Gniewna gwiazda

Tłumaczenie: Anna Klingofer
Cykl: Kroniki czerwonej pustyni (tom 3)
Wydawnictwo: Margaret K. McElderry
7,02 (210 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
18
8
40
7
58
6
40
5
14
4
8
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Raging Star
data wydania
ISBN
9788328105300
liczba stron
448
słowa kluczowe
dystopia, ya
język
polski
dodała
HouseOfReaders

Saba szykuje się do ostatecznej rozgrywki z DeMalo. Tymczasem on chce, żeby do niego dołączyła, stworzyła wspaniały świat – Nowy Eden. I została z nim już na zawsze. Serce Saby jest jednak przy Jacku. Rozpoczyna się walka z Tontonem. Niestety szanse buntowników są zatrważająco małe. Mimo to DeMalo składa Sabie kuszącą ofertę. Czy dziewczyna będzie w stanie mu odmówić? Jak bardzo poświęci się,...

Saba szykuje się do ostatecznej rozgrywki z DeMalo. Tymczasem on chce, żeby do niego dołączyła, stworzyła wspaniały świat – Nowy Eden. I została z nim już na zawsze. Serce Saby jest jednak przy Jacku. Rozpoczyna się walka z Tontonem. Niestety szanse buntowników są zatrważająco małe. Mimo to DeMalo składa Sabie kuszącą ofertę. Czy dziewczyna będzie w stanie mu odmówić? Jak bardzo poświęci się, by ratować ludzi, których kocha? Zapierający dech w piersiach ostatni tom trylogii Kroniki Czerwonej Pustyni!

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2015/01/09/zapowiedz-gniewna-gwiazda-moira-young/

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2015/01/09/zapowiedz-gniewna-gwiazda-moira-young/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 816
Marzena P | 2015-12-31
Przeczytana: 28 listopada 2015

Moje uczucia względem trylogii Moiry Young zmieniały się z każdą częścią. W pierwszym tomie, Krwawym szlaku, poznałam Sabę i Lugh, parę bliźniąt uroczonych w dniu zimowego przesilenia, mieszkających wraz z ojcem i siostrą na pustkowiu, przy jeziorze. Autorka teleportuje nas do świata, w którym istnieje jedynie namiastka przyrody, wkoło zaś pełno jest pozostałości po Złomonterach - po nas. Pewnego dnia Lugh zostaje porwany, a ojciec rodzeństwa zabity. Saba wyrusza, aby uratować brata, a przy okazji poznaje bliżej świat, od którego była praktycznie odgrodzona. Rzeczywistość pełną brutalności, okrucieństwa i nieszczęścia. Nie wie jeszcze, jak ważną rolę odegra... Poznałam też Jacka, którego od razu polubiłam. I Emmi, i Mercy, i Wolne Jastrzębie. Wciągnęłam się w historię opowiadaną przez autorkę, z napięciem poznawałam kolejne cechy tego dziwnego światka. W drugiej części, Dzikim sercu, przed bohaterami stają nowe przeciwności, nowe wyzwania. My jednak znamy już rzeczywistość pustyni i możemy się po niej swobodnie poruszać. Akcja zmienia nieco kierunek, a autorka zaskakuje. Prawdziwe b u m pozostawia jednak na sam koniec. Czeka do ostatniego tomu, do Gniewnej gwiazdy, by tam, wykonując mnóstwo skrętów, zawijasów i uników, postawić kropkę. I o tym będzie dzisiaj.

"Kiedy jesteś wygłodniały, pozbawiony nadziei, nawet chude słowa cię nakarmią."

Pierwsze co rzuca mi się w oczy, gdy myślę o całe serii Moiry Young, to przemiana głównych bohaterów, zwłaszcza Saby, narratorki powieści. Z dziewczyny, która po prostu chciała odzyskać brata, rozwinęła się, dojrzała, przybyło jej trochę negatywnych cech i nieco mniej pozytywnych. Pewność siebie. Samodzielność. Ale też jakaś bezmyślność? Władczość? Ukrywanie prawdy, kłamstwa. Zdecydowanie znielubiłam Sabę. Wręcz odrzucało mnie od niej. Uaktywnił się w niej jakiś trudny do wytrzymania sentymentalizm. Nie mówiąc już o tym, jak rzadko udawało jej się podjąć dobrą decyzję. Inni bohaterowie z kolei, przynajmniej ja miałam takie wrażenie, usunęli się w cień. Byli obecni, ale autorka nie zajęła się nimi należycie. Mówię tu przede wszystkim o Jacku, Lugh i Tommo, których było zdecydowanie za mało. Rozterki Saby widocznie były ważniejsze. Eh...

Zaskoczył mnie jednak rozwój akcji. Naprawdę, nie sądziłam, że taka książka jest w stanie mnie zadziwić w jakikolwiek sposób, a tu takie bum! Przy końcówce po prostu zdębiałam. W życiu nie obstawiałabym takiego rozwoju zdarzeń. Na usta już oczywiście ciśnie mi się wiązanka spojlerów, ale powstrzymam się. Chcę tylko powiedzieć, że jestem zdumiona. Pozytywnie, negatywnie - nieważne. Szok. Tyle.

Wciągnęłam się tak samo jak w poprzednich częściach, ale szczerze przyznam - brakowało mi czegoś. I już w sumie nie pamiętam wielu wątków, szczegółów, uleciały mi z głowy. Książka była w porządku, ale chyba tylko tyle. Wiem, że nie zostanie mi długo w pamięci, choć spędziłam z nią kilka przyjemnych chwil, a na koniec autorka zaserwowała mi niezłego kopa.

Co jeszcze mogłabym napisać o tej książce? I o całej serii? Autorka miała pomysł i w moim odczuciu maksymalnie go wykorzystała. Stworzyła bohaterów, których się lubi (lub całkiem odwrotnie), nie postawiła na banalny romans i potrafiła zaskoczyć, tak okrężnie wybierać drogi, abyśmy przypadkiem nie domyślili się, co będzie dalej. Cóż, wyszłam na głupią, byłam przekonana, że zgadłam, że wiem, a tu... coś takiego. Już samo to nie pozwala mi myśleć o Gniewnej Gnieździe i Kronikach Czerwonej Pustyni inaczej, niż z uśmiechem. Polecam? Raczej tak. Wciągnijcie się w świat, w którym nigdy nie wiadomo, co jeszcze może się stać...

http://zaczarrowana.blogspot.com/2015/12/ostatni-rozdzia-czyli-nowy-eden.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Consolation

Od kilku miesięcy zbierałam się do lektury pierwszej książki z duetu "Consolation" Corinne Michaels. Sądziłam, że będziemy mięli do czynieni...

zgłoś błąd zgłoś błąd