Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Motylek

Cykl: Lipowo (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,25 (2952 ocen i 599 opinii) Zobacz oceny
10
229
9
305
8
751
7
911
6
471
5
140
4
67
3
48
2
20
1
10
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378396956
liczba stron
608
język
polski
dodała
Ag2S

Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba....

Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego.

W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się być ze sobą w żaden sposób związane.
Zaczyna się wyścig z czasem. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą następne kobiety.
Śledztwo ujawnia tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, przy okazji odkrywając też mniejsze lub większe przewiny mieszkańców sielskiej – tylko na pozór – miejscowości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2502
Monika Stocka | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2016

OMG dawno nie czytałam tak naiwnej i infantylnej książki. Nie spodziewałam się, że autor może uważać swoich potencjalnych czytników za takich idiotów! Ta cała się pożal się Boże Klementyna to nie wiem co to ma być skrzyżowanie porucznika Colombo z Liz Salander? Przecież te jej pytania i stwierdzenia są tak "odkrywcze" jak fakt, że po nocy następuje dzień. No litości. Ja wiem, że Liz była dziwna a Colombo upierdliwy ale ta Klementyna jest tylko sztucznie udziwniona i zwyczajne głupia, tylko zdaje się autorka usiłuje nam wmówić, że jest inaczej. Trochę głębi!!!!
Bohaterowie są płytcy, sztampowi do bólu, groteskowi i baaaaaardzo umowni (podobnie jak wydarzenia). Mnóstwo niekonsekwencji i liczenia na naiwność/głupotę czytelnika. Przecież w wielu miejscach to się zwyczajnie kupy nie trzyma!
W recenzjach czytam, że to obiecująca autorka, nie wiem co ona wam naobiecywała ale ja nie dam się nabrać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sosnowe dziedzictwo

Zawsze lubiłam bajki,zwłaszcza te, ze szczęśliwym zakończeniem. Książki p. Ulatowskiej odbieram jak bajki dla dorosłych dziewczynek. Troszkę infantyl...

zgłoś błąd zgłoś błąd