Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Tajemnica pani Ming

Tajemnica pani Ming

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Łukasz Müller
tytuł oryginału
Les Dix Enfants Que Madame Ming n'a Jamais Eus
wydawnictwo
Znak literanova
data wydania
ISBN
9788324025145
liczba stron
80
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Anne_Joy
6,69 (486 ocen i 96 opinii)

Opis książki

Kolejna po kochanym na całym świecie „OSCARZE I PANI RÓŻY” książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu „OPOWIEŚCI O NIEWIDZIALNYM”. Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o dziesięciorgu swoich dzieci. Liczna rodzina zdaje się być jej całym światem. Główny bohater, przyjezdny z Europy, odwiedzający współczesne Chiny, jest zafascynowany jej osobą. Wiedziony ciekawości...

Kolejna po kochanym na całym świecie „OSCARZE I PANI RÓŻY” książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu „OPOWIEŚCI O NIEWIDZIALNYM”.

Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o dziesięciorgu swoich dzieci. Liczna rodzina zdaje się być jej całym światem. Główny bohater, przyjezdny z Europy, odwiedzający współczesne Chiny, jest zafascynowany jej osobą. Wiedziony ciekawością postanawia odkryć największy sekret pani Ming, dowiedzieć się, co kobieta skrywa za fasadą swoich poruszających, choć niewiarygodnych opowieści.

W swojej nowej książce Schmitt z właściwą sobie wrażliwością jeszcze raz dotyka najskrytszych tajemnic ludzkiej duszy, mistrzowsko odmalowuje emocje, o których najtrudniej jest mówić.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1204
Gosia | 2014-10-18
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2014

Przeczytałam prawie wszystkie książki E.E. Schmitta. Nie lubię opowiadań, a jednak za każdym razem sięgam po jego nową pozycję bo chyba tylko ten autor potrafi mnie na tyle zaciekawić. W jego wydaniu nawet banalną opowieść o babci klozetowej nie razi czytelnika.
"Tajemnica pani Ming" jest zapisem rozmów pomiędzy francuskim biznesmenem a tytułową panią Ming.
Pani Ming to babcia klozetowa w męskiej toalecie w jednym z hoteli w Chinach, matka dziesięciorga dzieci, z których każde na swój sposób jest wyjątkowe.
Biznesmen w Chinach załatwia swoje interesy, w kraju pozostawił kobietę w cięży, bojąc się wzięcia na siebie odpowiedzialności.
Pani Ming w czasie rozmów przemyca wiele myśli Konfucjusza, biznesmen zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem i postępowaniem.
Książka z pozoru wydaje się prosta i oczywista, ale jak zawsze u tego autora potrzeba chwili namysłu, by z tej z pozoru banalnej fabuły wyciągnąć kilka ważnych wniosków dla siebie, a nawet tylko jeden i już przeczytani...

książek: 1817
Strega | 2014-03-05
Przeczytana: 05 marca 2014

Książka jest tak naszpikowana "mądrościami" dającymi złudzenie, że historia jest głęboka i inspirująca, że aż razi jej naiwność i banał przebijający z wielu kart.

Pewien Francuz przebywając służbowo w Chinach poznaje panią Ming, która wykonując zawód babci klozetowej roztacza wokół siebie aurę na miarę królowej. Nasz bohater zafascynowany jej opowieściami o dzieciach ( raptem jest ich dziesiątka!), z których każde jest jedyne w swoim rodzaju i wyjątkowe, postanawia rozgryźć co się kryje za tymi historiami.

Lubię aforyzmy, a filozofia Konfucjusza jest naprawdę warta poznania, ale najlepiej sięgnąć do źródeł, zamiast doszukiwać się szczególnej głębi w tym krótkim dziele.

książek: 3341
Książkowo | 2014-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2014

Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Tak się składa, że o kolejnej książce autorstwa E.E. Schmitta mam przyjemność napisać kilka słów w dniu jej premiery. Teksty tego autora są zazwyczaj bardzo metaforyczne, również tym razem nie odbiegł on od takiej właśnie konwencji...

"Tajemnica pani Ming" to krótkie acz treściwe opowiadanie, w którym stykają się losy w/w Pani Ming, która pracuje jako babcia klozetowa w chińskim Grand Hotelu oraz francuskiego biznesmena...

Tytułowa pani Ming jest uosobieniem pozytywnego nastawienia do ludzi i świata, a także matczynej miłości... Snuje ona przed Francuzem opowieść o dziesięciorgu swoich dzieciach (podczas gdy chińskie prawo zezwalało na posiadanie tylko jednego potomka)...

W opowieści tej nie brak rodzicielskiego zachwytu nad latoroślami lecz także otwartości w mówieniu o ich wybrykach, niedociągnięciach i wadach, które przecież każdy z nas posiada...

Historia ta opowiada o tym, co...

książek: 508
chiara | 2014-03-11
Przeczytana: 11 marca 2014

Książka mogłaby nosić tytuł Mały poradnik życia lub Dialogi konfucjańskie dla opornych. Kilka rozmów z niezwykłą chińską babcią klozetową jest dla francuskiego biznesmena źródłem oświecenia.
Autor jest przekonany, że nawet powierzchowne zetknięcie z kulturą Wschodu potrafi zdziałać cuda, w tym przypadku przemianę bohatera z nieczułego egoisty w odpowiedzialnego partnera.

książek: 94
Magdallena | 2014-03-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2014

Stara Chinka - opowiada o dziesięciorgu dzieciach. Kocha każde z nich całym sercem. Fantazjuje o licznej rodzinie, która pokonuje każdą przeszkodę. Jest szczęśliwa dzięki swojej wymyślonej opowieści. Bo czyż nie lepiej żyć pięknym złudzeniem niż straszną rzeczywistością? Czy prawdą jest, tylko najbardziej, odpowiadające nam kłamstwo?

Francuz, biznesmen, człowiek wykształcony, daje się uwieść jej historii. Ta prymitywna, zdawałoby się osoba, zadziwia go swoją przenikliwością. Prześwietla mężczyznę na wylot, jego problemy, rozterki, jego kłamstwa. Daje mu do myślenia, skłania do podjęcia decyzji, które są w życiu najważniejsze. Podpowiada jak żyć w świecie, którym lęk i pośpiech robi zawrotną karierę.

Dla Europejczyka spotkanie z panią Ming jest prawdziwą lekcją, dotycząca życia. Dzięki niezwykłej osobie życie Francuza zmienia się na zawsze. Dostrzega, że to w ludzkich umysłach przetrwała myśl starożytnych mędrców, a nie w kamieniach czy księgach. Rozumie, że to mądrość przeszłości poz...

książek: 1040
Agnieszka | 2014-09-27
Przeczytana: 27 września 2014

„Prawda nie stanowi celu, przynosi korzyść tylko wtedy, gdy czemuś służy. Otóż najczęściej prawda przeszkadza, gorzej, niszczy. […] Dlaczego ludzie nie znoszą prawy? Po pierwsze dlatego, że prawda ich rozczarowuje. Po drugie dlatego, że prawda często nie przynosi żadnych korzyści. Po trzecie dlatego, że prawda wcale nie sprawia wrażenia prawdziwej – większość kłamstw jest zręczniej wymyślona. Po czwarte dlatego, że prawda rani. Nie chcę, żebyś prowadził wojnę, wierząc, że szerzysz pokój. No to co mam robić, mamo? Kłamać? Nie, milczeć. Milczenie to przyjaciel, który nigdy nie zdradza”. Str. 60-61

Z każdym kolejnym opowiadaniem twórczość E.E. Schmitta zaczyna powoli mnie uwodzić i jeżeli po następnej przeczytanej książce moje serce nadal będzie tak przyjemnie połaskotane, to chyba niebawem zakocham się w twórczości Pana Schmitta i dołączę go grona moich ulubionych pisarzy. To moje trzecie spotkanie z tym autorem i jestem zauroczona tym krótkim, ale jakże treściwym opowiadaniem. E.E. Sch...

książek: 1006
Luiza | 2014-03-25
Na półkach: Nad Sekwaną, 2014, Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2014

Pani Ming - babcia klozetowa, doświadczona przez życie, która sypie dobrymi radami, jak z rękawa ('Ten, kto codziennie nie robi postępów, codziennie się cofa' ; 'Doświadczenie jest świecą, która oświetla wyłącznie tego, który ją trzyma' i tego typu sentencje mamy co drugą, trzecią stronę).
Jednak pochłania się tę książeczkę po to, żeby dowiedzieć się jaka jest prawda.
A na końcu łza kręci się w oku.

Schmitt może mnie nie zachwycił, ale mnie zadowolił. Po raz kolejny :)

książek: 683
bibliofilka | 2014-02-23
Przeczytana: 21 lutego 2014

W tej książce o pięknej, ciepłej, pastelowej okładce, pojawia się pewien dialog:
„-Wśród kobiet, które poznałem, nie znalazłem matki dla swoich dzieci.
-Niech pan lepiej powie, że kobiety, które pan poznał, nigdy nie zobaczyły w panu ojca”. [str. 40]
Toczy się on we współczesnych Chinach pomiędzy francuskim przemysłowcem wysłanym na delegacje a chińską babcią klozetową – panią Ming. Z punktu widzenia zwykłego człowieka jest to dość upokarzająca profesja, ale nie dla pani Ming, to pani Ming przywróciła jej pewną godność „siedziała niczym na tronie (…) wśród białych ceramicznych płytek i oślepiających neonów, w tej pachnącej jaśminem toalecie”. Takie wrażenie wywarła właśnie na francuskim przemysłowcu, który chciał na początku podszlifować swoją znajomość języka chińskiego. Nie spodziewał się jednak, że wdanie się w poufne rozmowy z babcią klozetową, gdzieś na końcu Chin, odmienią jego życie.

Pani Ming uwielbiała opowiadać o swoich dzieciach, dziesięciorgu dzieciach dokładnie. Liczba...

książek: 798
PaniKa | 2014-08-01
Na półkach: 2014, Przeczytane

Schmitt niejednokrotnie zachwycił mnie swoim talentem literackim. Czytałam wszystkie jego książki, dlatego „Tajemnica pani Ming” była dla mnie obowiązkową pozycją do przeczytania. Opis z tyłu okładki rozbudził moją ciekawość już na wstępie, a sama treść choć króciutka bardzo mnie zaintrygowała.

Pani Ming pracuje jako babcia klozetowa w chińskim Grand Hotelu. Główny bohater, francuski biznesmen podczas jednej z wizyt w toalecie wdaje się w przyjazną pogawędkę z Chinką. Ta opowiada mu niesamowite historie o swoich dzieciach. Według jej opowieści ma ich aż dziesięcioro. Francuz nie wierzy w jej słowa, gdyż w Chinach panuje zakaz posiadania więcej niż jednego dziecka. Pani Ming snując długie opowieści o losie swoich dzieci w końcu przekonuje do siebie Francuza. Zaciekawiony i zaintrygowany jej osobą coraz częściej zachodzi do toalety, tylko po to by dalej wysłuchiwać tych niestworzonych, aczkolwiek bardzo przekonujących historii. Samo spotkanie z Chinką jest dla niego niesamowitą lekcją ż...

książek: 3846
Pokrecona | 2014-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2014

Kawa,pączek i opowieść pani Ming,to mój zestaw na dzisiejszy poranek;)Książka fajna,przyjemna i uświadamiająca rolę rodzica ;)
Polecam


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jorge Bucay
    68. rocznica
    urodzin
    Zawsze uważałem, że najpiękniejszą odpowiedzią na "Bardzo cię kocham" jest zdanie: "A ja czuję się bardzo kochana".
  • Krzysztof Daukszewicz
    67. rocznica
    urodzin
  • Hanka Lemańska
    55. rocznica
    urodzin
    Facet jak facet, dwie ręce, dwie nogi, głowa od góry.
  • Fiodor Dostojewski
    193. rocznica
    urodzin
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Maria Kuncewiczowa
    119. rocznica
    urodzin
    ...jakże ja będę umierać, kiedy nie żyłam ja wcale?
  • Chris Claremont
    64. rocznica
    urodzin
  • Philip Craig Russell
    63. rocznica
    urodzin
  • Joseph Campbell
    27. rocznica
    śmierci
    [...] jeśli idziesz za tym, co cię uszczęśliwia, to jakbyś podążał jakimś szlakiem, który istniał od zawsze, czekał na ciebie, i że życie, które właśnie przeżywasz, jest tym, które było ci jakoś pisane.
  • Michael Palmer
    1. rocznica
    śmierci
    Każde równanie zawierające czynnik ludzki jest nierozwiązywalne
  • Harry Mulisch
    4. rocznica
    śmierci
    Ważne decyzje zawsze należy podejmować od razu, ponieważ inaczej nic z tego nie wychodzi
  • Wacław Gąsiorowski
    75. rocznica
    śmierci
    -Gadajcie, coście za jedni?!
    –Joanna Żubr, markietanka pierwszej legii, pierwszego batalionu – odparła dumnie baba– A to mój stary niedołęga...
    –Maciej Żubr, podoficer pierwszej legii, pierwszego batalionu, drugiej kompanii! – poprawił chłop.
  • Henryk Niewiadomski
    7. rocznica
    śmierci
    To wpływa na psychikę. Mogę to stwierdzić z całkowitą pewnością. Siedzę już trzy lata odizolowany od żony i trzepię się ręką przez ten cały czas. Jak po roku w więzieniu zobaczyłem, że trzęsie mi się ręka, myślałem początkowo, że to albo na tle nerwowym, albo choroba Parkinsona. Walnąłem konia, od r... pokaż więcej
  • Claude Lévi-Strauss
    5. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd