Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga Królów

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Archiwum Burzowego Światła (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
8,95 (4967 ocen i 634 opinie) Zobacz oceny
10
2 126
9
1 486
8
825
7
307
6
111
5
50
4
17
3
26
2
10
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Way of Kings
data wydania
ISBN
9788374804219
liczba stron
960
język
polski
dodała
raven

Chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie od niepamiętnych czasów. Skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Oszust, młoda kobieta, skrywająca za płaszczem z kłamstw swoją prawdziwą naturę. Arcyksiążę, wojownik, owładnięty żądzą krwi. Świat może się zmienić. Ta czwórka jest kluczem do przyszłości. Jeden z nich może przynieść...

Chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie od niepamiętnych czasów. Skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Oszust, młoda kobieta, skrywająca za płaszczem z kłamstw swoją prawdziwą naturę. Arcyksiążę, wojownik, owładnięty żądzą krwi. Świat może się zmienić. Ta czwórka jest kluczem do przyszłości. Jeden z nich może przynieść zbawienie. Drugi doprowadzi do zagłady.

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 482
Agnieszka Michalska | 2015-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2015

Ponad pół roku zajęło mi przekonanie się do tej książki. Odstraszała mnie przede wszystkim jej grubość i to, że będę zmuszona walczyć z nudą. W końcu zaufałam opinią na jej temat, które jak dotąd były same pozytywne i wyruszyłam w świat Brandona Sandersona. Byłam przekonana, że pisarz inspirował się znanymi autorami, takimi jak: George R. R. Martin czy Brent Weeks. Jakże się mogłam pomylić, o czym przekonacie się, czytając tę recenzję!

„Nie cel się liczy, ale sposób w jaki się do niego dociera.”

Brandon Sanderson to amerykański pisarz fantastyki i powieści przygodowych dla młodzieży, oraz dwukrotny laureat nagrody Hugo w kategorii: Best Novella (Nowa dusza cesarza) oraz Best Related Work (za Writing Excuses Season Seven wraz z Danem Wellsem, Mary Robinette Kowal, Howardem Taylerem i Jordanem Sandersonem).

„Droga królów” to zapewne jedna z najciekawszych pozycji tego sezonu, która wyszła niewątpliwie spod ręki Mistrza Pióra. Nie dosyć, że książka ma swoją objętość, to zaskakuje nas swoją bogatą treścią. Sanderson potrafi stworzyć pierwszorzędną fabułę, która z każdą kolejną przewracaną kartką, wciąga czytelnika coraz bardziej w swoje sidła. Autor w rzeczy samej robi coś niesamowitego: nie przytłacza nas ilością tekstu. Wręcz przeciwnie! Jak narkotyk, każe brać siebie więcej, tym samym z niecierpliwością wypatrujemy kolejnych tomów.

„Być człowiekiem to znaczy pragnąć tego, czego nie można mieć.”

W pierwszym tomie serii mamy do czynienia z dwoma głównymi bohaterami, na których autor skupił największą uwagę: Kaladin i Shallan. Widać, jak bardzo pisarz przyłożył się do stworzenia obu tych postaci tak, aby czytelnik miał możliwość samemu osądzać ich czyny. To właśnie rozdziały poświęcone tym dwóm bohaterom najbardziej zapierały dech w piersiach. Sanderson ma tentację do uwypuklania szczegółów, także opisywani przez niego ludzie mogliby istnieć w naszym świecie - nie tylko na kartkach papieru.

Bardzo obawiałam się natomiast tematu magii. Byłam przekonana, że wszystko już zostało zapisane przez różnych pisarzy i nie będzie już nikogo, kto podoła wyzwaniu stworzenia czegoś innego, oryginalnego. I tu także poległam. Książka jest przepełniona świeżością. Autor stworzył ciekawe postacie fantastyczne, nazywając i opisując je wedle swojej wyobraźni: są ogniospreny, życiospreny, czy wiatrospreny. Nie znajdziemy tam natomiast wampirów, czy elfów, które mi osobiście już się przejadły.

„Czasami najtrudniej zaakceptować nam w innych to, czego sami kurczowo się trzymamy.”

Największym plusem książki jest niewątpliwie jej niezawiła narracja. Następujące po sobie zdania mają sens, które nadają książce dynamiczności i ekspresji artystycznej, także sami mamy okazję widzieć świat takim, jakim stworzył go autor. Opisy są bardzo lekkie i przyjemne, występujące bardzo często, ale zrównoważone, także nie ma mowy o migrenie, jak przy okazji innych dzieł.

„Czasami nagroda nie jest warta swojej ceny. Sposób, w jaki osiągamy zwycięstwo, jest równie ważny, jak samo zwycięstwo.”

Wciągająca. Mistrzowska. Fenomenalna. To trzy słowa, które nasunęły mi się na myśl, zaraz po zakończeniu lektury. Pomimo, że książka ma swoją cenę, to warto za nią zapłacić. Polecam każdemu czytelnikowi, który ma dosyć przeciętnej fantastyki i oczekuje na wielkie odkrycie w tej dziedzinie. Brandon Sanderson niewątpliwie jest objawieniem na rynku i tylko kwestią czasu pozostaje nim jego popularność przewyższy nawet autora J.R.R. Tolkiena, a ja z niecierpliwością będę wypatrywać ekranizacji książek tego pisarza.

Agnieszka Michalska
http://jar-of-books.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wirus

Jestem ogromną fanką Grahama, dlatego nie mogłam odpuścić sobie nowej książki. Nalepka 18+ zwiastowała jeszcze więcej gore i krwi niż zazwyczaj i nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd