Śliski, cz. 1

Tłumaczenie: Rafał Dębski
Cykl: Przygranicze (tom 2) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,83 (460 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
32
8
63
7
156
6
99
5
54
4
13
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Скользкий
data wydania
ISBN
9788375741650
liczba stron
480
język
polski

Pamiętacie go? To Sopel, dla przyjaciół – Śliski… Przygranicze to dziwne miejsce, które nie podlega prawom obowiązującym w znanym nam świecie. To kraina, w której prawie zawsze panuje mróz, a zaklęcia bojowe potrafią porazić nie mniej skutecznie niż kule z automatu. Jak dotąd nikomu jeszcze nie udało się stąd wyrwać i wrócić do normalnej rzeczywistości. Ale dla byłego patrolowego o dziwnym...

Pamiętacie go? To Sopel, dla przyjaciół – Śliski…

Przygranicze to dziwne miejsce, które nie podlega prawom obowiązującym w znanym nam świecie. To kraina, w której prawie zawsze panuje mróz, a zaklęcia bojowe potrafią porazić nie mniej skutecznie niż kule z automatu. Jak dotąd nikomu jeszcze nie udało się stąd wyrwać i wrócić do normalnej rzeczywistości.

Ale dla byłego patrolowego o dziwnym przezwisku Śliski ucieczka jest jedynym chyba sposobem, by wyjść żywym ze śmiertelnej gry bez zasad. Wplątał się w nią najzupełniej nieświadomie, kiedy kupił od przygodnego znajomego pewien nóż.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 listopada 2013

Sopel budzi się latem, kiedy to zaspa, w której się znajdował, ulega roztopieniu. Zaskoczony porą roku nie może zrozumieć jakim cudem przeżył tyle miesięcy pod śniegiem, dlaczego nie zamarzł, skąd się tam wziął. Pamiętał wydarzenia z grudnia, dziwny obrzęd, czarne południe, ale co z ostatnimi miesiącami? W jego głowie pojawiły się miliony pytań, powrót do Fortu znajdującego się nie aż tak daleko, zupełnie bez broni, pokazał mu, że jego ciało nabrało dziwnych, niezrozumiałych dla niego właściwości.

Od pierwszych chwil w tym znajomym miejscu okazuje się, że cały znany Śliskiemu porządek uległ ogromnej zmianie. Wpływy Drużyny, Bractwa, Związku Handlowego, Komuny i innych organizacji były zupełnie inne niż to, co pamiętał. Wiele się zmieniło. Na rynku pojawiła się i szybko rozwinęła alchemia, mózgotrzepy stały się zjawiskiem, z którym wszyscy zgodnie walczyli, publiczne egzekucje i bójki stały się codziennością, a na Soplu skupiła się uwaga wielu ludzi.Otrzymał wiele propozycji,...

książek: 270
Nozomi | 2016-03-15
Przeczytana: 15 marca 2016

Ten cykl to fenomen. Niby nic specjalnego się nie dzieje, ale jest to napisane w taki sposób, że nie można się oderwać. Kolejny dowód na to, że Rosjanie piszą najlepiej na świecie.

książek: 270
Nozomi | 2016-03-28
Przeczytana: 28 marca 2016

Zakończenie wskazuje na to, że Kornew planował na tym tomie zakończyć cykl. Bardzo się cieszę, że potem jednak zmienił zdanie. O Soplu mogłabym czytać w nieskończoność.

książek: 0
| 2013-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2013

Przygotowania do rajdu, które rozpoczęły się w poprzedniej części, zostały zakończone, a niezwykle barwna grupa uczestników rusza w pozornie prostą podróż. Jednak dla Śliskiego to tylko przykrywka. Jego uwagę zwracają zwerbowani dosłownie zewsząd towarzysze o najróżniejszych umiejętnościach - piromanta, kobieta snajper, czarownik, bliźniacy z armii, przedstawiciele Drużyny, byli członkowie najróżniejszych frakcji i oczywiście Sopel w roli przewodnika, a wszystko to tylko po to, żeby pokonać śmiesznie krótki odcinek. Już od początku wszystko wydaje się mocno podejrzane - dobór ludzi, ilość broni, ilość zapasów, ciche rozmowy przywódców, nagła zmiana planów. Śliski nie mając większego wyboru, podejmuje się wyzwania doprowadzenia grupy do celu, doszukując się w tej wyprawie okazji do ucieczki do domu, do ucieczki z Przygranicza, ale jak to bywa w jego przypadku - nic nigdy nie idzie według planu i pojawiają się pewne komplikacje. Naprawdę wielkie komplikacje.

Ta część po raz kolejny...

książek: 1361
Sylwka | 2017-12-21
Na półkach: Papier, Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2017

Za oknem (przynajmniej w teorii) zima. Więc jest to bardzo dobra okazja, by powłóczyć się wraz z Soplem (zwanym również pieszczotliwe Śliski) i poczuć choć namiastkę chłodu rodem z Przygranicza.

