Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnica pani Ming

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Łukasz Müller
tytuł oryginału
Les Dix Enfants Que Madame Ming n'a Jamais Eus
wydawnictwo
Znak Literanova
data wydania
ISBN
9788324025145
liczba stron
80
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Anne_Joy
6,74 (699 ocen i 126 opinii)

Opis książki

Kolejna po kochanym na całym świecie „OSCARZE I PANI RÓŻY” książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu „OPOWIEŚCI O NIEWIDZIALNYM”. Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o dziesięciorgu swoich dzieci. Liczna rodzina zdaje się być jej całym światem. Główny bohater, przyjezdny z Europy, odwiedzający współczesne Chiny, jest zafascynowany jej osobą. Wiedziony...

Kolejna po kochanym na całym świecie „OSCARZE I PANI RÓŻY” książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu „OPOWIEŚCI O NIEWIDZIALNYM”.

Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o dziesięciorgu swoich dzieci. Liczna rodzina zdaje się być jej całym światem. Główny bohater, przyjezdny z Europy, odwiedzający współczesne Chiny, jest zafascynowany jej osobą. Wiedziony ciekawością postanawia odkryć największy sekret pani Ming, dowiedzieć się, co kobieta skrywa za fasadą swoich poruszających, choć niewiarygodnych opowieści.

W swojej nowej książce Schmitt z właściwą sobie wrażliwością jeszcze raz dotyka najskrytszych tajemnic ludzkiej duszy, mistrzowsko odmalowuje emocje, o których najtrudniej jest mówić.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1300
Gosia | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 października 2014

Przeczytałam prawie wszystkie książki E.E. Schmitta. Nie lubię opowiadań, a jednak za każdym razem sięgam po jego nową pozycję bo chyba tylko ten autor potrafi mnie na tyle zaciekawić. W jego wydaniu nawet banalną opowieść o babci klozetowej nie razi czytelnika.
"Tajemnica pani Ming" jest zapisem rozmów pomiędzy francuskim biznesmenem a tytułową panią Ming.
Pani Ming to babcia klozetowa w męskiej toalecie w jednym z hoteli w Chinach, matka dziesięciorga dzieci, z których każde na swój sposób jest wyjątkowe.
Biznesmen w Chinach załatwia swoje interesy, w kraju pozostawił kobietę w cięży, bojąc się wzięcia na siebie odpowiedzialności.
Pani Ming w czasie rozmów przemyca wiele myśli Konfucjusza, biznesmen zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem i postępowaniem.
Książka z pozoru wydaje się prosta i oczywista, ale jak zawsze u tego autora potrzeba chwili namysłu, by z tej z pozoru banalnej fabuły wyciągnąć kilka ważnych wniosków dla siebie, a nawet tylko jeden i już przeczytanie tej...

książek: 1885
Strega | 2014-03-05
Przeczytana: 05 marca 2014

Książka jest tak naszpikowana "mądrościami" dającymi złudzenie, że historia jest głęboka i inspirująca, że aż razi jej naiwność i banał przebijający z wielu kart.

Pewien Francuz przebywając służbowo w Chinach poznaje panią Ming, która wykonując zawód babci klozetowej roztacza wokół siebie aurę na miarę królowej. Nasz bohater zafascynowany jej opowieściami o dzieciach ( raptem jest ich dziesiątka!), z których każde jest jedyne w swoim rodzaju i wyjątkowe, postanawia rozgryźć co się kryje za tymi historiami.

Lubię aforyzmy, a filozofia Konfucjusza jest naprawdę warta poznania, ale najlepiej sięgnąć do źródeł, zamiast doszukiwać się szczególnej głębi w tym krótkim dziele.

książek: 3463
Książkowo | 2014-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2014

Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Tak się składa, że o kolejnej książce autorstwa E.E. Schmitta mam przyjemność napisać kilka słów w dniu jej premiery. Teksty tego autora są zazwyczaj bardzo metaforyczne, również tym razem nie odbiegł on od takiej właśnie konwencji...

"Tajemnica pani Ming" to krótkie acz treściwe opowiadanie, w którym stykają się losy w/w Pani Ming, która pracuje jako babcia klozetowa w chińskim Grand Hotelu oraz francuskiego biznesmena...

Tytułowa pani Ming jest uosobieniem pozytywnego nastawienia do ludzi i świata, a także matczynej miłości... Snuje ona przed Francuzem opowieść o dziesięciorgu swoich dzieciach (podczas gdy chińskie prawo zezwalało na posiadanie tylko jednego potomka)...

W opowieści tej nie brak rodzicielskiego zachwytu nad latoroślami lecz także otwartości w mówieniu o ich wybrykach, niedociągnięciach i wadach, które przecież każdy z nas posiada...

Historia ta opowiada o tym, co...

książek: 821
Alicja | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2015

W ciągu krótkiego czasu odbyłam dwie podróże czytelnicze do Azji. Z cesarskiego dworu w Japonii przeniosłam się do chińskiego królestwa hotelowej męskiej toalety, gdzie niekoronowaną królową była pani Ming.Sympatyczna pięćdziesięciolatka swoimi jakże trafnymi uwagami zmuszała swoich słuchaczy do myślenia. Jednym z nich był bezimienny francuski biznesmen, któremu opowiadała historie o swoich niesamowitych dzieciach. Potrafiła w nich dostrzec to czego inni i oni sami nie widzieli, a stosując się do jej rad zawsze wychodzili na prostą i byli szczęśliwi.W jej opowieściach, w których upiększała rzeczywistość i ożywiała swoją wyobraźnię wyczuwało się żal i tęsknotę za czymś czego nie miała.Wiele mądrości życiowych jakie przekazuje swojemu słuchaczowi ma odzwierciedlenie w naszym życiu i odgrywa znaczną rolę, lecz człowiek nie zastanawia się nad tym. Na przykład wyobraźnia, według pani Mink "to wyobraźnia wyróżnia, przełamuje pospolitość, powtarzalność, jednolitość". Dzięki wyobraźni...

książek: 524
Kiwi_Agnik | 2014-12-18
Przeczytana: 18 grudnia 2014

"Od prawdy zawsze wolałam niepewność"

Krótka książeczka, a ile przekazuje treści i wartości.

Jednakże Pan Schmitt za dużo w tym opowiadaniu "mądruje"
Ta pozycja szybko "ulotni" się z mojej pamięci.

książek: 537
chiara | 2014-03-11
Przeczytana: 11 marca 2014

Książka mogłaby nosić tytuł Mały poradnik życia lub Dialogi konfucjańskie dla opornych. Kilka rozmów z niezwykłą chińską babcią klozetową jest dla francuskiego biznesmena źródłem oświecenia.
Autor jest przekonany, że nawet powierzchowne zetknięcie z kulturą Wschodu potrafi zdziałać cuda, w tym przypadku przemianę bohatera z nieczułego egoisty w odpowiedzialnego partnera.

książek: 1342

Najnowsze opowiadanie E-E Schmitta pozytywnie mnie zaskoczyło. Biorąc pod uwagę pewną opinię o nim, zakładałem że jest to mizerna powiastka. I jakże bardzo się myliłem.
Jeśli chodzi o akcję to pewien biznesmen francuski jedzie do Chin. Zajmuje się importem zabawek. Przypadkowo poznaje Panią Ming. Sądzę że miała ona symbolizować Chinczyków jako ogół i chyba to się udało. Chyba gdyż nie znam zbyt dobrze Chin. Pani Ming chwali się biznesmenowi że ma dziesięcioro dzieci. Opowiada nam o każdym. Są one niesamowicie oryginalne. Najlepiej właśnie czytało mi się opisy tych osób.
Krótkie opowiadanie mówi nam jak ważne jest posiadanie daru wyobraźni, jak wiele ona nam
daje. Mówi też o potrzebie równowagi, harmonii. Mamy tu również przykłady myśli i filozofii Chin, przedewszystkim Konfucjusza.
Pozycja jest lekka, smaczna, przyjemna, zwięzła i ciekawa. Nasz mistrz kolejny raz pokazuje że ma dar do pisania.

książek: 1333

„Prawda nie stanowi celu, przynosi korzyść tylko wtedy, gdy czemuś służy. Otóż najczęściej prawda przeszkadza, gorzej, niszczy. […] Dlaczego ludzie nie znoszą prawy? Po pierwsze dlatego, że prawda ich rozczarowuje. Po drugie dlatego, że prawda często nie przynosi żadnych korzyści. Po trzecie dlatego, że prawda wcale nie sprawia wrażenia prawdziwej – większość kłamstw jest zręczniej wymyślona. Po czwarte dlatego, że prawda rani. Nie chcę, żebyś prowadził wojnę, wierząc, że szerzysz pokój. No to co mam robić, mamo? Kłamać? Nie, milczeć. Milczenie to przyjaciel, który nigdy nie zdradza”. Str. 60-61

Z każdym kolejnym opowiadaniem twórczość E.E. Schmitta zaczyna powoli mnie uwodzić i jeżeli po następnej przeczytanej książce moje serce nadal będzie tak przyjemnie połaskotane, to chyba niebawem zakocham się w twórczości Pana Schmitta i dołączę go grona moich ulubionych pisarzy. To moje trzecie spotkanie z tym autorem i jestem zauroczona tym krótkim, ale jakże treściwym opowiadaniem. E.E....

książek: 124
Magdallena | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2014

Stara Chinka - opowiada o dziesięciorgu dzieciach. Kocha każde z nich całym sercem. Fantazjuje o licznej rodzinie, która pokonuje każdą przeszkodę. Jest szczęśliwa dzięki swojej wymyślonej opowieści. Bo czyż nie lepiej żyć pięknym złudzeniem niż straszną rzeczywistością? Czy prawdą jest, tylko najbardziej, odpowiadające nam kłamstwo?

Francuz, biznesmen, człowiek wykształcony, daje się uwieść jej historii. Ta prymitywna, zdawałoby się osoba, zadziwia go swoją przenikliwością. Prześwietla mężczyznę na wylot, jego problemy, rozterki, jego kłamstwa. Daje mu do myślenia, skłania do podjęcia decyzji, które są w życiu najważniejsze. Podpowiada jak żyć w świecie, którym lęk i pośpiech robi zawrotną karierę.

Dla Europejczyka spotkanie z panią Ming jest prawdziwą lekcją, dotycząca życia. Dzięki niezwykłej osobie życie Francuza zmienia się na zawsze. Dostrzega, że to w ludzkich umysłach przetrwała myśl starożytnych mędrców, a nie w kamieniach czy księgach. Rozumie, że to mądrość przeszłości...

książek: 1135
Luiza | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane, 2014, Nad Sekwaną
Przeczytana: 24 marca 2014

Pani Ming - babcia klozetowa, doświadczona przez życie, która sypie dobrymi radami, jak z rękawa ('Ten, kto codziennie nie robi postępów, codziennie się cofa' ; 'Doświadczenie jest świecą, która oświetla wyłącznie tego, który ją trzyma' i tego typu sentencje mamy co drugą, trzecią stronę).
Jednak pochłania się tę książeczkę po to, żeby dowiedzieć się jaka jest prawda.
A na końcu łza kręci się w oku.

Schmitt może mnie nie zachwycił, ale mnie zadowolił. Po raz kolejny :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd