Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śledztwo na cztery ręce

Cykl: Tommy i Tuppence (tom 2)
6,28 (556 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
26
8
47
7
165
6
147
5
98
4
21
3
24
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
ISBN
8373846719
język
polski

Na górze pani Honeycott otworzyła pierwsze drzwi. Tommy i Tuppence szli tuż za nią. Naraz gospodyni cofnęła się, gwałtownie chwytając powietrze. Na sofie leżała nieruchomo kobieta w gronostajach i czerni. Jej twarz, piękna, bezduszna twarz dużego, ...

 

Brak materiałów.
książek: 234
Iris55 | 2013-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2013

Moja ocena: dobra.
Agathę Christie darzę wielką sympatią i jeszcze większym szacunkiem za tak wspaniałe książki, którymi nas obdarowała. Wybór tejże pozycji był zupełnie przypadkowy. Nie zdawałam sobie nawet sprawy z tego jak zbudowana jest książka. Okazało się, że jest to zbiór niedługich opowiadań. Z pozoru każde z nich jest inne, ale tak naprawdę są one całością. Co prawda każde z opowiadań opisuje inny przypadek, który starają się rozwikłać detektywi, ale wszystkie są wynikiem pewnej ich współpracy ze Scotland Yardem. Reszty szczegółów ujawniać nie będę.
Tak więc mamy początek, czyli jak rozpoczęła się przygoda. Mamy środek, czyli różnego rodzaju sytuacje spotykające detektywów oraz zakończenie całej historii. Detektywami, o których wspominam są oczywiści Tommy i Tuppence.
Z racji tego, że książka podzielona jest na kilka historyjek-zagadek, które rozwiązuje małżeństwo - każdy rozdział należało by rozpatrywać i oceniać oddzielnie. Każda z historii jest nieco inna. Zakończenie niektórych było dla mnie zagadką do samego końca, inne znów były oczywiste dla mnie już w połowie historii. Bywało różnie. Raz czytało się lepiej, raz gorzej. Jednak tak czy siak uważam, że książka jest dobra. Dzięki niej bardzo polubiłam Tommego i Tuppence, którzy wcześniej wydawali mi się jacyś...bezbarwni? Sama końcówka książki była lekko zaskakująca i bardzo przyjemna. :) Kto czytał, ten wie. :)
Podsumowując, mimo, że książka być może nie jest jedną z najlepszych - to polecam! Jest lekka i przyjemna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tkanki

"Tkanki" to książka polskiej pisarki, mieszkającej na co dzień w Holandii. Spodziewałam się, że będzie to ciekawa powieść, ale rzeczywis...

zgłoś błąd zgłoś błąd