8 (32963 ocen i 3356 opinii) Zobacz oceny
10
6 202
9
7 892
8
7 564
7
6 577
6
2 436
5
1 297
4
359
3
445
2
83
1
108
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Sombra del Viento
data wydania
ISBN
9788377583456
liczba stron
512
język
polski
dodał
Tomasz

W letni świt 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony przez ojca, księgarza i antykwariusza, do niezwykłego miejsca w sercu starej Barcelony, które wtajemniczonym znane jest jako Cmentarz Zapomnianych Książek. Zgodnie ze zwyczajem Daniel ma wybrać, kierując się właściwie jedynie intuicją, książkę swego życia. Spośród setek tysięcy tomów wybiera nieznaną sobie powieść „Cień...

W letni świt 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony przez ojca, księgarza i antykwariusza, do niezwykłego miejsca w sercu starej Barcelony, które wtajemniczonym znane jest jako Cmentarz Zapomnianych Książek. Zgodnie ze zwyczajem Daniel ma wybrać, kierując się właściwie jedynie intuicją, książkę swego życia. Spośród setek tysięcy tomów wybiera nieznaną sobie powieść „Cień wiatru” niejakiego Juliana Caraxa.

Zauroczony powieścią i zafascynowany jej autorem Daniel usiłuje odnaleźć inne jego książki i odkryć tajemnicę pisarza, nie podejrzewając nawet, iż zaczyna się największa i najbardziej niebezpieczna przygoda jego życia, która da również początek niezwykłym opowieściom, wielkim namiętnościom, przeklętym i tragicznym miłościom rozgrywającym się w cudownej scenerii Barcelony gotyckiej i renesansowej, secesyjnej i powojennej.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 648
Anna | 2017-08-04

Nie sposób odmówić tej powieści kunsztu. Pod względem warsztatowym zachwyca. Język, dialogi, sposób przedstawiania świata, metafory, charakterystyczni i wyraźnie nakreśleni bohaterowie – dopracowane w najmniejszym szczególe. Wspaniały styl literacki.

Niemniej zabrakło mi w ,,Cieniu wiatru” czegoś, co sprawiałoby, że czytałabym tę książkę jednym tchem, nie mogąc doczekać się dalszego ciągu. Nie odczuwałam żadnej ciekawości tego, co wydarzy się wkrótce; nie martwił mnie los bohaterów ani historia pisarza wyklętego. Dopiero po trzysetnej stronie zaczęłam odczuwać pewne zainteresowanie Caraxem. Wtedy wszystko ruszyło, łączyło się ze sobą, dręczyło myśli czytającego. I koniec końców ciut rozczarowało. Ilość tragedii towarzyszących jednej osobie jest dla mnie, niestety, absurdalna. Nie kupiłam tego, co przedstawił Zafon. Przewidziałam też plot twist dotyczący pokrewieństwa niektórych bohaterów, więc ominęło mnie wbijające w fotel ,,wow" związane z rozwiązaniem zagadki.

Język, stanowiący największą siłę tej historii, po pewnym czasie mnie męczył. Sprawiał, że lektura była trudniejsza, wymagająca skupienia.

Bohaterowie nie do końca mnie do siebie przekonali. Zwłaszcza postacie kobiet. Zauważyłam pewien schemat, jaki powtórzył Zafon również w kolejnej książce: jeśli pojawiają się piękne młode dziewczyny, którymi główny bohater się zachwyca i z którymi chce być, to pewnie są starsze od niego i zaręczone
z mężczyznami, których autor przedstawia jako nieodpowiednich kandydatów dla tych dziewczyn (partner Klary, a potem Bei; w ,,Grze Anioła" Vidal i jego sekretarka). Szkoda, że od razu wiadomo, za kim będzie uganiała się postać i o kim marzyła.

Denerwowała mnie pewna bierność kobiet i sposób ich klasyfikacji. Albo kobieta jest sympatyczna, lecz mało istotna dla bohatera, albo przepiękna, atrakcyjna, ucieleśnia wszelkie męskie marzenia. Liczne odniesienia do seksu wydawały mi się niekiedy prostackie. Nie mam nic przeciwko tego typu humorowi, lecz w pewnym momencie było go zbyt wiele.

Również niektóre postaci, mimo błyskotliwego prowadzenia przez nie dialogu, wydawały się... sztuczne, ciekawe tylko ,,w opisie", zaś w akcji - rozczarowujące. Nie uwierzyłam w ich istnienie. Nie wiem, jak to określić. Rozumiałam ich ideę i sposób przedstawienia, ale nie czułam ich namacalnie jako ludzi na kartkach powieści, np. Bea, jej brat Tom, bezdomny.

Dlatego ,,tylko” osiem gwiazdek. Mimo zarzutów, jakie tu nagromadziłam, muszę przyznać, że to naprawdę dobra powieść, w którą autor włożył mnóstwo wysiłku. Ilość mądrości w tekście zachwyca. Czasem aż mnie kusiło, by zaginać strony, by wrócić do lepszych dialogów.

Nie zgadzam się natomiast z tą najsłynniejszą sentencją z ,,Cienia wiatru": ,,Jeśli zastanawiasz się, czy kogoś kochasz, przestałeś go już kochać na zawsze". Moim zdaniem tekst spod znaku: dobrze i mądrze brzmi, ale nie ma wiele wspólnego z prawdą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Co kryją jej oczy

Mroczna, wciągająca, obsesyjna... taki opis widnieje na okładce książki „Co kryją jej oczy" i to naprawdę pierwszy raz, kiedy zgadzam się z nim w...

zgłoś błąd zgłoś błąd