Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyjdź i zgiń

Tłumaczenie: Krystyna Bockenheim
Cykl: Herkules Poirot (tom 34) | Seria: Agata Christie - Królowa Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,85 (1551 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
104
8
223
7
581
6
382
5
150
4
26
3
19
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Clocks
data wydania
ISBN
9788373846722
liczba stron
276
słowa kluczowe
powieść, sensacja, kryminał
język
polski

Inne wydania

„Sheila Webb otworzyła furtkę, zbliżyła się do domu i zadzwoniła. Nie było odpowiedzi, więc zrobiła, jak polecono, i nacisnęła klamkę. Klamka ustąpiła i dziewczyna weszła. Po prawej stronie małego hallu drzwi były uchylone. Zapukała, odczekała moment i przekroczyła próg. Znalazła się w zwyczajnej bawialni, jak na dzisiejsze upodobania nieco nadmiernie zatłoczonej meblami. Jedyną uderzającą...

„Sheila Webb otworzyła furtkę, zbliżyła się do domu i zadzwoniła. Nie było odpowiedzi, więc zrobiła, jak polecono, i nacisnęła klamkę. Klamka ustąpiła i dziewczyna weszła. Po prawej stronie małego hallu drzwi były uchylone. Zapukała, odczekała moment i przekroczyła próg. Znalazła się w zwyczajnej bawialni, jak na dzisiejsze upodobania nieco nadmiernie zatłoczonej meblami. Jedyną uderzającą rzeczą była ilość zegarów…”.

Do Biura Stenografii i Maszynopisania Cavendish trafia zlecenie, zgodnie z którym wskazana z imienia i nazwiska młoda stenografka ma się zjawić w mieszkaniu klientki tego samego dnia o godzinie trzeciej po południu. W mieszkaniu pod wskazanym adresem dziewczyna nie zastaje właścicielki, dokonuje za to przerażającego odkrycia. Kto popełnił tę makabryczną zbrodnię? Dlaczego to mieszkanie było otwarte i puste? I czy kluczem do rozwiązania zagadki mogą być zegary, których wskazówki stanęły o tej samej godzinie?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 823
catalinka | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane

„Dzyń, dzyń, dzyń - przyjdź i zgiń.”

Znowu wracam z Agatą Christie :). Tym razem jest to książka, która mnie niestety nie zachwyciła, myślę, że gdyby autorka nie zdecydowała się jej opublikować nie byłaby to wielka strata dla czytelników.

Młoda stenotypistka Sheila Webb u jednej ze swoich klientek wpada na ciało mężczyzny. Śmiertelnie wystraszona wybiega z domu i wpada na Colina Lamba, który amatorsko zajmuje się śledztwami. Mężczyzna od razu jest przekonany o jej niewinności. W chwili morderstwa w domu znajdują się dwa dodatkowe zegary, których wcześniej w nim nie było. Jaka jest tożsamość zamordowanego? Dlaczego zginął? Jaki związek ma z nim Sheila i niewidoma właścicielka domu? Co widzieli sąsiedzi? Skąd wzięły się zegary? Na te pytania musi odpowiedzieć Lamb, a w wyjaśnianiu zagadki pomaga mu Herkules Poirot (co ważne, jest aż taki genialny, że rozwiązuje ją tylko za sprawą szarych komórek i bardzo dokładnych notatek Colina).
Jak zwykle w przypadku Agaty Christie bohaterów jest sporo, więc i kandydatów do bycia mordercą kilku się znalazło.
Niestety, mimo mojej ogromnej sympatii do tej autorki książka jest kiepska, a nawet gorzej. Ma mnóstwo rewelacyjnych kryminałów, więc jestem w stanie wybaczyć jej taką małą pomyłkę i nie wpłynie ona na całokształt oceny jej twórczości.
Co mam do zarzucenia autorce? Za bardzo zamotała. Poirota nie wiem po co wciskała na siłę w śledztwo, to jest nieprawdopodobne, żeby detektyw tylko na bazie szarych komórek odgadł zabójcę. Na co książce aż 3 osoby prowadzące śledztwo? Jeszcze trzeba było pannę Marple wcisnąć. Cały czas miałam wrażenie, jakby autorką jednak nie była Agata Christie. Cała akcja jest taka nieprawdopodobna, przesadzona, tworzona jakby bez pomysłu na to co dalej. Zakończenie wydumane, wzięte z kosmosu trochę.
Jest mi w tym momencie przykro, gdyż muszę wystawić złą ocenę autorce, która jest moją mistrzynią kryminału, autorką, którą podziwiam, a jej twórczość znam w dużym stopniu. Myślę, że lepiej by zrobiła gdyby skupiła się na intrydze a nie wymyślaniu teorii spiskowych (co w pewnym okresie jej twórczości jest bardzo zauważalne). Jak do tej pory jest to najsłabsza książka tej autorki z jaką miałam do czynienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia powszechna ustroju i prawa

Bardzo szanuję prof. Maciejewskiego, jednak nie zmienia to faktu, że ten podręcznik jest po prostu kiepski. Treść sucha, jałowa, a ważne i istotne inf...

zgłoś błąd zgłoś błąd