Dzieci planety Ziemia

Wydawnictwo: Białe Pióro
6,36 (22 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
2
7
5
6
4
5
3
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364426001
słowa kluczowe
Si-Fi, ziemia, planeta
język
polski
dodała
Stagerlee

Po dwudziestu dwóch miesią­cach podróży i wielu drama­tycz­nych przej­ściach pięć ziemskich statków dotarło na planetę Patris, krążącą wokół mikro­gwiazdy Jewel. Wiozły one ponad dwieście pięćdzie­siąt rodzin wyselek­cjo­no­wa­nych pod względem genetycznym koloni­stów, prawie tysiąc ludzkich istot uśpio­nych w kapsu­łach hiber­na­cyj­nych. W składzie załogi znalazła się Estrella Solis,...

Po dwudziestu dwóch miesią­cach podróży i wielu drama­tycz­nych przej­ściach pięć ziemskich statków dotarło na planetę Patris, krążącą wokół mikro­gwiazdy Jewel. Wiozły one ponad dwieście pięćdzie­siąt rodzin wyselek­cjo­no­wa­nych pod względem genetycznym koloni­stów, prawie tysiąc ludzkich istot uśpio­nych w kapsu­łach hiber­na­cyj­nych. W składzie załogi znalazła się Estrella Solis, historyk, do tej pory pracu­jąca jako nauczy­cielka oraz jej android, Raul. On to właśnie, przy pomocy innych andro­idów zabra­nych przez załogę w podróż, zdołał ocalić kawal­kadę pięciu statków. Gdy doszło do awarii układów sztucznej grawi­tacji, wskutek oddzia­ły­wania wewnątrz tworu kosmicz­nego zwanego Dyskiem Shoema­kera, jedynie androidy były w stanie wytrzymać stałe przecią­żenie i jedno­cze­śnie pracować. Pokie­ro­wała nimi lekarka ze statku dowodzenia, Celina Xiao, która w momencie awarii jako jedyna z załogi miała na sobie skafander przeciw­prze­cią­że­niowy. Dzięki jej instruk­cjom androidy mogły właściwie zająć się nieprzy­tom­nymi ludźmi i przepro­wa­dzić statki przez Dysk. Doktor Xiao przypła­ciła to jednak życiem.
Załoga wyprawy, złożona z ludzi oraz zaawan­so­wa­nych techno­lo­gicznie andro­idów, zabrała się natych­miast za przygo­to­wy­wanie terenu, tak by można było bez ryzyka rozpo­cząć proce­durę wybudzania koloni­stów. Działano bardzo ostrożnie, gdyż podczas lotu znale­ziono niewielki pojazd z martwym człon­kiem jednej z poprzed­nich wypraw, a zareje­stro­wane urywki jego wypowiedzi nasuwały wątpli­wości co do tego, czy Patris jest naprawdę tak bezpieczna dla ludzi, jak uważano w sztabie na Ziemi.
Jedno­cze­śnie pion naukowy wziął się do pracy przy klasy­fi­ko­waniu miejsco­wych gatunków fauny oraz flory i określaniu stopnia ich przydat­ności dla człowieka. Radość z udanej podróży psuło osadnikom tylko jedno: ich kontakt z macie­rzystą planetą został nagle przerwany i nie udawało się go ponownie nawiązać…

 

źródło opisu: http://bialepioro.pl/category/nowosci/

źródło okładki: http://sklep.bialepioro.pl/literatura-polska/dziec...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 55
Fokeuek | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane

Wybrałam tę książkę, ponieważ myślałam, że będzie opisywała historię naszego pokolenia. Nie sądziłam, że tytuł nie jest tym, czym myślałam, że będzie.
Główną bohaterką jest Estrella Solis (Etta) , która wraz z wieloma innymi ludźmi wyruszyła i dotarła na nową planetę na której mieli zamieszkać. Początkowy okres jest zajęty budowaniem najważniejszych miejsc jak np. szpitale i domy, badanie roślin, zwierząt, gleb oraz wód i szukanie pożywienia.
Etta prowadzi kronikę życia na planecie Patris. Zapisuje wszystko co się dzieje, a także nowe odkrycia i wydarzenia.
Co do moich osobistych odczuć, to były one różne. Z początku nie wiedziałam o co chodzi, bo było podane wiele imion i musiałam zabrać się do tego po raz drugi, żeby zrozumieć cały sens. Okazało się, że to z powodu, iż jest to kontynuacja dwóch poprzednich części ("Dusza" i "Kawalkada") i nie wiedziałam, że Etta, to przezwisko albo zdrobnienie naszej głównej bohaterki.
Potem w książce należało uruchomić wyobraźnię, co jest ogromnym plusem. Wiele nowych gatunków zwierząt, roślin i miejsc, których nie ma u nas, więc trzeba ruszyć mózgiem i zbudować wszystko od nowa. Co ciekawe, jest wiele tematów, które nie są wyjaśnione do tej pory, a jednak poruszane. Jest to np. wznoszenie wielu budowli w dawnych czasach za pomocą podstawowych narzędzi i jak to możliwe. Niby wiemy jak zostały zbudowane, ale czy wiemy na pewno, że tak było? Skąd możemy wiedzieć, że historia nie naciąga wielu spraw, żeby były one dopasowane do ludzkiej zwyczajności i niewiedzy, bo jest to bezpieczniejsze?
Podoba mi się ten sposób działania kapitana na nowej planecie. Wszystko ma być przebadane, zdrowie ludzi jest ważne i dlatego trzeba dbać o to, co jedzą (w przeciwieństwie do Ziemi), a także dobry stosunek dla zwierząt. Są one pożywieniem, ale zabijanie ich nie ma być hobby czy sportem.
Patrząc na zachowanie człowieka, który pojawia się w nowym miejscu i jego stosunek do świata, to ta książka właśnie obrazuje takie jego zachowanie, jednak w tym wypadku akurat o wiele lepsze niż obecnie się dzieje. Jesteśmy podobno najbardziej rozwiniętym gatunkiem żyjącym na naszej planecie, jednak jak widać gdziekolwiek się pojawimy chcemy, żeby wszystko nam podlegało. Stwarzamy sobie świat dla siebie, mimo że to my jesteśmy na nim intruzami, ponieważ nie byliśmy tu pierwsi,a on nie został stworzony dla nas, a właśnie my zostaliśmy stworzeni dla świata.
Ludzie którzy wyruszyli na misję, wyruszyli, ponieważ na Ziemi nie działo się najlepiej. Chcieli zbudować lepsze jutro w nowym miejscu. Czy jednak się im to udało?
Polecam książkę każdemu, bo jest ciekawa, ma też elementy wiedzy i zabiera w miejsce nie z tej planety :) /Fokeuek

https://recenzjenawygodzie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moralność pani Dulskiej

Utwór o matce rozpustnego syna, kobiecie dwulicowej, dla której ważniejsze niż dobro najbliższych jest dobra opinia w towarzystwie, „to co ludzie o mn...

zgłoś błąd zgłoś błąd