Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Beksińscy. Portret podwójny

Wydawnictwo: Znak
8,46 (2832 ocen i 451 opinii) Zobacz oceny
10
555
9
866
8
918
7
362
6
103
5
14
4
6
3
5
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324028740
liczba stron
480
słowa kluczowe
artysta, Beksiński, życie
język
polski
dodała
Ag2S

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna. Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”. To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych...

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna.
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.

To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 875
yootsuu | 2015-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2015

przypuszczam, że to najlepsza biografia, jaką czytałam! w dodatku jest to biografia nie jednej, a dwóch osób o niezwykłych osobowościach i talentach. czytałam z zapartym tchem jak wciągający kryminał, po prostu... wow. czuję ogromny szacunek do pracy, jaką wykonała autorka. zebrała niesamowitą ilość materiału, odwiedziła wiele osób i miejsc i całą swoją wiedzę przedstawiła w świetny sposób. 'Beksińscy. Portret podwójny' jest idealnym tytułem: to wspaniały portret dwóch artystycznych dusz, pełnych własnych demonów, lęków i dziwactw, którzy - choć w zupełnie inny sposób - nie pasowali, odstawali od reszty.

uwielbiałam obrazy Beksińskiego od dawna, są piękne, mroczne, tajemnicze. o Tomku słyszałam, że był związany z muzyką, ale to wszystko. ta biografia zaspokoiła moją wiedzę w stu procentach, a obrazy i zdjęcia oglądałam godzinami; sporo czasu też spędziłam potem w internecie, szukając wywiadów i materiałów o tej dwójce. nie wspominając o sprawdzaniu muzyki i filmów, jakimi fascynował się Tomasz Beksiński.

książka prezentuje nam dwa życiorysy ze wszystkimi szczegółami, anegdotkami, powiązaniami. nie ubarwia, nie cenzuruje, nie usprawiedliwia. autorka pozwala nam wysnuć własny osąd, jednak przedstawia ich w sposób tak ludzki, że czytelnik nie ma na to ochoty: oni byli tylko i aż ludźmi. mieli prawo do błędów i nie o nie tutaj chodzi. mieli niezwykły potencjał, talent i osobowość. zostawili po sobie ślad w polskiej kulturze. trudno nie oprzeć się stwierdzeniu, że tragizm śmierci dopełnił ich życiorysy, wręcz pasował tam jak ulał...

oprócz fascynacji i ciekawości, po lekturze książki towarzyszył mi smutek i poczucie niesprawiedliwości. za ludzi, którzy zostali. za ludzi, którzy przyczynili się do śmierci Zdzisława i nieszczęścia Tomka. za nich samych. i za kobietę, która poświęciła tej dwójce swoje życie, stojąc w cieniu: matkę, żonę.

czytanie tej książki to prawdziwa przyjemność i cieszę się, że mam ją na własność, bo dzięki temu mogę podziwiać obrazy Zdzisława Beksińskiego kiedy chcę. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zoologia

(...) „Zoologia” to po prostu niekonwencjonalny atlas zwierząt, których nie pogrupowano klasycznie według gatunków, rodzajów, ale według dość oryginal...

zgłoś błąd zgłoś błąd