Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie odcienie pożądania

Tłumaczenie: Kamil Maksymiuk
Cykl: On Dublin Street (tom 2)
Wydawnictwo: Burda Książki
7,88 (1600 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
256
9
275
8
443
7
383
6
166
5
52
4
16
3
5
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Down London Road
data wydania
ISBN
9788377787564
liczba stron
496
język
polski
dodała
Justine

Johanna Walker przywykła do tego, że zawsze nad wszystkim panuje. Do momentu, gdy na horyzoncie pojawi się mężczyzna, który sprawi, że Jo zacznie tracić kontrolę nad swoim ciałem i umysłem... Na Johannie od dziecka spoczywał obowiązek opieki nad własną rodziną – matką alkoholiczką, a przede wszystkim młodszym bratem, Colem. To właśnie z myślą o tym, co byłoby dla niego najlepsze, podejmuje...

Johanna Walker przywykła do tego, że zawsze nad wszystkim panuje. Do momentu, gdy na horyzoncie pojawi się mężczyzna, który sprawi, że Jo zacznie tracić kontrolę nad swoim ciałem i umysłem... Na Johannie od dziecka spoczywał obowiązek opieki nad własną rodziną – matką alkoholiczką, a przede wszystkim młodszym bratem, Colem. To właśnie z myślą o tym, co byłoby dla niego najlepsze, podejmuje wszystkie życiowe decyzje. Nawet przy wyborze swoich partnerów kieruje się tym, czy będą oni w stanie finansowo pomóc jej i bratu – a nie prawdziwymi, namiętnymi uczuciami. Kiedy jednak Jo poznaje Camerona MacCabe'a, nie jest w stanie ignorować chemii, która pomiędzy nimi się rodzi. Seksowny nowy barman, z którym pracuje, zawsze przyprawia ją o szybsze bicie serca i trzepotanie motyli w brzuchu. Jo pierwszy raz w życiu odczuwa pokusę, aby zrobić coś, na co naprawdę ma ochotę, a nie to, co powinna. Camerona również ogarnia obsesja na punkcie Jo, ale ona nie pozwala mu się do siebie zbliżać.. Gdy pewnego dnia nieoczekiwanie zostają sąsiadami, ich obustronna fascynacja przybiera na sile i zaczynają jej ulegać. Camerona napędza determinacja, aby odkryć wszystkie sekrety Jo... nawet jeśli to oznacza zdejmowanie kawałek po kawałku jej zbroi, za którą się chowa.

 

źródło opisu: Burda Książki, 2014

źródło okładki: http://www.burdaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 339
Wybebeszamy_książki | 2015-09-12
Na półkach: Przeczytane

Coś dla spragnionych romansów.
Mimo, że okładki nie zachwycają i kojarzą się z erotykami z dolnej półki, muszę przyznać, że książki plasują się kilka stopni wyżej niż przeciętny "grejowski szit".
Wiem, tytuły też moją zwieść, ale! ale! naprawdę warto zahaczyć o tą autorkę, jeśli lubujecie się w romansach.
Po przeczytaniu nie został w moim umyśle posmak zniesmaczenia czy euforii. Niemniej jednak mają w sobie szczególny rodzaj charakterku, jest w nich coś wyjątkowo przyciągającego.
Jestem pewna, że po części chodzi o tematykę, a także o zręczność pióra autorki, która zarysowała świat miłosnego uniesienia i radości, o którym marzy każda nas.
Rozumiecie, miłość, poświęcenie, troska, trochę pikanterii, problemów i nagłych zwrotów akcji. Całość otoczona grubym szalem romansu wymieszanego z małą dawką realności.
Ten mix nie spowodował jednak odruchu wymiotnego. Bynajmniej. Pani Young zapodała na taśmę romansik wybitnie przeciętny, ale, o dziwo, interesujący i wciągający.

"Wbrew zasadom" to pierwsza część cyklu: On Dublin Street.
Główną bohaterką jest Joss, bohaterka naszpikowana słowem "introwertyk", mająca trudne życie i głębokie rysy na psychice. Jej wybawcą, jak pewnie wszyscy już się zorientowali, jest bogaty i wspaniale seksowny Braden. Ich perypetie są na tyle naszpikowane ironicznymi odzywkami, walką i słodyczą, że człowiekowi trudno oderwać wzrok od stron książki. Mimo że pod koniec robi się melodramatycznie, a Joss porządnie wnerwia czytelnika, koniec satysfakcjonuje i zamyka historię.
Nie mogę opisać Wam całej książki. To po prostu typowy romans, świetny wypełniacz czasu, odstresowujący czynnik dzienny i nocny, przerywnik, którego pragnie każda z nas.
Tak samo jest z drugą książką, choć trzeba przyznać, że postacie zostały stworzone na całkiem inną modłę pod względem charakterów. Historia też nie jest, jak zakładałam, skopiowana. Autorka postawiła na trochę oryginalność, subtelnie różne elementy fabuły i zdecydowanie więcej akcji pod koniec książki.
Tym razem prym na kartach wiedzie piękna Jo, która gra swoją rolę w filmie codziennego życia, walczy o brata i zmaga się z przeszłością, która prześladuje ją od świtu do nocy w postaci matki. Postać Romea przypadła Cameronowi, który nie próżnuje i od razu nazywa główną bohaterkę niewybrednym słowem, następnie docieka prawdy i zakochuje się. Po drodze oboje popełniają masę błędów, kłócą się, okłamują i próbują ułożyć sobie życie.
Muszę przyznać, że "Wszystkie odcienie pożądania" podobały mi się o wiele bardziej niż "Wbrew zasadom". Więcej zrywów emocji, akcji, no i bohaterowie wydali mi się dużo lepsi.
Na tyle wciągnęłam się w historię i byłam ciekawa zakończenia, że przerwałam czytanie w nocy i podjęłam następnego dnia. Dlaczego? Bo chciałam porcjować sobie przyjemności. Robię tak tylko wtedy, gdy podoba mi się to, co czytam.
Jak można się domyślić, obie książki nie zajęły mi dużo czasu, ale pozwoliły oderwać się od rzeczywistości i niebotycznej ilości nauki.
Jeśli też poszukujecie krótkiego przerywnika w codziennym życiu i potrzebujecie odprężenia, śmiało możecie sięgnąć po książki Samanthy Young.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drugi dziennik. 21 czerwca 2012 – 20 czerwca 2013

Największym demonem Pilcha, jeśli chodzi o jego twórczość, są powtórzenia. Pisząc o nich, mam na myśli ich dwa rodzaje. Pierwszy odnosi się do porusza...

zgłoś błąd zgłoś błąd