Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zorkownia

Wydawnictwo: Znak
8,11 (665 ocen i 214 opinii) Zobacz oceny
10
136
9
128
8
196
7
126
6
54
5
11
4
11
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324028825
liczba stron
288
język
polski
dodała
Ag2S

Poruszający dziennik odkrywania nadziei i miłości tak wielkiej, że nie da się jej zamknąć w jednym słowie „Patrzę, jak dzieci chlapią się wodą, biegają umorusane, na bosaka. Chłonę ich radość i czuję przeogromne szczęście, że mogę na to patrzeć wolna od zwierzęcego bólu akurat tu i teraz. Mam obowiązek WIDZIEĆ rzeczy, smakować rzeczy, cieszyć się nimi.” Agnieszka Kaluga obiecała umierającej...

Poruszający dziennik odkrywania nadziei i miłości tak wielkiej, że nie da się jej zamknąć w jednym słowie
„Patrzę, jak dzieci chlapią się wodą, biegają umorusane, na bosaka. Chłonę ich radość i czuję przeogromne szczęście, że mogę na to patrzeć wolna od zwierzęcego bólu akurat tu i teraz.
Mam obowiązek WIDZIEĆ rzeczy, smakować rzeczy, cieszyć się nimi.”

Agnieszka Kaluga obiecała umierającej córeczce, że sobie poradzi. Teraz pomaga innym. Odnalazła swoje miejsce, choć życie przecina się tam ze śmiercią. Od czterech lat jest wolontariuszką w hospicjum. Spędza czas z tymi, którzy potrzebują kilku słów, uśmiechu, pomocy przy napisaniu ostatniego listu.

„Zorkownia” to zapis najpełniej przeżytych chwil i kilkanaście pięknych zdjęć z życia. To poruszający dziennik odkrywania nadziei i miłości tak wielkiej, że nie da się jej zamknąć w jednym słowie. To wzruszająca opowieść o tym, co najważniejsze.

Zorkownia otrzymała trzy wyróżnienia w konkursie Blog Roku 2011.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 433
AniaP | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015

Są takie książki, obok których nie da się przejść obojętnie. Siedzą w naszych głowach. Pozostają w myślach. Są takie książki, które poruszają dogłębnie, ukazując ludzką dobroć, bezinteresowność i ucząc pokory. Są takie książki, w których każde słowo jest ważne. Trafione. Dokładnie tam gdzie powinno być. Są też takie, które chwytają za serce swoją prostotą. I takie, które pokazują życie i śmierć, jednocześnie balansując na cienkiej granicy pomiędzy jednym a drugim. Taka jest właśnie "Zorkownia".

Jest też Ona, kobieta o gołębim sercu, autorka "Zorkowni", Agnieszka Kaluga. Od kilku lat wolontariuszka w hospicjum. "Zorkownia" to jej hospicyjna myślodsiewna. To zapis myśli okołochorobowych. Okołorakowych. O przemijaniu. Ale i pełnych wsparcia - zwykłą rozmową, dobrym słowem, gestem, życzliwym uśmiechem. Potrzymaniem za rękę w tych trudnych chwilach i pogłaskaniem po głowie. A czasem po prostu byciem obok, bo i pomilczeć razem jest raźniej. Spędzeniem czasu z tymi, którzy mają go już tak niewiele.

Ile ludzi, tyle historii. Ale łączy je jedno - wszystkie zmierzają ku jednemu. Jedni są młodzi, inni już starsi. Tacy co mają całe życie przed sobą i tacy, co mówią "Wszystko, co najważniejsze, mi się przydarzyło... Pora umierać". Jedni są zupełnie samotni, drudzy odchodzą otoczeni liczną rodziną. Wyjąc z bólu lub przez niepogodzenie się z sytuacją, która odbiera człowieczeństwo.

Jest Gosia, pisząca list do swojej małej córeczki. Marek, chcący wypłynąć z wędką na jezioro. Jacek - wojskowy. Stasia, która musiała zmierzyć się z białaczką córki i wnuczki. Profesor, pogodzony z własnym losem. Albert, co lubi szparagową. Kazimierz o dziecięcych oczach. I Bogusia o aksamitnym policzku. Tych historii jest o wiele więcej. Tak różne, a zarazem tak podobne do siebie.

Agnieszka Kaluga przyrzekała swojej umierającej, dziesięciodniowej córeczce, że da sobie radę, że nie utonie. I radzi sobie najlepiej jak umie, oddając swoją całą dobroć i serce innym. Tak bardzo ją podziwiam.

"Zorkownia" to blog wydany na papierze, w formie książki.
zorkownia.blogspot.com

Moim zdaniem to najważniejsza i najlepsza książka.
Na równi z "Chustką" Joanny Sałygi.

Przeczytajcie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uratuj mnie

typowa przewidywalna książka dla nastolatek, ale czyta się przyjemnie:) przyznam ze jak czytałam watek opisujący śmierci brata Mii to sie1 popła...

zgłoś błąd zgłoś błąd