokoliczników i okazjonalnej masturbacji. Drogi Czytelniku, gdyby Cię to turbowało, księgę tę z dala omijać radzimy, chociaż chcemy Cię jeno zabawić, afrontu nie czyniąc.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1411)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 536
enedtil | 2010-12-22
Przeczytana: 21 grudnia 2010

Książki Christophera Moorea wielokrotnie przyciągały mój wzrok swoimi, dość nietypowymi okładkami i humorystycznymi opisami z tyłu. Mimo to, nigdy nie zdecydowałam się na ich zakup. Dopiero kilka dni temu, za namową Magdy (http://lubimyczytac.pl/profil/3197/magda), pojawiła się na mojej półce pierwsza pozycja Moorea, jaką miałam zamiar przeczytać – "Błazen".

Moore w swojej książce wziął na ząb parodii i satyry jedno z najsłynniejszych dzieł Shakespeare’a - „Króla Lir”. W książce pojawi się więc ów legendarny król Lir, jego trzy córki, wątek z podziałem królestwa itd. – kto czytał ten wie. Kto nie czytał – cóż … na co jeszcze czekasz? Wracając jednak do "Błazna", a raczej błazna. Dokładniej do błazna Kieszonki, ponieważ on w tej wersji jest głównym bohaterem. Bohaterem mającym to „szczęście”, że 90% postaci występujących w książce ma ochotę go zabić. Delikatnie mówiąc. I w sumie im się nie dziwię. Też chętnie nabiłabym jego głowę na pikę albo rozwiesiła jego trzewia na...

książek: 726
bacha24 | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2015

"Pacan!-wydarł się kruk." Tak zaczyna się "Błazen" a ja sobie myślę, fantastyka, no to będzie krucho. Ale w tym przypadku górę nad moją niechęcią do fantastyki, gadających zwierząt, czarownic i duchów wzięło zamiłowanie do humoru. I zgoda, jest śmiesznie, jest wulgarnie i rubasznie ale pod tym płaszczykiem kryje się jednak ludzka tragedia.

książek: 114
Maks | 2011-06-07
Przeczytana: czerwiec 2011

„Opowieść to sprośna a rubaszna, ohydne gwałty, morderstwa, okaleczenia, zdradę i klepanie po tyłku ukazująca. Wulgarności i bluźnierstw w księdze tej zawartych świat jeszcze nie widział, jako też podobnego nagromadzenia dziwnej gramatyki, bezokoliczników i okazjonalnej masturbacji. Drogi Czytelniku, gdyby Cię to turbowało, księgę tę z dala omijać radzimy, chociaż chcemy Cię jeno zabawić, afrontu nie czyniąc. Jeśli przeto zabawę w podobnych księgach odnajdujesz, trafiłeś na historię zaiste doskonałą”

Czy aby na pewno doskonałą? Czy autor tego zacnego ostrzeżenie nie był zbyt pewny siebie? Pewność siebie wszak często powoduje mylne mniemanie o samym sobie co nie będę ukrywał nie miało miejsca w „Błaźnie”. Autorem książki jest Christopher Moore którego nie tak dawno miałem okazję poznać w związku z zagłębianiem się w treść „Brudnej roboty”, wtedy to pisarz pod każdym względem przypadł mi do gustu i przyciągnął moją uwagę na dobre, byłem ciekaw, czy teraz odnajdzie się w zupełnie...

książek: 351
lattemacchiato | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2014

Sięgając po tę powieść wiedziałam, że mogę spodziewać się intryg, szeroko rozumianej sprośności i całkowitego braku zahamowań ze strony autora. Nie pomyliłam się. Moore potrafi zręcznie operować słowem, kpić z krytyki i bezbłędnie przykuwać uwagę odbiorcy.
Akcja powieści utrzymana jest w "mitycznym średniowieczu", jak określa ją sam autor. Fabuła nawiązuje do komedii Williama Szekspira "Króla Leara", parafrazując w międzyczasie kilka innych dzieł literackich i łącząc ich treści w jedną wspólną całość. Błazen - sierota wychowany przez mniszki, dzięki zrządzeniu losu zostaje sumieniem króla, ojca trzech panien. Panny te to słodkie, piękne i niezwykle przebiegłe przyszłe władczynie, które wykorzystując swój spryt pragną ugrać jak najwięcej z ojcowskich majątków. Zadaniem błazna - Kieszonki i jego ucznia jest nie tylko zabawianie znudzonej rodziny królewskiej. Dzięki niefortunnym zbiegom okoliczności zmuszeni są przeprowadzić drastyczne zmiany w polityce, pociągając za odpowiednie...

książek: 1138
magda | 2010-07-26
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 26 lipca 2010

Fabuła bazująca głównie na szekspirowskim Królu Lirze (nie tylko). Narrator pierwszoosobowy, królewski błazen Kieszonka, relacjonuje nam wydarzenia z iście moore'owskim poczuciem humoru. Przeklinają, chędożą, bywa obscenicznie, jest sporo absurdu, trochę okrucieństwa, dużo czarnego humoru. I jest duch. "Zawsze jest cholerny duch."

Momentami przypisy autora przyprawiały mnie o wybuch śmiechu, szczególnie te ze słowotwórstwem, np. "współryby - inne ryby w danej grupie, jak współpracownicy, współczynniki itp. Zamknijcie się, jest takie słowo".

Ze względu na pracę rękami i nogami się bronię przed czytaniem książek po angielsku - nie chcę stracić kontaktu z językiem ojczystym, ale akurat tę pozycję postanowiłam sobie wkrótce zakupić i przeczytać również w oryginale. Po pierwsze dlatego, że ciekawi mnie radosne słowotwórstwo uprawiane w "Błaźnie" przez Moore'a, po drugie niestety z uwagi na liczbę błędów w tłumaczeniu (angielskie konstrukcje zdań, literówki...), które odbierają nieco...



książek: 531
Kakyuu | 2015-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 listopada 2015

Moore nie zawodzi za każdym razem, książka wsiąknęła mnie na dwa wieczory i skończyłam zawiedziona, że to już wszystko.
Chędożenie, chędożenie, śmierć i więcej chędożenia ;)
I zawsze musi być cholerny duch!

książek: 285
Aga | 2010-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2010

"Błazen" to jedna wielka dworska intryga w pięciu aktach. Leje się krew, jest mnóstwo śmiechu, jest wulgarnie i sprośnie. Cały Moore, jego dzieła można poznać z zamkniętymi oczami ;)

książek: 231

Moore to Moore - rozśmiesza do łez, nie stroni od wulgarności, a fabuła jest tylko przykrywką. I dobrze!

książek: 492
Insane | 2015-07-18
Na półkach: Książki, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2015

Pamiętam, jak po raz pierwszy, w pierwszej gimnazjum zawitałam do publicznej biblioteki w moim mieście. To właśnie wtedy zaczęłam się uzależniać od książek. Najpierw jakieś pożyczone, parę kupionych i co tygodniowe wizyty w bibliotece. Na początku wybierałam jakieś typowo młodzieżowe serie, ale pewnego razu do moich łapek trafiła fioletowa książka z czaszką. "Brudna Robota", przeczytana przeze mnie cztery lata temu i nie dawno po raz kolejny, już jako mój egzemplarz, nakłoniła mnie do sięgnięcia po inne książki Moore'a. Zainteresował mnie cykl Love Story, niestety zbyt trudno dorwać pierwszą i drugą część, więc zaniechałam poszukiwań i rozglądałam się za innymi powieściami.
Co prawda, nie znam Shakspear'owskiego "Lira", ale przedstawioną historię w "Błaźnie" pokochałam. Nie brak tutaj wulgaryzmów, chędożenia czy głupoty bohaterów. Ale wszystko z umiarem. Autor wiedział kiedy rzucać żartami, a kiedy przestać, by nie przesadzić.
Książka ocieka sarkazmem, czarnym humorem i...

książek: 543
mrówcia | 2010-09-20
Na półkach: Przeczytane

Odpadłam. totalnie zakręcone, prześmieszne i dobrze napisane. Nie sądziłam, że ludzie w pociągu mogą, aż tak dziwnie się na mnie patrzeć, widząc jak polewam się niemiłosiernie do książki. Myślałam, że takie rzeczy tylko przy Pratchettcie, a tu miłe zaskoczenie

zobacz kolejne z 1401 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd