Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żony astronautów

Tłumaczenie: Maciej Prusator
Wydawnictwo: Znak Literanova
5,99 (179 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
54
6
60
5
26
4
8
3
9
2
5
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Astronauts Wives Club. True Story
data wydania
ISBN
9788324025008
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Za każdym mężczyzną, który poleciał w kosmos, stała kobieta, która bała się o jego życie. Poznajcie historię żon astronautów. Żony astronautów – zwykłe gospodynie domowe – niespodziewanie znalazły się na świeczniku, a ich życie zostało wywrócone do góry nogami. Miały być wzorem dla Amerykanek, idealnymi żonami i matkami, za którymi paparazzi chodzili krok w krok. Przed kamerami...

Za każdym mężczyzną, który poleciał w kosmos, stała kobieta, która bała się o jego życie.
Poznajcie historię żon astronautów.

Żony astronautów – zwykłe gospodynie domowe – niespodziewanie znalazły się na świeczniku, a ich życie zostało wywrócone do góry nogami. Miały być wzorem dla Amerykanek, idealnymi żonami i matkami, za którymi paparazzi chodzili krok w krok. Przed kamerami telewizyjnymi, spokojne i opanowane, oglądały, jak ich mężów wystrzeliwano w przestrzeń kosmiczną, bez gwarancji powrotu.

Bycie żoną astronauty oznaczało perfekcyjny uśmiech na sesjach zdjęciowych i nienaganny strój podczas podwieczorków z Jackie Kennedy, udział w wielkich galach i status gwiazdy.

Jednak przede wszystkim bycie żoną zdobywcy kosmosu oznaczało samotność i lęk.
Tylko inne kobiety, które znalazły się w podobnej sytuacji, wiedziały, jaki to los. Kobieca przyjaźń, solidarność i bliskość przybrały postać klubu żon astronautów.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,4354,Zony-astronautow

pokaż więcej

książek: 444
Sebastian Janek | 2016-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2016

Lily Koppel wykonała rzetelną pracę. Do rąk czytelników oddała książkę, którą można określić jako multibiografię, w której stara się przedstawić historie wielu kobiet na zaledwie 350 stronach. Zadanie trudne, dlatego piszę, że się „starała”. Z uwagi na dużą ilość żon astronautów, jakie przewinęły się w trzech programach kosmicznych (Merkury – 7 kobiet, Gemini – 9, Apollo – 14 oraz kolejne kobiety, żony astronautów lecących w kosmos w wieloletnim programie promów kosmicznych) nie mogła poświęcić się wszystkim bohaterkom w tym samym stopniu. Nie twierdzę jednak, że wyszło źle. Wręcz przeciwnie. Koppel znalazła złoty środek i przedstawiła dokładnie każdą kobietę, która zgodziła się z nią porozmawiać dla potrzeby powstania tej książki, rzecz jasna kobiety z pierwszego programu przebijały się ponad inne, ale na fakt zasługuje również poświęcenie wiele miejsca politycznym aspektom programu, sytuacji na świecie i oczywiście samym astronautom i ich przygodom. Nie zabrakło też dam, które brać udziału w powstawaniu książki chcieć nie chciały, ale o nich opowiedziały koleżanki.

Ich osobiste wspomnienia autorka zestawia z opowieściami mężów, relacjami dziennikarzy i pracowników NASA, dla których żony były niemal etatowymi pracownikami. Wyłania się z tego ciekawy obraz sytuacji kilku dekad, w których amerykanie podbijali kosmos. Jest to bardzo ciekawy wątek, dzięki któremu można zrozumieć w pełni machinę lotów kosmicznych i zobaczyć jak naprawdę działała ona od kuchni. Autorka również sporo pisze o trwającym wyścigu zbrojeń i podboju kosmosu oraz jakie znaczenie ma to dla narodu, a przez to i dla nich samych. Ich mężczyźni muszą wypaść najlepiej, bo to w końcu o nich mówi się na całym świecie. Dlatego wszystko musi być ciągle zapięte na ostatni guzik, być A-OK. Nie ma miejsca na błąd.

Nie jest to książka łatwa. Wymaga dużo skupienia podczas czytania, ponieważ występuje w niej wiele aktorek pierwszo planowych a także naprawdę sporo aktorów drugoplanowych, ciągle zmieniających się z upływem czasu. Autorka zastosowała nierówny podział dla kobiet. Żony z pierwszych dwóch programów są potraktowane priorytetowo. One przecież przewijają się przez całą książkę. Kolejne, które dochodzą, są jakby na dostawkę, pomimo że stanowią młodsze pokolenie i jest ich o wiele więcej. W celu zdobycia biegłej wiedzy o bohaterkach autorka wprowadza na początku książki krótkie wprowadzenie z podziałem na konkretne misje kosmiczne. Ale mimo tego, jest zbyt wiele nazwisk do ogarnięcia. A gdy jeszcze zaczyna żonglować ich pseudonimami, to naprawdę trudno znaleźć punkt odniesienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rework

Bardzo odradzam, nie doczytałem do końca, bo życie jest za krótkie by czytać bezwartościowe książki. Może kilka lat temu porada w stylu "zespół m...

zgłoś błąd zgłoś błąd