Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Polskie morderczynie

Wydawnictwo: Muza
7,13 (1500 ocen i 206 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
127
8
374
7
485
6
272
5
97
4
32
3
17
2
6
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377583678
liczba stron
400
słowa kluczowe
morderczynie, zabójstwa
kategoria
literatura faktu
język
polski

Inne wydania

Powstała, żeby pokazać, że nic nie jest czarno-białe, w każdym z nas jest agresja, a bariera pomiędzy nami a bohaterkami tej książki jest płynna. Pomysł napisania książki zrodził się kilka lat temu, kiedy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o...

Powstała, żeby pokazać, że nic nie jest czarno-białe, w każdym z nas jest agresja, a bariera pomiędzy nami a bohaterkami tej książki jest płynna.
Pomysł napisania książki zrodził się kilka lat temu, kiedy jej autorka, Katarzyna Bonda, pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się właśnie kilka procesów kobiet oskarżonych o zabójstwo.
Media wykreowały ich wizerunek - złych, zdegenerowanych, pozbawionych ludzkich uczuć, bezlitosnych bestii w ludzkiej, często pięknej, skórze. Pochodzą z różnych domów, zabiły z różnych motywów, mają odmienne osobowości, wiek i wygląd zewnętrzny.
Autorka, szukając odpowiedzi na nurtujące ją pytania - Jak to możliwe, że te kobiety wzięły udział w tak brutalnych zbrodniach, same zabiły albo wszystko ze szczegółami zaplanowały, a do wykonania morderstwa posłużyły się rękami mężczyzn? Jakie są? Dlaczego? Co wyróżnia je spośród innych kobiet? Skąd wzięła się ich agresja? - przeprowadziła w ciągu dwóch lat wiele kilkugodzinnych wywiadów z każdą z bohaterek tej książki. Zbrodnia podzieliła ich życie na dwie części. I tak też autorka starała się pokazać morderczynie. Nie chce ich usprawiedliwiać, wybielać, udowadniać, że nie ma w nich zła. Postanowiła dać prawo wypowiedzi każdej z nich. Wiele z tych kobiet po raz pierwszy udzieliła wywiadu, którego odmawiały dziennikarzom latami. Mówią o różnych aspektach życia kobiety: miłości, macierzyństwie, pieniądzach, marzeniach, śmierci... Ich zbrodnie zaś poznajemy z rozdziałów sporządzonych na podstawie akt sądowych, które autorka przeczytała i na ich podstawie wszystkie historie starała się opisać rzetelnie i bez emocji. 

 

źródło opisu: Muza, 2013

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2638
gwiazdka | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Katarzyna Bonda, pisząc „Polskie morderczynie”, wykonała kawał dobrej roboty. Napisała rzetelną książkę, przedstawiła w bardzo interesujący sposób losy czternastu kobiet, które popełniły morderstwo. Obok motywów autorka przedstawiła sytuacje życiową i charaktery poszczególnych kobiet. Co bardzo mi się spodobało, Bonda oddała głos każdej z kobiet, każdy rozdział zaczyna się zwierzeniami skazanych, potem jednak pisarka przedstawiła ustalenia policji- ty samym czytelnik otrzymuje w miarę autentyczny obraz zarówno postaci jak i wydarzeń. Do tego styl pisarski Bondy nie budzi moich zastrzeżeń, książkę czytałam szybko i z wielkim zainteresowaniem. Dla mnie jeden z ciekawszych, jakie miałam okazję przeczytać ostatnimi czasy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wypadki małżeńskie

Świetnie napisana i dająca do myślenia powieść. Lubię książki o życiu innych rodzin, czytając czuję się trochę tak, jakbym ukradkiem zaglądała im w ok...

zgłoś błąd zgłoś błąd