Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skarpety i papiloty

Wydawnictwo: Tashka
6,44 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
0
6
4
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393578665
liczba stron
38
język
polski

Oddajemy w Wasze ręce absolutnie wyjątkową publikację. Po raz pierwszy pojawia się dramat dla dzieci wydany w formie książki. Z cudownymi ilustracjami Roberta Romanowicza. Sztuka napisana na zlecenie Wrocławskiego Teatru Lalek. Premiera 30 listopada 2013 na deskach tegoż teatru. Książka pobudza wyobraźnię, zachęca do wspólnej zabawy. Doskonałe...


Oddajemy w Wasze ręce absolutnie wyjątkową publikację. Po raz pierwszy
pojawia się dramat dla dzieci wydany w formie książki. Z cudownymi
ilustracjami Roberta Romanowicza. Sztuka napisana na zlecenie
Wrocławskiego Teatru Lalek. Premiera 30 listopada 2013 na deskach tegoż
teatru.


Książka pobudza wyobraźnię, zachęca do wspólnej zabawy. Doskonałe
narzędzie do zajęć dla animatorów i nauczycieli. Cudeńko!





Z teatrem pod strzechy


Kobiety coraz śmielej mówią o swoich potrzebach. Coraz więcej widzi
swoją przyszłość nie tylko w pieluchach i domowych czterech ścianach,
ale pragnie się rozwijać, realizować siebie i swoje marzenia, mówić o
sobie „Kobieta Sukcesu”. Nie dziwi więc fakt, że taki temat trafił do
twórczości skierowanej do dzieci.


Dokonała tego Julia Holewińska, pisząc tekst przeznaczony do wystawienia
na scenę, określany jako „sztuka feministyczna”. Fabułę można streścić w
kilku słowach: rzecz dzieje się w lisiej norze i w lesie; Mamalis ma już
dosyć gotowania obiadów i zajmowania się dziećmi, chce założyć własną
firmę. Rodzina zaś musi poradzić sobie z nową sytuacją, przewartościować
pewne sprawy i podzielić się obowiązkami. Początkowo nic nie wydaje się
łatwe, ale po przeczytaniu tekstu w czytelnikach zostaje nadzieja, że z
czasem wszystko się ułoży…


W czytelnikach lub w widzach, bowiem tekst został napisany na zamówienie
Wrocławskiego Teatru Lalek i tam miał swoją prapremierę. Kto więc ma
ochotę sprawdzić, jak dramat wybrzmiewa na scenie, w otoczeniu
scenografii i z udziałem profesjonalnych aktorów, ten powinien popędzić
do Wrocławia i teatru, który nie boi się eksperymentować z nowymi
sztukami, a nowoczesne zarządzanie pod kierunkiem Jakuba Krofty sprawia,
że WTL staje się jedną z ważniejszych scen dla dzieci w Polsce.


Tymczasem… mamy do dyspozycji dramat wydany w pięknej oprawie
graficznej, którą stworzył, a jakże!, wrocławianin Robert Romanowicz.
Człowiek, który także nie boi się eksperymentów z formą, fakturą i
kolorem. Jego lisie portrety są bajkowe, a zarazem tak bardzo
przekonujące! Z pomocą tych ilustracji i własnej wyobraźni czytelnicy,
czy to w gronie rodzinnym czy rówieśniczym, mogą sami stworzyć teatr.
Czytać tekst z podziałem na role, śpiewać do skomponowanych przez siebie
melodii i świetnie się przy tym bawić. Zarówno Julia Holewińska, jak i
Robert Romanowicz doprawili swe dzieła dużą dawką humoru, więc śmiech
powinien być częstym gościem…


Jeśli taki jest pomysł na nową serię w wydawnictwie Tashka, to ja jestem
za! Do tej pory dramaty dla dzieci można było czytać jedynie w „Nowych
Sztukach dla Dzieci i Młodzieży”, wydawanych od 1992 roku przez Centrum
Sztuki Dziecka w Poznaniu, ale skierowanych przede wszystkim do teatrów
zawodowych, a nie do zwykłych śmiertelników. Teraz przyszedł czas na to,
by teatr trafił pod przysłowiowe strzechy!


Agata Hołubowska.

 

źródło opisu: Matras

źródło okładki: http://tashka.pl/%E2%80%9Eskarpety-i-papiloty/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 722

Tekst to zapis w formie dramatu, trochę ciężko się więc go czyta. Dialogi napisane są jednak ze swadą i humorem. Opisana historia idealnie nadaje się na inscenizację teatralną, która powinna zainteresować widzów od 3 do 103 lat.
W sielankowe życie rodziny Państwa-Lisów wkracza element wywrotowy. Otóż Mama-lis postanawia porzucić swoją dotychczasową posadę kury domowej i podejmuje pracę zawodową. Tata-lis i dzieci są tym faktem mocno zaskoczeni, ale myślą, że to tylko chwilowy kaprys Mamy-lisa i sytuacja szybko wróci do normy. Tymczasem Mamie-lis bardzo podoba się jej nowy status i to domownicy muszą się teraz wysilić, aby zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia.
Lektura bardzo pouczająca, ale jednak bez smrodu dydaktycznego. Nie wiem jak autorka zdołała to uczynić. Udało jej się to, co zgoła wydaje się awykonalne. Cudownym dopełnieniem są piękne niemalże puszyste rudo-brązowe ilustracje Roberta Romanowicza oraz pomysłowa okładka z dziurką. Mały i duży czytelnik może przez nią podglądać życie codzienne przeciętnej współczesnej rodziny lisów. Jestem przekonana, że w którymś z jej członków szybko odnajdzie swoje odbicie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Władysław Bartoszewski. Wywiad rzeka

Władysława Bartoszewskiego można uwielbiać albo nienawidzić. Ja zdecydowanie należę do tej pierwsze grupy, dlatego z przyjemnością sięgnąłem po wywiad...

zgłoś błąd zgłoś błąd