Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga Królów

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Archiwum Burzowego Światła (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
8,95 (4874 ocen i 628 opinii) Zobacz oceny
10
2 088
9
1 454
8
812
7
302
6
106
5
50
4
17
3
26
2
10
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Way of Kings
data wydania
ISBN
9788374804219
liczba stron
960
język
polski
dodała
raven

Chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie od niepamiętnych czasów. Skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Oszust, młoda kobieta, skrywająca za płaszczem z kłamstw swoją prawdziwą naturę. Arcyksiążę, wojownik, owładnięty żądzą krwi. Świat może się zmienić. Ta czwórka jest kluczem do przyszłości. Jeden z nich może przynieść...

Chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie od niepamiętnych czasów. Skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Oszust, młoda kobieta, skrywająca za płaszczem z kłamstw swoją prawdziwą naturę. Arcyksiążę, wojownik, owładnięty żądzą krwi. Świat może się zmienić. Ta czwórka jest kluczem do przyszłości. Jeden z nich może przynieść zbawienie. Drugi doprowadzi do zagłady.

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 311
Aritsa | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wypożyczyłam "Drogę Królów", bo byłam wręcz zafascynowana grubością książki. "Ale to będzie wyzwanie!" - myślałam. Rodzina na widok siedzącej mnie na kanapie z tym tomiszczem w ręku spytała się, czy przeczytam ją w tym roku. Przeczytałam, i to nawet w trzy dni! Dni pełne wspaniałych przeżyć.

"Tęsknię za dniami przed Ostatnim Spustoszeniem. Epoką, zanim Heroldowie nas porzucili, a Świetliści Rycerze zwrócili się przeciwko nam. Czasem, gdy na świecie wciąż była magia, a w sercach ludzi honor..."

To była moja pierwsza styczność z Sandersonem od jakiegoś czasu. Parę lat temu czytałam trylogię o Bohaterze Wieków, ale zarówno szczegóły, jak i autor uleciały mi z głowy. Dopiero potem poznałam "Elantris".

Autor oczarował mnie swym światem. Wie, jak budować napięcie i lekką aurę tajemnicy. Są książki, w których czytamy pierwsze zdania i już wiemy, że to jedna z tych ciekawych i porywających powieści. "Droga Królów" jest jedną z nich. Gdy zaczynałam czytać prolog, już czułam niesamowity klimat powieści. Jest nieco tajemniczy, od razu rzuca w wir wydarzeń.

Fabuła, którą kreuje autor, jest niebanalna. Nie trzeba zadawać sobie pytania: "Nie było już gdzieś tego?", bo wiadomo, że to pomysł jedyny w swoim rodzaju. Wplecione w akcję są pozornie niemające z nią nic wspólnego rozdziały, lecz jestem pewna, że w końcu okażą się ważne.

Brandon Sanderson ma bardzo dobry styl, nie ma tu jakichś nudnych i wciśniętych na siłę opisów, by zapełnić stronę.
Trzeba się przyzwyczaić do przeskoków w fabule, bo jest tu parę głównych postaci. Każda z nich jest wyraźnie zarysowana, stopniowo poznajemy ich przeszłość i złożoną osobowość.
Przyznam, że najbardziej przywiązałam się do Kaladina, najmniej zaś do Shallan, z dotyczącymi jej rozdziałami lekko się męczyłam, nie potrafię polubić tej dziewczyny. Może dlatego, że mam wrażenie, że czuje się ona tak, jakby jej sprawy musiały być zawsze na pierwszym miejscu.
Podziwiam wytrzymałość Kaladina, jego sytuacja najbardziej mnie ciekawi. Zaraz za nim jest Dalinar ze swymi synami - z przyjemnością czytałam o ich losach. Ludzkie wady objawiające się w stosunku ludzi do Dalinara można też przypisać ludziom w otaczającej nas rzeczywistości. Oczywiście nie mogę zapomnieć o Trefnisiu - nie wiem czemu, ale zawsze, gdy czytam momenty z nim, od razu przychodzi mi na myśl kartka, na której są namalowane bardzo abstrakcyjne, kolorowe kształty. Jest też cała gama innych postaci, inne polubiłam bardziej, inne mniej.
Koniec książki zdecydowanie zachęca do przeczytania następnej części. Ta już stoi na mojej półce, mam nadzieję, że drugi tom do niej dołączy. Jednak powiem, że świadomość ilości części w tej serii i ich cen mnie lekko przeraża...
10/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwigilacja

Uwielbiam całą serię książek z Chyłką, polecam jednak przeplatać innymi powieściami. Przed Inwigilacją przeczytaj 2 inne lektury, przed Oskarżeniem ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd