Książka Roku 2018

Oczy zasypane piaskiem

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,18 (234 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
75
7
98
6
26
5
7
4
5
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375367003
liczba stron
264
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

Temu reporterowi jeden konflikt i dwa kraje nie dają spokoju. Paweł Smoleński na nowo rusza w najbardziej zapalne tereny Palestyny i Izraela, w Jerozolimie, Gazie i wioskach na Zachodnim Brzegu niestrudzenie pyta, czy pokój jest wciąż możliwy. Patrzy na rosnący z każdym miesiącem mur separacyjny, czyta o kolejnych samobójczych zamachach, słucha o nienawiści. Próbuje zrozumieć, ale nikt nie ma...

Temu reporterowi jeden konflikt i dwa kraje nie dają spokoju. Paweł Smoleński na nowo rusza w najbardziej zapalne tereny Palestyny i Izraela, w Jerozolimie, Gazie i wioskach na Zachodnim Brzegu niestrudzenie pyta, czy pokój jest wciąż możliwy. Patrzy na rosnący z każdym miesiącem mur separacyjny, czyta o kolejnych samobójczych zamachach, słucha o nienawiści. Próbuje zrozumieć, ale nikt nie ma złudzeń, że o jakiekolwiek porozumienie będzie bardzo trudno.

 

źródło opisu: Czarne, 2014

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1348

Historia utkana z lęku

We wstępie do wcześniejszej książki Smoleńskiego „Pochówek dla rezuna” Ryszard Kapuściński podkreślał, że pamięć i stosunki polsko-ukraińskie to świat, który, nie podąża naprzód, lecz krąży po tej samej orbicie, wokół tej samej osi wzajemnych uprzedzeń, rozgoryczenia i zajadłej wściekłości [wszystkie podkreślenia M.D]. Natomiast Adam Szostakiewicz pisał o „Pochówku…”: Mało powstało ostatnio tak czystych moralnie i rzetelnych dziennikarsko książek o gordyjskim węźle polsko-ukraińskim, a i o powojennej Polsce. O Polsce? Nie tylko — także o wszystkich miejscach świata, gdzie sąsiedzi zgotowali sąsiadom taki los. Zaprawdę trudno nie odnieść powyższych, szalenie ważnych i celnych zdań także do najnowszej książki Smoleńskiego „Oczy zasypane piaskiem”. Do współczesnego i dziejącego się na naszych oczach konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Do dwóch odrębnych tradycji, kultur i racji. Do bezwzględnej walki o terytorium, gdzie nie możliwe wydaje się jakiekolwiek rozwiązanie, konsensus. Gdzie nie istnieje, żaden punkt styczny – chyba, że mówimy o cierpieniu. Wtedy istotnie – daje się uchwycić wspólny mianownik.

„Oczy zasypane piaskiem” to tekst autora proizraelskiego, który krytycznie i nad wyraz rzetelnie patrzy na konflikt bliskowschodni. Smoleński pisze o prześladowanych i gnębionych Palestyńczykach, którzy próbują odnaleźć się w rzeczywistości zdominowanej przez Izraelczyków. Pisze też o strachu Izraelczyków przed arabskimi zamachowcami-samobójcami. Zresztą cała ta książka...

We wstępie do wcześniejszej książki Smoleńskiego „Pochówek dla rezuna” Ryszard Kapuściński podkreślał, że pamięć i stosunki polsko-ukraińskie to świat, który, nie podąża naprzód, lecz krąży po tej samej orbicie, wokół tej samej osi wzajemnych uprzedzeń, rozgoryczenia i zajadłej wściekłości [wszystkie podkreślenia M.D]. Natomiast Adam Szostakiewicz pisał o „Pochówku…”: Mało powstało ostatnio tak czystych moralnie i rzetelnych dziennikarsko książek o gordyjskim węźle polsko-ukraińskim, a i o powojennej Polsce. O Polsce? Nie tylko — także o wszystkich miejscach świata, gdzie sąsiedzi zgotowali sąsiadom taki los. Zaprawdę trudno nie odnieść powyższych, szalenie ważnych i celnych zdań także do najnowszej książki Smoleńskiego „Oczy zasypane piaskiem”. Do współczesnego i dziejącego się na naszych oczach konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Do dwóch odrębnych tradycji, kultur i racji. Do bezwzględnej walki o terytorium, gdzie nie możliwe wydaje się jakiekolwiek rozwiązanie, konsensus. Gdzie nie istnieje, żaden punkt styczny – chyba, że mówimy o cierpieniu. Wtedy istotnie – daje się uchwycić wspólny mianownik.

„Oczy zasypane piaskiem” to tekst autora proizraelskiego, który krytycznie i nad wyraz rzetelnie patrzy na konflikt bliskowschodni. Smoleński pisze o prześladowanych i gnębionych Palestyńczykach, którzy próbują odnaleźć się w rzeczywistości zdominowanej przez Izraelczyków. Pisze też o strachu Izraelczyków przed arabskimi zamachowcami-samobójcami. Zresztą cała ta książka utkana jest z lęku. Lęku, który swój rodowód ma we wzajemnym niezrozumieniu, uprzedzeniu, braku dialogu, ale też ze strachu przed utratą (bliskich, ojczyzny, dobytku). Reporter wędrując drogami i bezdrożami Jerozolimy, Gazy i wiosek na Zachodnim Brzegu próbuje wyjaśnić (wcale nie usprawiedliwić!) i opisać obustronną eskalację przemocy, gdzie rolę silniejszego odgrywa izraelska armia i izraelskie ustawodawstwo, gdzie w role zastraszanego i kąsanego (ale też kąsającego) wciela się Palestyna. Jak przekonuje jeden z bohaterów reportażu „Jestem dumny Żydem i bardzo zawstydzonym Izraelczykiem”. Kluczowe to i znamienne słowa, bo to także historia o ludziach, którzy dostrzegają i uświadamiają sobie zło (pod jakimkolwiek szyldem ono egzystuje). Opowieść o Izraelczykach, którzy nie boją się pomagać poszkodowanym i pokrzywdzonym Palestyńczykom. O początkach i próbach współpracy.

„Oczy zasypane piaskiem” to kolejna, bardzo dobra zresztą, opowieść Smoleńskiego o gordyjskim węźle, pomięci z kamienia i o trudnych relacjach sąsiedzkich. Potrzebna i ważna publikacja, która pozwala lepiej poznać i zrozumieć fragment trudnej i skonfliktowanej rzeczywistości.

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (967)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1484
vandenesse | 2014-03-13
Przeczytana: 13 marca 2014

Lubię styl Smoleńskiego. Co mi się wysunęło na pierwszy plan w tych reportażach - to kobiety. W poprzedniej książce - "Izrael już nie frunie" poznaliśmy Fatimę, muzułmankę, która chyba jako pierwsza odważyła się stanąć twarzą w twarz z Izraelkami i zaczęła z nimi rozmawiać. Dzięki niej Izraelki i Arabki "zakumplowały się" a ogromnym sukcesem okazało się założenie stowarzyszenia Sziruk, gdzie kobiety spotykają się, rozwijają i... zarabiają.
Kobiety wydają się tu tymi, które najlepiej rozumieją, że agresja niczego nie rozwiązuje. Doskonale ilustruje to działalność "babć z Machsom Watch". To starsze panie, przeważnie na emeryturze, które postanowiły kontrolować jak są traktowani cywile na tzw. checkpointach, czyli przejściach pomiędzy Izraelem a Autonomią Palestyńską. Sama ich obecność sprawiała, że żołnierze zachowywali się bardziej przyzwoicie niż w normalnych warunkach, gdy nikt nie patrzy.
Prawie każda historia, którą przepięknie opisuje Smoleński pokazuje, że wystarczy odrobina...

książek: 364
Saudyjskie-Wielbłądy | 2016-09-06
Przeczytana: 06 września 2016

Więcej recenzji na
http://niestatystycznypolak.blogspot.com/

Kolejny, świetny reportaż Pawła Smoleńskiego
Tym razem Autor zabiera nas w podróż na terytoria palestyńskie.
Nigdy nie ukrywając swojej sympatii do Izraela, jak zwykle rzeczowo i bezstronnie opisuje sytuację Palestyńczyków w Strefie Gazy, Jerozolimie czy Dżeninie. Bezstronnie - na ile to możliwe, bo już kiedyś pisałem, że nie ma relacji całkowicie obiektywnych.
To zawsze twórca – obojętnie pisarz czy fotograf pokazuje fakty, które z jego punktu widzenia są istotne oraz nie posiadając zdolności bilokacji – opisuje to co widział i usłyszał w tym, a nie w innym miejscu w danym momencie.
Wędrówki po terenach okupowanych, spotkania z Palestyńczykami mają być drogą do poznania palestyńskiego punktu widzenia na wiele spraw. Od problemów z wodą, do której dostęp ograniczają żydowscy osadnicy, biurokratyczne przeszkody, jakie stwarzają żołnierze Izraelskich Sił Obronnych, naginanie i łamanie prawa przez Izraelczyków przy zakupie...

książek: 1398
jagarkar | 2014-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Ta książka wywołuje bardzo różne emocje. Zasmuca, ale też wzrusza. Fascynuje.
Najlepsza pozycja Smoleńskiego, jaką dotąd czytałam. Za dobrą uważam "Izrael już nie frunie", za średnią "Arab strzela, Żyd się cieszy". "Oczy zasypane piaskiem" to książka genialna! Zawiera w sobie obrazy, które po prostu stają przed oczyma, o których się myśli, których się nie zapomina.

Jest to zbiór reportaży z Palestyny, zbiór spotkań z ludźmi kochającymi ten mały skrawek ziemi, który chcieliby mieć znów na własność. Palestyńczycy Smoleńskiego nie są źli i okrutni, są smutni, melancholijni, lecz nie tracący nadziei, pragnący pokoju. Nie brak tu też tej drugiej strony - Żydów, do których Smoleński nieustannie wraca, fascynuje się, lecz w tej książce potrafi się do nich zdystansować.

Szczególnie zapadły mi w pamięć historie o Machsom Watch, organizacji starszych kobiet obserwujących zachowanie wojska izraelskiego na checkpointach; o skarbie, jakim jest woda, i którego wciąż braknie - Izraelczycy...

książek: 676
Aleksandra | 2015-01-24
Na półkach: Przeczytane, Reportaż, 2015 r.
Przeczytana: 24 stycznia 2015

Zawiodłam się na tych tekstach. Nie wiem, może dlatego, że już sporo przeczytałam o konflikcie izraelsko-palestyńskim, może dlatego, że znam ten konflikt z tzw. autopsji, bo miałam okazję mieszkać w obozie dla uchodźców palestyńskich... A może dlatego, że "oczytał mi się" pan Smoleński. Może to on już jest zmęczony tym tematem? Może napisał już wszystko, co mógł na ten temat?

Kiedyś któryś z reporterów (chyba Szczygieł) powiedział, że dobry reportaż nie powstanie, jeśli reporter nie będzie się dziwił. Po tym zbiorze mam wrażenie, że Smoleński właśnie przestał się dziwić. Że w tym temacie już nie ma nic, co go zaskakuje, co widzi/słyszy po raz pierwszy. A taki brak zdziwienia odbija się w tekstach. Nie zajmują czytelnika. Czytelnik też zaczyna się nudzić.

książek: 769
Viconia | 2014-03-17
Przeczytana: 09 marca 2014

„A skoro burzy się nielegalnie wystawione palestyńskie domy, do tego też potrzebna jest technologia. Trzeba wiedzieć, kiedy najlepiej przyjść, jak ustawić buldożer i - koniec końców - jak powstrzymać ludzi, którzy nie będą tylko przyglądać się bezczynnie, gdy ciężkie maszyny grzebią ich majątek. - Czy wiesz - pyta Micha - że przed pekińską olimpiadą uczyliśmy Chińczyków, jak radzić sobie z protestami mieszkańców dzielnic wyburzanych pod obiekty sportowe, jak niszczyć, pacyfikować, jak trzymać w ryzach zdesperowanych ludzi? Technologia stosowania przemocy jest jedną z naszych dziedzin eksportu. Sprzedamy ją nawet do Chin. Naprawdę jesteśmy w tym dobrzy, ale zdaje mi się, że to nie powód do dumy.”

To pierwszy cytat, który sprawił, że nie potrafiłam zebrać myśli. A znajdziecie go już na 16 stronie. Potem będzie takich jeszcze wiele, nie jestem w stanie wypisać wszystkich, musiałabym przepisać pół książki. Ale wiedzcie, że takich momentów, kiedy brak słów jest w tej książce o wiele...

książek: 199
Gracjan Triglav | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2016

W swoich wcześniejszych reportażach z południowego Lewantu, niespokojnego Erec Israel, Smoleński oddawał głos kolejno Żydom („Izrael już nie Frunie”), i izraelskim Arabom („Arab strzela, Żyd się cieszy”) – powstała z tego dylogia stanowiąca coś w rodzaju portretu społecznego mieszkańców tamtejszych metropolii, przedmieść, pustyń i pagórków – bogata mozaika ludzkich historii, różnorodnych przekonań i postaw. Ta książka skupia się na problemach mieszkańców tzw. Terytoriów Okupowanych: Strefy Gazy i Zachodniego Brzegu Jordanu, Palestyńczykach. (Tym samym tworzy się nam trylogia, a może po prostu kolejny odcinek bliskowschodnie pisarstwa Smoleńskiego).

Teksty składające się na „Oczy zasypane piaskiem” stanowią subtelnie połączoną całość, są bardzo przystępne, napisane ciekawie, z wyczuciem rytmu i świadomością siły umiejętnie wplatanych kolokwializmów. Smoleński umie wczuć się w sytuację bohaterów swoich reportaży, niwelując zbędny dystans, emocjonalnie, jednocześnie uczciwie i...

książek: 2016
Henrietta_Weissmann | 2014-09-22
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

Bardzo dobra lektura dla wszystkich, którzy interesują się skutkami konfliktu między Izraelem a Strefą Gazy i Zachodnim Wybrzeżem, widziany z perspektywy obu stron, bez czarno-białej propagandy piętnującej Żydów. W książce pokazane jest także jak tam wygląda życie; brzydki Tel-Awiw, jak i biedne, wysuszone palestyńskie wioski sąsiadujące z oazami-osiedlami żydowskimi. Autor spotkał się z takimi osobami jak np. babcie z Machsom Watch pilnujące przestrzegania praw Palestyńczyków na punktach kontrolnych czy też Palestyńczyk, który żyje wraz z całą rodziną całkowicie otoczony murem. Dowiecie się nie tylko o dżihadystach z Hamasu, ale również o żydowskich terrorystach (sic!). Co najważniejsze jednak, książka pozwala wczuć się w klimat oblężonej twierdzy (Żydzi), poczuć co to znaczy upokorzenie i bezradność (Palestyńczycy) oraz jak to jest żyć w ciągłym strachu (wszyscy).

książek: 425
Ola Lichocka | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jak to u Smoleńskiego - rzetelnie, z zaawangażowaniem obcokrajowca, któremu jednak nadzwyczajnie "ciąży" historia, a przede wszystkim teraźniejszość i przyszłość Palestyny i Izraela. I znów dostajemy garść pytań, na które, zdaje się, nie ma żadnych konkretnych odpowiedzi.
Z prostotą, która trafia dokładnie tam, gdzie powinna, dostajemy relację z innego świata, który jest jak to często bywa marionetką w rękach wielkiej polityki i wieloletnich negocjacji między mocarstwami. Ale co ważne, Smoleński pokazuje też drugą stronę medalu - utrudniane na każdym kroku (obu stronom konfliktu) zwykłe codzienne życie i wszechogarniający strach, przeważający niestety nad głosami idealistów i wierzących niestrudzenie w pojednanie jednostek.

książek: 361
frotka | 2014-08-13
Na półkach: Przeczytane, 2014

Smoleński pisze tak dobrze i z takim zaangażowaniem, że trudno przejść obok jego książek obojętnie. I znów pisze o Palestyńczykach i Izraelczykach. Mimo, że wyraźnie jego sympatia stoi po stronie tych drugich to mocno stara się być obiektywny.
Wydaje się, że autor szuka odpowiedzi na pytanie czy możliwe jest porozumienie. I choć jest to bardzo trudne to udaje mu się znaleźć te odrobiny, które dają nadzieję. Nie szuka jednak wśród polityków, ważnych i wpływowych osobistości, ale wśród zwykłych ludzi. Może gdy w drugim zobaczymy też człowieka, który tak jak ja się boi i ma podobne marzenia i pragnienia to przestaniemy się nienawidzić?
Inspirująca, ciekawa i bardzo potrzebna książka.

książek: 364
Agnieszka | 2019-01-18
Na półkach: Przeczytane, Samo życie
Przeczytana: 12 stycznia 2019

Pan Paweł Smoleński specjalizuje się w opisywaniu skomplikowanych i trudnych sytuacji życiowych ludzi w krajach zwłaszcza Bliskiego Wschodu.

W tej książce po raz kolejny powrócił do Izraela i tlącej się nieustająco nienawiści pomiędzy Izraelczykami i Palestyńczykami. Ta pułapka regularnie otwiera swoje zapadki i pochłania kolejne ofiary. Z lektury książki wynika brak możliwości ucieczki od niej, a także brak nadziei i wiary w zmianę lub wyjście z tej sytuacji. W ciągu minionych dziesięcioleci zawiodło tak wiele, że obecnie jedyną wiadomą jest ciągły niepokój i prześciganie się w jego podsycaniu. Ta chwilowość, ulotność, niewiadoma jutra, dokuczanie sobie wzajemnie i oskarżanie weszło już wszystkim w krew. Zapewne jest to też przemyślana polityka. Ale ja doprawdy nie wyobrażam sobie jak Ci ludzie potrafią tam żyć, pomiędzy tymi płotami, zasiekami, poprzecinanymi obszarami, w ciągłym chaosie i niebezpieczeństwie.

Autor stara się pokazać szeroko problemy tego państwa i jego...

zobacz kolejne z 957 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zamek Reporterów – spotkanie z Pawłem Smoleńskim

W ramach cyklu Zamek Reporterów czeka nas dziś spotkanie w poznańskim CK Zamek. Tym razem gościem spotkania będzie Paweł Smoleński, autor książki „Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie”. 


więcej
Nominacje do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się dzisiaj w Starej Prochowni ogłoszono nominacje do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki. Do nagrody nominowano dziesięć ksiażek, z których aż sześć ukazało się nakładem wydawnictwa Czarne. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd