Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Położna. 3550 cudów narodzin

Wydawnictwo: Otwarte
7,46 (566 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
75
8
154
7
164
6
85
5
24
4
9
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375152746
liczba stron
328
słowa kluczowe
położna, narodziny, cud, autobiografia
język
polski
dodała
Ag2S

Książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać „Położna. 3550 cudów narodzin” to autobiograficzna opowieść Jeannette Kalyty, najbardziej znanej polskiej położnej. Wzruszająca, momentami zabawna, głęboko prawdziwa historia jej życia i pracy. Niezwykły dokument cudu narodzin dziecka i mocny głos w społecznej dyskusji na temat podmiotowości kobiety w czasie porodu. Historie par i matek...

Książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać

„Położna. 3550 cudów narodzin” to autobiograficzna opowieść Jeannette Kalyty, najbardziej znanej polskiej położnej. Wzruszająca, momentami zabawna, głęboko prawdziwa historia jej życia i pracy. Niezwykły dokument cudu narodzin dziecka i mocny głos w społecznej dyskusji na temat podmiotowości kobiety w czasie porodu. Historie par i matek rodzących pod opieką Jeannette Kalyty wywołują żywe emocje i skłaniają do refleksji. To książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,4226,Polozna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 574
MonikaJoanna | 2017-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Położna. 3550 cudów narodzin.

Jak to jest być swoistą prekursorką ludzkiego traktowania rodzących kobiet w kraju kwitnącej cebuli i „niech się rozbierze i położy”? Jak to jest być młodą niepokorną, która ma odwagę sprzeniewierzyć się woli ordynatora oddziału i zamiast oddać nowonarodzone dziecko od razu do ważenia i mierzenia, najpierw kładzie je na brzuchu mamy, która płacze ze wzruszenia? W końcu - jak to jest być dzieckiem urodzonym dzięki złotemu strzałowi z matki, która ruchy dziecka brała za dolegliwości jelitowe?

Być położną. Jeden z najtrudniejszych zawodów i jednocześnie najpiękniejszy. Bo to właśnie dłonie położnej dotykają dziecka jako pierwsze. I to ona musi zmagać się z psychiką rodzącej, często sama przyszła mama nie ma pojęcia, jaka jest w środku w chwili największego bólu. Ale także mężczyzn, którzy nie potrafią reagować na tą całą babską fizjologię. Praca pełna sytuacji skrajnie stresujących, pośpiechu, szybkich decyzji, ale i rozpaczy, bo dziecko rodzi się martwe…

Książka, którą czyta się jak najlepszy kryminał – wciąga do granic możliwości, wprost nie możesz się doczekać, co będzie dalej. I jednocześnie nie wierzysz, że tyle różnych historii było udziałem jednej kobiety. Jak np. potencjalne niepokalane poczęcie.

I powinny przeczytać ją wszystkie kobiety – mamy, babcie, w ciąży i takie, które dzieci mieć nie zamierzają. Po prostu.

No i pozostaje pytanie, czy prostytutka faktycznie jest najstarszym zawodem świata. Bo na logikę położna przyjęła dziecko dziwki, ale z drugiej strony skądś ta panna lekkich obyczajów się wzięła...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Romeo i Julia z KL Auschwitz

kingaczyta.blogspot.com Wojna, obozy koncentracyjne, Auschwitz - to słowa, które zdecydowanie nie kojarzą się z miłością. Kojarzą się za to z rozdziel...

zgłoś błąd zgłoś błąd