Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zawołajcie położną

Tłumaczenie: Marta Kisiel–Małecka
Cykl: Położna (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,8 (496 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
71
9
63
8
156
7
132
6
57
5
14
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Call the Midwife
data wydania
ISBN
9788308053171
liczba stron
376
słowa kluczowe
Jennifer Worth, położna, poród
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„Wody odeszły!” – to okrzyk, który panna Jennifer niemal codziennie słyszy w słuchawce telefonu. Bez względu na porę dnia czy pogodę natychmiast wkłada swój uniform, bierze pod pachę skórzaną torbę, wsiada na rower i gna przez ulice Londynu, by dotrzeć do rodzącej. Tam potrzebne są jej umiejętności i spokój, wiedza i opanowanie. Jennifer to Jennifer Worth, brytyjska pisarska i pianistka,...

„Wody odeszły!” – to okrzyk, który panna Jennifer niemal codziennie słyszy w słuchawce telefonu. Bez względu na porę dnia czy pogodę natychmiast wkłada swój uniform, bierze pod pachę skórzaną torbę, wsiada na rower i gna przez ulice Londynu, by dotrzeć do rodzącej. Tam potrzebne są jej umiejętności i spokój, wiedza i opanowanie.

Jennifer to Jennifer Worth, brytyjska pisarska i pianistka, która przez ponad dwadzieścia lat pracowała jako położna. W młodości trafiła na praktykę do Nonnatus House, ośrodka sióstr anglikańskich, specjalizującego się w opiece pielęgniarskiej. Były to czasy powojenne, a zarazem czasy sprzed pigułki antykoncepcyjnej – pracy było więc co niemiara. Lekko ateizująca panna z dobrego domu ucząc się zawodu stopniowo zaczyna nabierać szacunku do sposobu życia, na jaki zdecydowały się siostry zakonne, i do każdej swojej podopiecznej.

Worth z precyzją i z dozą brytyjskiego poczucia humoru uchwyciła realia robotniczej dzielnicy East End w Londynie. Po latach odżywa w niej ogromna radość z przyjścia na świat każdego dziecka, ale też strach towarzyszący porodom w czasach, gdy higiena i fachowa opieka medyczna nie były wcale oczywistością.

Worth własne wspomnienia spisała w trzech tomach. Zawołajcie położną (oryg. Call the Midwife) to pierwszy z nich. Na podstawie książki powstał serial BBC, który w Wielkiej Brytanii pobił wszelkie rekordy oglądalności. Na 2014 rok planowany jest kolejny sezon przygód rezolutnej dziewczyny, która niosąc pomoc młodym mamom odkrywa mizerię, ale też wielką siłę portowych londyńskich dzielnic w latach pięćdziesiątych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1370)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2935
Beata | 2016-09-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 września 2016

Urzekająca książka. Autorka, pracująca jako położna na londyńskim East Endzie w połowie XX wieku, opowiada nam historie o życiu swoich podopiecznych, w skrajnej biedzie, czasami wręcz nędzy, o miłości i zdradzie, o ciemnych i jasnych stronach życia. I o macierzyństwie, o porodach, połogach, o rzeczywistym cudzie narodzin w spokoju czterech ścian. Opisuje to życie realistycznie, ale bez zbędnego naturalizmu. Trudno nam czasami uświadomić sobie, jak wielkie zmiany zaszły w obyczajowości i życiu społecznym przez te zaledwie kilkadziesiąt lat. Dużo zyskaliśmy, ale też coś utraciliśmy...

książek: 1479
deana | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 13 listopada 2015

,,Zawołajcie położną" to fascynująca podróż do Anglii lat 50-tych XX wieku. Do dzielnic zamieszkanych przez biedniejszą ludność, dokerów, a nawet prostytutki. Ten niezwykły obraz odradzającego się po wojnie Londynu obserwujemy oczami młodej położnej. Pracuje ona w Domu Nonnata, fikcyjnej organizacji, która zrzesza świeckie i zakonne położne niosące pomoc ciężarnym i położnicom.

Jenny, nasza bohaterka, dopiero stawia pierwsze kroki w zawodzie. Od początku musi się mierzyć z trudami swojego powołania. Dostrzega, pomaga i towarzyszy ludziom w chwilach ogromnej radości, prawdziwego cierpienia, zmagań z losem, rozczarowań i radosnych zaskoczeń. Każda kobieta, której pomaga urodzić dziecko jest inna i inną opowiada historię. W tle przewija się też cała galeria barwnych, nietuzinkowych postaci, które znacznie ocieplają szarą powojenną rzeczywistość.

,,Zawołajcie położną" to opowieść do której będzie chciało się wracać. Ciepła, pozytywna, pokazująca, że w ludziach zawsze siedzi ogromna...

książek: 1258

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Zawołajcie położną!”- gdy tylko panna Jennifer słyszy to wezwanie, bez względu na porę dnia i nocy czy pogodę bierze swoją podręczną medyczną torbę, wkłada charakterystyczny uniform, wsiada na rower i gna ulicami Londynu (w przypadku paraliżującej mgły nawet pod eskortą policji), by dotrzeć do rodzącej. Bo tam potrzebne są jej umiejętności i spokój. Bo tam czeka nowe życie.

Pełen zaskakujących zwrotów akcji, nieprzewidywalnych rozwiązań i przekonujących, autentycznych bohaterów, reporterski, dynamiczny zapis pracy położnej w Londynie w latach pięćdziesiątych XX wieku.

Jenny Lee przybywa do klasztoru w którym przebywają osoby świeckie wraz z zakonnicami by kształcić się i pracować jako położna. Dom Nonnata znajdujący się w sercu londyńskiej dzielnicy portowej Docklands, swym wyglądem nie sprawia dobrego wrażenia, zbudowany jest z dziś już brudnej cegły, posiada wiktoriańskie łuki i wieżyczki, żelazne balustrady. Nazwa pochodzi od Świętego Rajmunda Nonnata patrona położnych,...

książek: 623
Ania | 2014-08-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 sierpnia 2014

Bardzo urzekła mnie ta książka,można się w niej zakochać od pierwszej strony.Pełno tu ciekawych ludzkich historii przeplatanych szczęściem i tragicznym losem.Momentami książka jest zabawna ,zaskakująca i czyta się ją z wypiekami na twarzy.Ta pozycja jest takim przerywnikiem kiedy chce sie przeczytac nie jakis kryminał ,tylko coś zupełnie innego.Chwilami można uronić łezkę a momentami śmiac się z zabawnych sytuacji.Polecam szczerze.

książek: 288
jousna | 2016-06-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

"Zawołajcie położną" to literatura typowo kobieca. W kilku historiach opowiedzianych przez położną poznajemy jej pracę w biednych dzielnicach Londynu w latach 50-tych. Książka opowiada o ciężkim życiu kobiet, cudzie narodzin i o ogromnej odpowiedzialności pracy położnej. Jak dla mnie jest to wspaniała książka ze względu na opisy porodów, które zostały odebrane w zaciszu domowego ogniska z ogromnym wsparciem (przede wszystkim emocjonalnym) położnej. Podobała mi się bardzo opieka przed i poporodowa nad matką i dzieckiem (np. przygotowanie przez położną wyprawki dla dziecka i sprawdzenie warunków mieszkaniowych).
Obecnie porodówka to fabryka narodzin, zimny oddział szpitalny. Chociaż, całe szczęście, ostatnio zmienia się to na lepsze. Ale żałuję, że narodziny moich dzieci odbyły się w ogromnym szpitalu, w pośpiechu, krzyku, taśmowo... Szkoda, ze podczas porodu nie było przy mnie położnej z Domu Świętego Rajmunda Nonnata.

książek: 2729

W lata 50. XX w. Jennifer Worth była początkującą położną, pracującą w prowadzonym przez zakonnice Domu św. Nonnata na East Endzie. Na co dzień widziała biedę i próbowała pomóc jak najlepiej rodzącym w tych warunkach kobietom. Teraz spisała swoje wspomnienia w formie kilku książek.

Na tę książkę czekałam już od daaawna, a konkretnie od początku roku, kiedy na LC pojawił się artykuł o najważniejszych tegorocznych premierach. Wśród nich była książka na podstawie nakręcono mój ulubiony serial (którego obejrzałam jeden odcinek...). Data premiery: marzec. Później okazało się, że był to maj... Ale dotrwałam jakoś i w końcu dostałam ją w swoje łapki. Dlaczego wam o tym wszystkim piszę? Żeby pokazać, jak długo czekałam i jakie wymagania miałam co do tej książki. Czy spełniły się one? (wszyscy już znają odpowiedź po mojej ocenie)

Zacznę od końca, czyli konkretnie od posłowia. W nim pani Worth pisze: "Być może jest gdzieś położna, która potrafiłaby zrobić dla położnictwa to, co James...

książek: 746
Paula | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Gdy przeczytałam tylko pierwszą stronę tej książki wiedziałam, że jest fenomenalna. Czyta się ją fantastycznie, powieść pełna uroku, wzruszeń, humoru i magii. Nie sposób nie pokochać sióstr i położnych z Domu Nonnata. Mi szczególnie do serca przypadła Siostra Monica Joan, jej błyskotliwy umysł i cięty język. Natomiast najbardziej zaskoczyła mnie Siostra Evangeliona, gdyż niespodziewałam się, że ma tak osobliwe poczucie humoru, i dzięki temu też zyskała moją sympatię.
Bardzo miło spędziłam czas przy tej książce. Polecam bardzo, warto, będą to niezapomniane chwile.

książek: 1373
Madi | 2015-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Z tyłu książki jest opis: "...swą prawdziwością zdetronizowała romantyczne historie,mrożące krew w żyłach kryminalne zagadki czy kolorowe podróżnicze opowieści." i zgadzam się z nim w 100%.
Książa jest po prostu GENIALNA,jedyna w swoim rodzaju.
Ciepła i wzruszająca jak romantyczne historie,z szybką i napiętą akcją oraz nieprzewidywalnymi rozwiązaniami jak kryminalne zagadki oraz pięknie opisana ,z lekkim humorem jak podróżnicze opowieści.
Są tu przedstawione przepiękne i poruszające historie głównie skupiające się na ciąży i macierzyństwie-mnie najbardziej urzekła historia pięknej Hiszpanki,która rodziła 25 razy (nawet do teraz z niedowierzaniem kiwam głową).
Powieść bardzo życiowa,opisana bez żadnej koloryzacji, pokazująca odwagę i oddanie jakim za sobą ciągnie zawód położnej.
REWELACYJNA!

książek: 689
Nina | 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 04 lutego 2016

Świetna książka, naprawdę zaskoczyło mnie, że w tak plastyczny sposób można opisać swoją pracę. Nabrałam wielkiego szacunku do wszystkich położnych, szczególnie tych, którym jak autorce, przyszło zaczynać swoją praktykę w latach pięćdziesiątych XX wieku. Rewelacyjne opisane tajniki pracy, szczegóły niełatwego życia Londyńczyków i same opisy dzielnic tego miasta z lat pięćdziesiątych - bezcenne.
To bardzo ciepła książka, przypuszczam, że kiedyś jeszcze do nie wrócę.
Polecam

książek: 1066
ivv | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Świetna! Żałuję, że już skończyłam, bo czytało się bardzo przyjemnie. Opis życia położnych i zakonnic, różne przypadki społeczne (wielodzietne rodziny, prostytucja, zdrada w małżeństwie, skrajna bieda).
Wszystko tworzyło spójną całość i przenosiło nas do lat pięćdziesiątych XX wieku. Można było się i pośmiać i wzruszyć.

UWAGA na strony z opisami porodów: tak się wczułam przy pierwszych stronach, że prawie zasłabłam w autobusie!

Polecam wszystkim! :)

zobacz kolejne z 1360 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki, na które warto czekać w 2014

Rozpoczynający się właśnie rok przyniesie z pewnością sporo dobrych książek od znanych i lubianych autorów, a zapewne pojawią się także ciekawi debiutanci. Niektóre tytuły nas z pewnością zaskoczą, ale co nieco można się już dowiedzieć z zapowiedzi wydawniczych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd