Dom nad rzeką Loes

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
6,84 (118 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
13
8
16
7
40
6
28
5
15
4
0
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375367010
liczba stron
160
słowa kluczowe
dom, rzeka, Loes, reportaż, Timor, Maliana, Azja, wyspa
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Timor Wschodni od XVI wieku był portugalską kolonią. Kiedy w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku Portugalczycy opuścili wyspę, wkroczyły na nią indonezyjskie wojska. Okupowały ją przez ponad dwadzieścia lat; w tym czasie śmierć poniosło około dwustu tysięcy mieszkańców. Choć od kilkunastu lat Timor Wschodni jest niepodległy, sytuacja wewnętrzna jest wciąż niestabilna, a przemoc i ubóstwo...

Timor Wschodni od XVI wieku był portugalską kolonią. Kiedy w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku Portugalczycy opuścili wyspę, wkroczyły na nią indonezyjskie wojska. Okupowały ją przez ponad dwadzieścia lat; w tym czasie śmierć poniosło około dwustu tysięcy mieszkańców. Choć od kilkunastu lat Timor Wschodni jest niepodległy, sytuacja wewnętrzna jest wciąż niestabilna, a przemoc i ubóstwo dotykają większość jego mieszkańców.

Mateusz Janiszewski pracował w Timorze Wschodnim jako lekarz wolontariusz. Owocem jego pobytu na wyspie jest Dom nad rzeką Loes, książka tajemnicza i pełna niepokoju. Timor w jego oczach to kraj, który mimo niedawno odzyskanej niepodległości wciąż pozostaje zniewolony – z proindonezyjskimi politykami walczy słaba opozycja, stacjonujące na wyspie wojska ONZ nie umieją zapobiec częstym zamieszkom, a europejskie organizacje humanitarne dbają głównie o własne interesy. Prawdziwy Timor można zobaczyć dopiero, gdy spojrzy się komuś w oczy, w klinice, opatrując rany uczestników walk ulicznych, obserwując skomplikowane relacje międzyludzkie, przyglądając się starym, animistycznym rytuałom odprawianym nad chorymi.
Bo Timor to nie tylko kraj pełen przemocy i cierpienia.

 

źródło opisu: Czarne, 2014

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 96
simpleasy | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2017

Od pierwszych stron przeszkadzała mi maniera autora, który opisuje swoje doświadczenia w trzeciej osobie. Na szczęście książka jest na tyle ciekawa i dobrze napisana, że z kolejnymi stronami przestałam zwracać na to uwagę. Po jej przeczytaniu czegoś brakuje. Janiszewski porusza wiele wątków i wiele ciemnych oraz czasem jasnych stron Timoru Wschodniego, ale większość z nich pozostawia jako niezakończone. Historia jest niedopowiedziana. Nie jest to przypadek, bo autor szczerze nas o tym informuje, a mimo to, trudno się z tym pogodzić. Książka mnie nie porwała, ale nie mam jej nic do zarzucenia. Jest dobrze i ciekawie napisana, momentami aż nadto dopracowana w formie, bogata w metafory i porównania, szczególnie jak na reportaż.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podpalacz

Zacznę od tego, że nie podoba mi się rola kobiet w tej książce. Po prostu mi się nie podoba i skoro mamy to już z głowy, to muszę przyznać, że nie wie...

zgłoś błąd zgłoś błąd