Polskie morderczynie

Wydawnictwo: Muza
7,18 (2280 ocen i 291 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
208
8
554
7
754
6
401
5
144
4
46
3
24
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377583678
liczba stron
400
słowa kluczowe
morderczynie, zabójstwa
kategoria
literatura faktu
język
polski

Powstała, żeby pokazać, że nic nie jest czarno-białe, w każdym z nas jest agresja, a bariera pomiędzy nami a bohaterkami tej książki jest płynna. Pomysł napisania książki zrodził się kilka lat temu, kiedy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o...

Powstała, żeby pokazać, że nic nie jest czarno-białe, w każdym z nas jest agresja, a bariera pomiędzy nami a bohaterkami tej książki jest płynna.
Pomysł napisania książki zrodził się kilka lat temu, kiedy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o zabójstwo.
Media wykreowały ich wizerunek - złych, zdegenerowanych, pozbawionych ludzkich uczuć, bezlitosnych bestii w ludzkiej, często pięknej, skórze. Pochodzą z różnych domów, zabiły z różnych motywów, mają odmienne osobowości, wiek i wygląd zewnętrzny.
Autorka, szukając odpowiedzi na nurtujące ją pytania - Jak to możliwe, że te kobiety wzięły udział w tak brutalnych zbrodniach, same zabiły albo wszystko ze szczegółami zaplanowały, a do wykonania morderstwa posłużyły się rękami mężczyzn? Jakie są? Dlaczego? Co wyróżnia je spośród innych kobiet? Skąd wzięła się ich agresja? - przeprowadziła w ciągu dwóch lat wiele kilkugodzinnych wywiadów z każdą z bohaterek tej książki. Zbrodnia podzieliła ich życie na dwie części. I tak też autorka starała się pokazać morderczynie. Nie chce ich usprawiedliwiać, wybielać, udowadniać, że nie ma w nich zła. Postanowiła dać prawo wypowiedzi każdej z nich. Wiele z tych kobiet po raz pierwszy udzieliła wywiadu, którego odmawiały dziennikarzom latami. Mówią o różnych aspektach życia kobiety: miłości, macierzyństwie, pieniądzach, marzeniach, śmierci... Ich zbrodnie zaś poznajemy z rozdziałów sporządzonych na podstawie akt sądowych, które autorka przeczytała i na ich podstawie wszystkie historie starała się opisać rzetelnie i bez emocji. 

 

źródło opisu: Muza, 2013

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 547
Jeżynka | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 21 lipca 2017

Zanim Katarzyna Bonda została obwołana "królową kryminałów" przez wiele lat pracowała jako dziennikarka. "Polskie morderczynie" to pozycja w której umiejętnie wykorzystała te doświadczenia i napisała książkę która, moim zdaniem, jest najciekawszą w jej dorobku.

"Polskie morderczynie" to zapis rozmów autorki z 14 kobietami odsiadującymi wyrok za morderstwo. Są to historie kobiet które po latach tyranii i znęcania się zabiły swoich mężów-katów ale też takie gdzie popełniona zbrodnia krwawym aktem zemsty starannie planowanym i wykonanym.
14 kobiet, 14 opowieści, 14 różnych narracji bo Katarzyna Bonda pozwala swoim bohaterkom swobodnie opowiadać swoją historię.
Większość opowiada o swoim życiu przed zbrodnią: o dzieciństwie, relacjach z najbliższymi, początkach dorosłości.
Poraża to iż bohaterki tych wywiadów rzadko mówią o popełnionych przez siebie czynach utrzymując że są niewinne bądź wypierając powód dla którego są w więzieniu.
W większości nie mają poczucia winy, uważają się za ofiary systemu sprawiedliwości i składają kolejne apelacje.
Te indywidualnie opowiadane historie autorka zderza z aktami sądowymi które w sposób szczegółowy opisuje popełnioną przez bohaterki zbrodnię, przebieg procesu i opinie biegłych.
I właśnie ten kontrast w połączeniu ze zdjęciami kobiet umieszczonych na początku każdego rozdziału (w większości są śliczne, zadbane, uśmiechnięte) jest siłę tej książki. Bo rodzi pytania: co sprawia że człowiek jest w stanie zabić, jakie motywy stoją za opisywanymi czynami, geny czy wychowanie.
Na mnie największe wrażenie zrobiły dwie historie: Mirosławy która zabiła swojego męża po 20 latach bicia, gwałtów i poniżania i Małgorzaty, lekarki pogotowia o urodzie modelki która pozbawiła życia żonę swojego kochanka.
Obie o morderczyniach ale jak różne. Mirosława w pierwszym zdaniu mówi o poczuciu winy, koszmarach które od lat ją prześladują. Małgorzata natomiast ani słowem nie wspomina o swoim czynie (nie przyznała się do winy) a opowieść o sobie snuje wokół pracy, pomaganiu ludziom, relacjach z rodzicami.

Pojawia się więc pytanie czy jest większa i mniejsza zbrodnia, czy morderstwo może być usprawiedliwione, czy więzienie jest miejscem gdzie można próbować zmienić swoje życie?

Katarzyna Bonda nie ocenia swoich bohaterek. Do każdej podchodzi z szacunkiem i otwartością. Formuła książki uchroniła też autorkę przed "rozgadaniem się" co jest (niestety) cechą jej kolejnych książek.
Dzięki temu powstała pozycja nie tylko ciekawa poznawczo ale też zmuszająca czytelnika do refleksji. Zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pielgrzym

Różne rzeczy można o mnie powiedzieć, jednak nie to iż h koneserem gatunku... A jednak... dałem się porwać Wirowi akcji, tak właśnie wirowi przez wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd