Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnica pani Ming

Tłumaczenie: Łukasz Müller
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,77 (1141 ocen i 191 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
66
8
194
7
362
6
272
5
133
4
30
3
21
2
5
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les Dix Enfants Que Madame Ming n'a Jamais Eus
data wydania
ISBN
9788324025145
liczba stron
80
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anne_Joy

Kolejna po kochanym na całym świecie „OSCARZE I PANI RÓŻY” książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu „OPOWIEŚCI O NIEWIDZIALNYM”. Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o dziesięciorgu swoich dzieci. Liczna rodzina zdaje się być jej całym światem. Główny bohater, przyjezdny z Europy, odwiedzający współczesne Chiny, jest zafascynowany jej osobą. Wiedziony...

Kolejna po kochanym na całym świecie „OSCARZE I PANI RÓŻY” książka Erica-Emmanuela Schmitta z bestsellerowego cyklu „OPOWIEŚCI O NIEWIDZIALNYM”.

Pani Ming, mądra, serdeczna kobieta, uwielbia opowiadać o dziesięciorgu swoich dzieci. Liczna rodzina zdaje się być jej całym światem. Główny bohater, przyjezdny z Europy, odwiedzający współczesne Chiny, jest zafascynowany jej osobą. Wiedziony ciekawością postanawia odkryć największy sekret pani Ming, dowiedzieć się, co kobieta skrywa za fasadą swoich poruszających, choć niewiarygodnych opowieści.

W swojej nowej książce Schmitt z właściwą sobie wrażliwością jeszcze raz dotyka najskrytszych tajemnic ludzkiej duszy, mistrzowsko odmalowuje emocje, o których najtrudniej jest mówić.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2299)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1857
Gosia | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 16 października 2014

Przeczytałam prawie wszystkie książki E.E. Schmitta. Nie lubię opowiadań, a jednak za każdym razem sięgam po jego nową pozycję bo chyba tylko ten autor potrafi mnie na tyle zaciekawić. W jego wydaniu nawet banalną opowieść o babci klozetowej nie razi czytelnika.
"Tajemnica pani Ming" jest zapisem rozmów pomiędzy francuskim biznesmenem a tytułową panią Ming.
Pani Ming to babcia klozetowa w męskiej toalecie w jednym z hoteli w Chinach, matka dziesięciorga dzieci, z których każde na swój sposób jest wyjątkowe.
Biznesmen w Chinach załatwia swoje interesy, w kraju pozostawił kobietę w cięży, bojąc się wzięcia na siebie odpowiedzialności.
Pani Ming w czasie rozmów przemyca wiele myśli Konfucjusza, biznesmen zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem i postępowaniem.
Książka z pozoru wydaje się prosta i oczywista, ale jak zawsze u tego autora potrzeba chwili namysłu, by z tej z pozoru banalnej fabuły wyciągnąć kilka ważnych wniosków dla siebie, a nawet tylko jeden i już przeczytanie tej...

książek: 2371
gwiazdka | 2016-01-14
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2016

„Tajemnica pani Ming” w zasadzie nie jest książką, ale niewielkim, niespełna osiemdziesięciostronicowym opowiadaniem, dlatego przede wszystkim nasuwa się wniosek, że to nieuczciwe wobec nabywcy płacącego ponad dwadzieścia złotych wydawać je jako oddzielny tytuł, a nie w zbiorze. Ale to zarzut wobec wydawcy nie autora.
„Tajemnicę…” przeczytałam w godzinkę z racji niewielkiej objętości. Tak jak pozostałe książeczki Schmidta i tę czyta się lekko, szczególnie „chińskie” fragmenty mnie wciągnęły, „francuskie”, moim zdaniem, były tu zupełnie zbędne. Owszem, opowieść pani Ming nie jest pozbawiona wad, naszpikowana cytatami prawie tak gęsto, jak proza Coelho, tyle, że nie tak natrętnymi, ale w większości oczywistymi. No i nie do końca przekonała mnie forma, lepiej byłoby zebrać wszystko w jedną interesująca opowieść, nieposzatkowaną mało ważnymi wstawkami. Ocena w okolicach przeciętnej

książek: 949
Alicja | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2015

W ciągu krótkiego czasu odbyłam dwie podróże czytelnicze do Azji. Z cesarskiego dworu w Japonii przeniosłam się do chińskiego królestwa hotelowej męskiej toalety, gdzie niekoronowaną królową była pani Ming.Sympatyczna pięćdziesięciolatka swoimi jakże trafnymi uwagami zmuszała swoich słuchaczy do myślenia. Jednym z nich był bezimienny francuski biznesmen, któremu opowiadała historie o swoich niesamowitych dzieciach. Potrafiła w nich dostrzec to czego inni i oni sami nie widzieli, a stosując się do jej rad zawsze wychodzili na prostą i byli szczęśliwi.W jej opowieściach, w których upiększała rzeczywistość i ożywiała swoją wyobraźnię wyczuwało się żal i tęsknotę za czymś czego nie miała.Wiele mądrości życiowych jakie przekazuje swojemu słuchaczowi ma odzwierciedlenie w naszym życiu i odgrywa znaczną rolę, lecz człowiek nie zastanawia się nad tym. Na przykład wyobraźnia, według pani Mink "to wyobraźnia wyróżnia, przełamuje pospolitość, powtarzalność, jednolitość". Dzięki wyobraźni...

książek: 1938
Strega | 2014-03-05
Przeczytana: 05 marca 2014

Książka jest tak naszpikowana "mądrościami" dającymi złudzenie, że historia jest głęboka i inspirująca, że aż razi jej naiwność i banał przebijający z wielu kart.

Pewien Francuz przebywając służbowo w Chinach poznaje panią Ming, która wykonując zawód babci klozetowej roztacza wokół siebie aurę na miarę królowej. Nasz bohater zafascynowany jej opowieściami o dzieciach ( raptem jest ich dziesiątka!), z których każde jest jedyne w swoim rodzaju i wyjątkowe, postanawia rozgryźć co się kryje za tymi historiami.

Lubię aforyzmy, a filozofia Konfucjusza jest naprawdę warta poznania, ale najlepiej sięgnąć do źródeł, zamiast doszukiwać się szczególnej głębi w tym krótkim dziele.

książek: 3912
Książkowo_czyta | 2014-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2014

Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Tak się składa, że o kolejnej książce autorstwa E.E. Schmitta mam przyjemność napisać kilka słów w dniu jej premiery. Teksty tego autora są zazwyczaj bardzo metaforyczne, również tym razem nie odbiegł on od takiej właśnie konwencji...

"Tajemnica pani Ming" to krótkie acz treściwe opowiadanie, w którym stykają się losy w/w Pani Ming, która pracuje jako babcia klozetowa w chińskim Grand Hotelu oraz francuskiego biznesmena...

Tytułowa pani Ming jest uosobieniem pozytywnego nastawienia do ludzi i świata, a także matczynej miłości... Snuje ona przed Francuzem opowieść o dziesięciorgu swoich dzieciach (podczas gdy chińskie prawo zezwalało na posiadanie tylko jednego potomka)...

W opowieści tej nie brak rodzicielskiego zachwytu nad latoroślami lecz także otwartości w mówieniu o ich wybrykach, niedociągnięciach i wadach, które przecież każdy z nas posiada...

Historia ta opowiada o tym, co...

książek: 469
Kiwi_Agnik | 2014-12-18
Przeczytana: 18 grudnia 2014

"Od prawdy zawsze wolałam niepewność"

Krótka książeczka, a ile przekazuje treści i wartości.

Jednakże Pan Schmitt za dużo w tym opowiadaniu "mądruje"
Ta pozycja szybko "ulotni" się z mojej pamięci.

książek: 1411

Najnowsze opowiadanie E-E Schmitta pozytywnie mnie zaskoczyło. Biorąc pod uwagę pewną opinię o nim, zakładałem że jest to mizerna powiastka. I jakże bardzo się myliłem.
Jeśli chodzi o akcję to pewien biznesmen francuski jedzie do Chin. Zajmuje się importem zabawek. Przypadkowo poznaje Panią Ming. Sądzę że miała ona symbolizować Chinczyków jako ogół i chyba to się udało. Chyba gdyż nie znam zbyt dobrze Chin. Pani Ming chwali się biznesmenowi że ma dziesięcioro dzieci. Opowiada nam o każdym. Są one niesamowicie oryginalne. Najlepiej właśnie czytało mi się opisy tych osób.
Krótkie opowiadanie mówi nam jak ważne jest posiadanie daru wyobraźni, jak wiele ona nam
daje. Mówi też o potrzebie równowagi, harmonii. Mamy tu również przykłady myśli i filozofii Chin, przedewszystkim Konfucjusza.
Pozycja jest lekka, smaczna, przyjemna, zwięzła i ciekawa. Nasz mistrz kolejny raz pokazuje że ma dar do pisania.

książek: 635
chiara | 2014-03-11
Przeczytana: 11 marca 2014

Książka mogłaby nosić tytuł Mały poradnik życia lub Dialogi konfucjańskie dla opornych. Kilka rozmów z niezwykłą chińską babcią klozetową jest dla francuskiego biznesmena źródłem oświecenia.
Autor jest przekonany, że nawet powierzchowne zetknięcie z kulturą Wschodu potrafi zdziałać cuda, w tym przypadku przemianę bohatera z nieczułego egoisty w odpowiedzialnego partnera.

książek: 155
Magdallena | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2014

Stara Chinka - opowiada o dziesięciorgu dzieciach. Kocha każde z nich całym sercem. Fantazjuje o licznej rodzinie, która pokonuje każdą przeszkodę. Jest szczęśliwa dzięki swojej wymyślonej opowieści. Bo czyż nie lepiej żyć pięknym złudzeniem niż straszną rzeczywistością? Czy prawdą jest, tylko najbardziej, odpowiadające nam kłamstwo?

Francuz, biznesmen, człowiek wykształcony, daje się uwieść jej historii. Ta prymitywna, zdawałoby się osoba, zadziwia go swoją przenikliwością. Prześwietla mężczyznę na wylot, jego problemy, rozterki, jego kłamstwa. Daje mu do myślenia, skłania do podjęcia decyzji, które są w życiu najważniejsze. Podpowiada jak żyć w świecie, którym lęk i pośpiech robi zawrotną karierę.

Dla Europejczyka spotkanie z panią Ming jest prawdziwą lekcją, dotycząca życia. Dzięki niezwykłej osobie życie Francuza zmienia się na zawsze. Dostrzega, że to w ludzkich umysłach przetrwała myśl starożytnych mędrców, a nie w kamieniach czy księgach. Rozumie, że to mądrość przeszłości...

książek: 1837

„Prawda nie stanowi celu, przynosi korzyść tylko wtedy, gdy czemuś służy. Otóż najczęściej prawda przeszkadza, gorzej, niszczy. […] Dlaczego ludzie nie znoszą prawy? Po pierwsze dlatego, że prawda ich rozczarowuje. Po drugie dlatego, że prawda często nie przynosi żadnych korzyści. Po trzecie dlatego, że prawda wcale nie sprawia wrażenia prawdziwej – większość kłamstw jest zręczniej wymyślona. Po czwarte dlatego, że prawda rani. Nie chcę, żebyś prowadził wojnę, wierząc, że szerzysz pokój. No to co mam robić, mamo? Kłamać? Nie, milczeć. Milczenie to przyjaciel, który nigdy nie zdradza”. Str. 60-61

Z każdym kolejnym opowiadaniem twórczość E.E. Schmitta zaczyna powoli mnie uwodzić i jeżeli po następnej przeczytanej książce moje serce nadal będzie tak przyjemnie połaskotane, to chyba niebawem zakocham się w twórczości Pana Schmitta i dołączę go grona moich ulubionych pisarzy. To moje trzecie spotkanie z tym autorem i jestem zauroczona tym krótkim, ale jakże treściwym opowiadaniem. E.E....

zobacz kolejne z 2289 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd