Twarzyczka

Tłumaczenie: Piotr Kaliński
Cykl: Konstabl Simon Waterhouse (tom 1)
Wydawnictwo: G+J
6,65 (232 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
18
8
37
7
60
6
54
5
30
4
6
3
9
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little Face
data wydania
ISBN
9788361299196
liczba stron
470
język
polski

Alice Fancourt po raz pierwszy wychodzi z domu bez swojego dwutygodniowego dziecka. Po dwóch godzinach wraca i zastaje męża śpiącego w łóżku na piętrze. Koszmar zaczyna się, kiedy wchodzi do pokoju córeczki. Oświadcza, że niemowlę nie jest jej dzieckiem. Mąż oskarża żonę o kłamstwa albo utratę zmysłów. Zostaje wezwana policja. Za kilka dni ma być przeprowadzony test DNA. Ale matka wraz z...

Alice Fancourt po raz pierwszy wychodzi z domu bez swojego dwutygodniowego dziecka. Po dwóch godzinach wraca i zastaje męża śpiącego w łóżku na piętrze. Koszmar zaczyna się, kiedy wchodzi do pokoju córeczki. Oświadcza, że niemowlę nie jest jej dzieckiem. Mąż oskarża żonę o kłamstwa albo utratę zmysłów. Zostaje wezwana policja. Za kilka dni ma być przeprowadzony test DNA. Ale matka wraz z dzieckiem znikają. Rozpoczyna się śledztwo

 

źródło opisu: [G+J Gruner+Jahr Polska, 2009]

źródło okładki: [G+J Gruner+Jahr Polska, 2009]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1269)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1051
Mollinka_90 | 2019-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2019

"Buźka" Sophie Hannah jest jednym z moich kolejnych spotkań z tematyką uprowadzonego/zaginionego dziecka. Czy literatura w tym temacie ma szansę czymś jeszcze zaskoczyć? Okazuje się, że i owszem.

Kryminał, stanowiący początek cyklu o konstablu Simonie Waterhousie, zaczyna się obiecująco. Oto młoda kobieta, Alice Fancourt, krótko po porodzie swojego pierwszego dziecka, po raz pierwszy opuszcza dom, by złapać chwilę oddechu. Gdy wraca z fitness clubu odkrywa, że drzwi od rezydencji, w której mieszka są uchylone, jej mąż śpi, zaś w pokoju dziecinnym zamiast jej ukochanej córeczki Florence znajduje się obce dziecko. Kobieta zawiadamia policję, jednak nikt z wyjątkiem Simona Waterhouse'a nie bierze jej słów zbyt poważnie. Śledztwo zaczyna prowadzić do zaskakujących ustaleń.

Kryminał Sophie Hannah ma charakterystyczną dla tej autorki aurę nieoczywistości. Dobrze nakreślone, zapadające w pamięć postaci śledczych kontrastują jednak z nieco dziwnie ulepionymi postaciami ofiar i...

książek: 760
Meggie | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane

Matka potrafi rozpoznać swoje dziecko po spojrzeniu, zachowaniu i wielu drobnych cechach, które dla innych mogą być nierozpoznawalne. Trudno nawet wyobrazić sobie, jak może poczuć się kobieta, która po powrocie do domu zastaje w łóżeczku obce dziecko a w pokoju obok śpiącego męża. Taka sytuacja spotkała Alice Fancourt. Na domiar złego nikt nie jest w stanie potwierdzić jej wątpliwości, a mąż uważa, że nic złego się nie wydarzyło. Czy to może być tylko depresja poporodowa? Czy ktoś faktycznie podmienił dziecko, gdy Alice nie było w domu a mąż spał?

Sophie Hannah to brytyjska pisarka, której kryminały psychologiczne zostały opublikowane w 27 krajach oraz uzyskały status bestsellerów i grono miłośników. Książki autorki są cenione, o czym świadczą też dwie ekranizacje jej powieści oraz wiele nagród, jakie otrzymała. To moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarki, dlatego byłam ciekawa jaki ślad pozostawi.

Opis na okładce intryguje i zachęca do zagłębienia się w lekturę, szczególnie...

książek: 722
Liliowy_bez | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Buźka" to znakomity, trzymający w napięciu thriller psychologiczny. To cytat z okładki książki. Lubię thrillery, przeczytałam ich sporo więc powyższe zdanie mnie skusiło. Niestety im dalej w las tym tylko gorzej.
Po raz kolejny się przekonałam, że książki Sophie Hannah mają bardzo dobry opis okładkowy zupełnie nie pasujący do treści. "Buźka" to bardzo nudna i przewidująca książka, w której już na początku można domyślić się zakończenia. Gdzie to obiecywane napięcie? Brak.
Poza tym Alice - matka, której "porwano" dziecko. Strasznie mnie wkurzała, miałam ochotę jej walnąć żeby się ogarnęła bo głównie płakała, szlochała, miałczała i miała depresję. A już zupełnym nieporozumieniem było dla mnie zakończenie książki, w którym okazało się, że ta infantylna kobieta rozwiązała sprawę zabójstwa pierwszej żony swojego męża i próbowała naprowadzić policjanta prowadzącego śledztwo na zabójcę. No żart.
Książkę wymęczyłam i raczej do Sophie Hannah nie powrócę

książek: 2034

"Nie można dojść do prawdziwego emocjonalnego wyzwolenia, jeśli nie przyjmie się do wiadomości, że świat składa się zarówno ze zła, jak i z dobra".

Czy potraficie sobie wyobrazić sytuację, w której jako świeżo upieczona mama wracacie do domu po dniu pełnym emocji, a w kołysce leży obce dziecko? Mała niewinna istotka, ubrana w ten sam pajacyk, mająca ten sam kolor oczu, bardzo przypomina ukochaną córeczkę, jednakże nią nie jest! Tak traumatycznych przeżyć doświadcza główna bohaterka powieści "Buźka", znanej już wcześniej czytelnikom, pod tytułem "Twarzyczka".

Alice Fancourt główna bohaterka tej książki była bardzo sceptycznie nastawiona do propozycji swojej teściowej, aby wyjść z domu, odpocząć i zaznać chwili relaksu, a córeczkę pozostawić pod opieką ojca. Przecież to nic złego i niewłaściwego, kiedy nowo narodzonym dzieckiem przez kilka godzin zajmie się kochający mąż i ojciec. Tymczasem Alice miała w sobie wiele wątpliwości, instynkt matki podpowiadał jej, aby pozostać przy...

książek: 1439
Anika | 2016-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Książkę czyta się w miarę dobrze, ale rozwiązanie zagadki bardzo przewidywalne. Pozycja z rodzaju tych, które szybko się zapomina.

książek: 1177
Stworek_vel_Oka | 2014-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2014

"Małe urwisy idą do łóżka i pod kołderkę kładą uszka" - to zdanie weszło mi w pamięć po lekturze "Twarzyczki". Na pierwszy rzut oka chodzi o dzieci.
Ciekawa intryga w debiutanckiej powieści Sophie Hannah. Trzymała w napięciu, rozbawiała, dawała do myślenia i wciągała. Nie ukrywam, że trochę zbyt rozwlekłe zakończenie, kiedy już i tak wszystko było jasne.
Simon i jego Alice. W tym wszystkim zazdrosna Charlie. Proust - Mroźny- Bałwan. Tak, stanowczo te policyjne miłostki, gra słów i wulgarne żarty są czymś, co dodaje książkom S.Hannah lekkości i które bez tych wątków byłyby po prostu dobrze napisane, a tak mają pikantny smak dobrego kryminału.

książek: 1821
Renax | 2015-08-01
Przeczytana: 31 lipca 2015

Jest to fabuła o młodej matce, która wróciwszy do domu stwierdza, że niemowlę w łóżeczku to nie jest jej dziecko. Wzbudza tym burzę w domu. A ten dom to mąż, z tych bogatych i dostających wszystko w życiu, teściowa, wtrącająca się w e wszystko i syn męża z poprzedniego małżeństwa. No ten chłopiec przynajmniej się nie wtrąca. Pojawia się oczywiście ślamazarny i niedoceniony policjant i nieodkochana pani sierżant oraz ich krzyczący szef, komisarz.
Jako intryga policyjno-kryminalna książka jest kiepściutka. Już na początku domyśliłam się całości.

książek: 453
Rybana | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Zaczęłam czytać tę książkę i myślę sobie - ha, przecież wszystko jest oczywiste wystarczy dodać dwa do dwóch i mamy rozwiązanie. Też mi intryga, też mi zagadka, phi... no chyba poziewam sobie z nudów.
Ale okazało się, że oczywistość wcale nie jest taka oczywista. Z każdym kolejnym rozdziałem historia zaczyna się gmatwać i coraz bardziej zapętlać, a czytelnik dostaje zupełnie inny punkt widzenia.
Matki by uratować własne dziecko gotowe są na wszystko.
Koniec zaskoczył mnie totalnie. Chociaż nie wszystko mnie usatysfakcjonowało. Moim zdaniem niektórym grzeszki się upiekły.

książek: 623
Kiwi_Agnik | 2013-10-23
Przeczytana: 19 października 2013

Akacja trzyma w napięciu. Czytając zastanawiasz się co będzie dalej przez to trudno "oderwać" się od czytania. Doskonale prowadzone budowanie napięcia. Naprawdę można się zaczytać.

Jednakże koniec książki wypada na niekorzyść całości, troszeczkę inaczej wyobrażałam sobie zakończenie "Twarzyczki" stąd zaniżyłam ogólną ocenę powieści.

książek: 891
lila | 2018-04-10
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Kryminał to, to nie jest.
Książkę czyta się bardzo dobrze. Autorka swietnie buduje napięcie.
Ale...zakonczenie to jakaś porażka, już dawno nie miałam okazji spotkać się z tak kiepskim finałem. Dlatego zabieram jedną gwiazdkę :(

zobacz kolejne z 1259 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd