Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fotograf śmierci

Wydawnictwo: Amber
6,21 (184 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
16
7
42
6
47
5
33
4
9
3
11
2
1
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324131488
liczba stron
240
język
polski

zdjęcia Gillian są szokujące. Na wszystkich jest ona a upozowana na zamordowaną. To prowokacja czy zaproszenie dla mordercya Pewnego dnia zostaje zamordowana młoda kobieta. Niebawem następne. Wszystkie pozostawione w identycznych pozach jak na fotografiach Gillian. Ofiary są zupełnie przypadkowe, nie ma żadnych poszlak. Wiadomo tylko jedno: Gillian jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ray...

zdjęcia Gillian są szokujące. Na wszystkich jest ona a upozowana na zamordowaną. To prowokacja czy zaproszenie dla mordercya Pewnego dnia zostaje zamordowana młoda kobieta. Niebawem następne. Wszystkie pozostawione w identycznych pozach jak na fotografiach Gillian. Ofiary są zupełnie przypadkowe, nie ma żadnych poszlak. Wiadomo tylko jedno: Gillian jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Ray Pierce, były policjant, który ma chronić dziewczynę, robi wszystko, by zapewnić jej bezpieczeństwo. Nie wie jednak, że Gillian rozpaczliwe chce stanąć z mordercą twarzą w twarz...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1051
Kaktus_xD | 2012-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Nie jest to jakieś arcydzieło.

Nie wyróżnia się czymś nadzwyczajnym spośród innych pozycji o tej tematyce, a jednak... ma w sobie ciekawy, głęboki zamysł.
Intrygę od początku do końca.
Powolne rozwiązywanie zasupłanej historii.

Głowni bohaterowie - nieco zszarpani psychicznie, niedoskonali i jak to w romansach bywa zbyt gorącokrwiści...

Reasumując: jeżeli kogoś nie zrazi całkiem poronione pragnienie głównej bohaterki żeby od czasu do czasu się pociąć oraz (początkowy) chłód ochroniarza może być zadowolony ze spędzenia kilku chwil nad „Fotografem śmierci”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Helisa

Druga książka Marca Elsberg'a, która przeczytałam. Nigdy nie wiemy co się dzieje za zamkniętymi drzwiami firm i laboratoriów. Nie wiemy nad czym pracu...

zgłoś błąd zgłoś błąd