Sopel budzi się ze snu zimowego (dosłownie). Wyłania się spod zaspy, która ulega właśnie powolnemu roztopieniu. Ostatnie co pamięta to wydarzenia sprzed pół roku. Czyżby spędził tyle czasu zasypany śniegiem? Dlaczego nie zamarzł? Nic, trzeba wrócić do Fortu. Może przynajmniej przez ten czas część win zostało mu zapomnianych i nie będzie musiał chować się po kątach. Choć patrząc na zmiany, jakie zaszły, może czas brać nogi za pas i opuścić pogranicze? Tylko czy mu na to pozwolą?

Kolejna typowo męska “przygoda”.
Wszystko kręci się wokół Śliskiego, a nawet można powiedzieć, iż widzimy i analizujemy wszystko to, co dzieje się dookoła wprost z jego mózgownicy. Z każdej strony ktoś, ewentualnie coś, czyha na jego życie.

Bez większego rozwodzenia można napisać wprost. Jest po męsku,...

książek: 488
Lethin | 2017-04-26
Przeczytana: 25 kwietnia 2017

Książki z cyklu Przygranicze są schematyczne i podobne do siebie tak że już mi się czasami myli czy czytam o Śliskim czy o Jewgieniju Apostole z tomu 5.
Bywają też nudne momenty i w tej części jest ich trochę za dużo. Książka jest napisana nierówno.
Początek- kiedy Sopel wraca do Fortu i okazuje się że nic nie pamięta jest dość ciekawy, ponadto dzieje się tyle że nie ma czasu na złapanie oddechu.
Podoba mi się to w książkach Kornewa- ten moment kiedy nie mam ochoty odstawiać książki na bok i "połykam" wręcz wydarzenia.
Środek książki to już moment kiedy zastanawiam się czy w ogóle jest sens sięgania po drugi tom Śliskiego, bo jestem znudzona.
Końcówka znowu daje jakieś ciekawsze wydarzenia i mam ochotę na więcej.
Następny tom Śliskiego zaczyna się od rozdziału 7- dziwny podział, ale chyba jednak doczytam do końca a potem zrobię sobie przerwę z autorem na jakiś czas.
Zostały jeszcze "Czarne sny" i "Czarne południe" a ja pewnie po przerwie nie będę pamiętała co było w poprzednich...

książek: 488
Lethin | 2017-05-01
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Drugi tom Śliskiego niestety zamęczył mnie na śmierć. Można było przeczytać w ciągu jednego wieczoru a mi się ciągnęło tak, że prawie cały tydzień straciłam.
Oczywiście początek nie był taki zły, ale potem było już tylko coraz bardziej nudno i nieciekawie. Nie miałam ochoty kończyć tej części.

Podsumowując książki z cyklu, które przeczytałam, najlepsza była "Lodowa cytadela" i może jeszcze pierwszy tom Śliskiego.
Resztę można przeczytać bo bywają dobre momenty, ale ja raczej już nie wrócę do tych książek, no chyba że tylko do tych których jeszcze nie przeczytałam a więc Czarne sny i Czarne południe...

książek: 426
Ewa | 2018-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2018

Drugi tom przygód Sopla w Przygraniczu. Intryga się komplikuje, Śliski znowu w centrum wydarzeń. Pierwszy tom był debiutem Kornewa - więc bylo troszkę niedociągnięć. W drugim tomie można jednak zauważyć poprawę warsztatu i czytałoby się tę historię znacznie przyjemniej gdyby nie braki polskiego wydania - błędy, literówki etc. Mam nadzieję, że w nowym wydaniu te koszmarki usunięto.
Polecam fanom postapo i fanom rosyjskiej literatury.

książek: 216
bastek497 | 2018-04-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak zwykle Sopel wychodzi cało z każdej opresji. Lubię klimat Przygranicza, mogło nudzić ciągłe chodzenie przez pół książki, jednak później akcja się bujnęła i naprawdę zrobiło się ciekawie

książek: 64
Saladyn | 2018-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2017

Śliski, zwany czasem Soplem, ma zły dzień. A będzie jeszcze gorzej. Mężczyzna budzi się... wraz z roztopami. Skąd się tu wziął? Ile tkwił w tym miejscu? Dlaczego w ogóle jeszcze żyje? Odnalezienie odpowiedzi na te pytania nie będzie łatwe, powiem tylko że z tym wszystkim związek ma pewien nietypowy nóż.
Jakiś czas temu miałem przyjemność przeczytać dwie książki, których bohaterem był Jewgienij Apostoł. Pod koniec drugiej na scenie pojawiła się postać Śliskiego, zwanego Soplem. O ile Jewgienij jest człowiekiem sprytnym, posiadającym osobliwy magiczny talent prekognicji, o tyle Kornew ze Śliskiego zrobił człowieka czynu.
Śliski, po powrocie do cywilizacji (o ile można mówić o jakiejść cywilizacji w Pograniczu) będzie musiał szybko nadgonić praktycznie ze wszystkim. Wielu ludzi oraz wiele grup czegoś od niego chce, a odmowa może niekorzystnie wpłynąć na życie i zdrowie. Są też osoby, które Sopla unikają. Na domiar złego, są i takie, które widziały go w czasie, który spędził pod...

zobacz kolejne z 1170 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd