Motylek

Cykl: Lipowo (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,23 (4226 ocen i 759 opinii) Zobacz oceny
10
329
9
417
8
1 061
7
1 333
6
670
5
208
4
90
3
74
2
26
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378396956
liczba stron
608
język
polski
dodała
Ag2S

Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba....

Doskonale skonstruowany kryminał, gęsta atmosfera małej społeczności i zagadki z przeszłości, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego.

W mroźny zimowy poranek na skraju mazurskiej wsi zostaje znalezione ciało zakonnicy. Początkowo wydaje się, że kobietę potrącił samochód. Szybko okazuje się jednak, że ktoś ją zabił i potem upozorował wypadek. Kilka dni później ginie kolejna osoba. Ofiary nie wydają się być ze sobą w żaden sposób związane.
Zaczyna się wyścig z czasem. Policja musi odnaleźć mordercę, zanim zginą następne kobiety.
Śledztwo ujawnia tajemnice mrocznej przeszłości zakonnicy, przy okazji odkrywając też mniejsze lub większe przewiny mieszkańców sielskiej – tylko na pozór – miejscowości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154
MocnoSubiektywna | 2014-11-08
Na półkach: Przeczytane

Debiutancka powieść Katarzyny Puzyńskiej, porównywana jest do powieści Agathy Christie. Czy zasłużenie? Porównanie takie stawia książce poprzeczkę naprawdę wysoko. Z reguły bywa niestety tak że takie hasła są tylko reklamą, a poziom jest zdecydowanie niższy niż zachwala wydawca. Szczerze mówiąc wątpiłam by niewiele starsza ode mnie debiutantka podołała zadaniu.

Pewnego zimowego dnia na skraju Lipowa zostaje znalezione ciało zakonnicy. Potrącona na uboczu kobieta, budzi sensację szczególnie gdy okazuje się, że nie był to wypadek samochodowy jak sądzono na początku. Gdy dochodzi do kolejnego morderstwa policjanci mają coraz więcej pytań na które nikt nie potrafi odpowiedzieć. Co łączy zakonnice z żoną milionera? Kto zginie następny? A przede wszystkim: kto zabija? Na jaw wychodzi wiele mrocznych sekretów, a historia sięga dalej niż komukolwiek mogło się wydawać.

Powieść zaczyna się w sposób który może dawać do zrozumienia, że poznajemy właśnie główną bohaterkę książki. Bałam się spotkania z kolejną super kobietą która w pojedynkę rozwiązuje sprawę, gdy policja rozkłada bezczynnie ręce. Na szczęście okazało się, że nie doceniłam autorki. Weronika jest jedną z ważniejszych postaci, nie jest jednak kluczowa. Wielowątkowość przyprawia na początku o zawrót głowy, szczególnie, że do wątków współczesnych dochodzą również wydarzenia rozpoczynające się w 1950 roku. Zanim dobrze poznamy większość postaci i oswoimy się z ich rolą mija parę stron, na szczęście autorka bardzo sprawnie wprowadza nas w życie Lipowa i pierwsze trudności mijają stosunkowo szybko.

Sam wątek kryminalny skonstruowany jest naprawdę bardzo dobrze. Od samego początku natrafiamy na okruszki które mają doprowadzić nas do ostatecznego rozwiązania i tylko nasze umiejętności dedukcji decydują jak szybko wpadniemy na rozwiązanie. Cała intryga jest jednak na tyle dobrze przemyślana, że sprawi nam to nie lada wyzwanie. Gdy już wydaje się nam, że znamy rozwiązanie nagle kolejny okruszek wszystko zmienia i musimy zastanawiać się od początku, skreślając z listy kolejnego podejrzanego.

Nie można nie wspomnieć też o świetnie oddanej naturze małych społeczności. Każdy kto wychował się lub miał styczność z miejscowością wielkością przypominającą Lipowo nie raz uśmiechnie się pod nosem. Mimo, że z pozoru nic nie da się ukryć, a każda plotka rozchodzi się tempem błyskawicy, każdy z mieszkańców ma swoje własne sekrety. Czasami bardzo mroczne sekrety… Gra pozorów, fałszywe uśmiechy i wszechobecne spojrzenia zostały oddane bardzo realnie i spójnie. Nie da się wyczuć sztuczności przedstawionych postaci, wręcz przeciwnie – większość zachowań była wręcz przerażająco prawdziwa.

Katarzyna Puzyńska sama sobie postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. „Motylek” jest powieścią świetnie skonstruowaną, przemyślaną i dopracowaną. Nigdzie w fabule nie można znaleźć luki, nie ma dziur fabularnych. Na stronie wydawnictwa można dowiedzieć się, że autorka planuje kolejne książki cyklu. Mam nadzieję, że będą tak samo dobre.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bractwo

Fajna dwuwątkowa fabuła, która zgrabnie łączy się w całość. Jak zawsze dobry opis świata rzeczywistego w USA przez fikcję, w tym CIA, czy więzienia o...

zgłoś błąd zgłoś błąd