Smak pestek jabłek

Tłumaczenie: Aldona Zaniewska
Seria: Leniwa Niedziela
Wydawnictwo: Świat Książki
5,52 (96 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
15
6
30
5
24
4
9
3
8
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Geschmack von Apfelkernen
data wydania
ISBN
9788379434251
liczba stron
224
słowa kluczowe
literatura niemiecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Po śmierci babci Iris dziedziczy jej dom. To wydarzenie otwiera dla niej bramy do świata, który wypadł poza ramy czasu. Miejsca, gdzie porzeczki w tajemniczy sposób zmieniają kolor, a kobiety krzeszą iskry z palców. Iris na tydzień zostaje sama w domu Berthy. Nie wie, czy w ogóle chce go zatrzymać. Pływa w czarnym jeziorze, przyjmuje gości, całuje brata dawnej przyjaciółki i maluje mur....

Po śmierci babci Iris dziedziczy jej dom. To wydarzenie otwiera dla niej bramy do świata, który wypadł poza ramy czasu. Miejsca, gdzie porzeczki w tajemniczy sposób zmieniają kolor, a kobiety krzeszą iskry z palców. Iris na tydzień zostaje sama w domu Berthy. Nie wie, czy w ogóle chce go zatrzymać. Pływa w czarnym jeziorze, przyjmuje gości, całuje brata dawnej przyjaciółki i maluje mur. Spacerując z pokoju do pokoju, po omacku przebija się przez własne wspomnienia i własną niepamięć, odtwarzając splątane losy trzech pokoleń niezwykłych kobiet.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2014

źródło okładki: Wydawnictwo Świat Książki, 2014

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 742
lilalu | 2017-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To jedna z tych powieści, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.
Bogata w niezbyt dobre doświadczenia z poprzednimi książkami z serii „Leniwa niedziela” wydawnictwa „Świat Książki,” nie spodziewałam się, że znajdzie się w niej jakieś dzieło, które zdoła mnie urzec, a w tym przypadku tak właśnie się stało.
W "Smaku pestek jabłek" poznajemy historię życia kilku kobiet z jednej rodziny, widzianą oczami najmłodszej Iris, która niespiesznie, lecz w pewien bajkowy sposób, opowiada o swojej babce Bercie, matce Chriscie, o ciotkach Indze, Harriet oraz kuzynce Rosmarie i przyjaciółce Mirze.
Dwudziestokilkuletnia Iris otrzymuje w spadku po babce dom w pięknym, malowniczym miejscu na wsi, dom w pakiecie z niełatwą historią rodziny, pełną cierpienia, wzajemnych urazów i niewyjaśnionych sytuacji z przeszłości, ale także pełną radości, wolności i drobnych, jakże ważnych chwil szczęścia.
Dziewczyna próbuje odnaleźć się w nowej sytuacji wracając wspomnieniami do przeszłości, próbuje odbudować świat, który bezpowrotnie minął, uporządkować stare, niedokończone, bolesne sprawy, uporać się z żałobą po babci, przy której praktycznie jej nie było, oraz zmierzyć się z poczuciem winy, które wciąż dławi ją w związku z tragiczną śmiercią przed laty kuzynki Rosemarie. Ten proces można nazwać procesem dojrzewania Iris, dziewczyna staje twarzą w twarz z demonami przeszłości, próbuje je oswoić ( bo pokonanie ich to zadanie chyba niemożliwe ) i zamykając ostatecznie to, co zamierzchłe, zacząć na nowo żyć w miejscu, w którym wszystko się zaczęło.
Ale oprócz ciężkich tematów związanych z relacjami rodzinnymi głównej bohaterki, mamy tu także zabawne anegdoty, śmieszne sytuacje, rodzącą się miłość i oryginalną, troszkę zwariowaną młodą kobietę, którą po prostu bardzo polubiłam.
Lecz ta książka nie spodoba się wszystkim, na pewno nie spodoba się tym, którzy w lekturze, po którą sięgają, szukają przede wszystkim rozrywki, wartkiej akcji, wielu dialogów, spójnej, ułożonej chronologicznie fabuły, faktów jednoznacznie dających się określić i braku niedomówień. Ta opowieść jest inna, mnóstwo w niej tajemnicy, niedopowiedzeń, ciągłych powrotów do tego, co minęło, urwanych wątków, a potem powrotów w najmniej spodziewanych momentach. To może przeszkadzać i powodować lekkie zagubienie w wątkach, które się aktualnie czyta.
Natomiast jestem pewna, że książka będzie idealnym prezentem dla osób, które są wrażliwe, które kochają czytać o pełnokrwistych, niebanalnaych postaciach kobiet, a także dla tych, którzy lubią długie, barwne opisy przyrody, przedmiotów, miejsc, zdarzeń czy osób. Artystyczne dusze na pewno również znajdą tu coś dla siebie oraz ci, którzy kochają być sentymentalni, niedzisiejsi i troszkę niemodni, a do tego... kochają smak i zapach jabłek zrywanych z drzew rosnących w starych sadach, w zapomnianych wsiach, gdzieś na końcu świata.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Katyń. Stalinowska masakra i tryumf prawdy

17 września 2007 roku Allen Paul został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za wybitne zasługi w działalności na...

zgłoś błąd zgłoś błąd