Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Amsterdam

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Świat Książki
6,11 (432 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
22
8
47
7
97
6
136
5
67
4
18
3
29
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Amsterdam
data wydania
ISBN
8372273960
liczba stron
224
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Uhonorowana w 1998 roku Nagrodą Bookera powieść Iana McEwana, który tym razem zagłębia się w labirynty męskiej psychiki, przezabawny acz nie pozbawiony poważnego wydźwięku moralitet. Molly chętnie dzieliła się sobą. Niektórzy powiedzieliby zapewne, że aż nazbyt chętnie. Na jej pogrzebie zebrał się spory tłumek, a wśród żałobników kroczą dostojnie Clive Liney, znany kompozytor i Vernon...

Uhonorowana w 1998 roku Nagrodą Bookera powieść Iana McEwana, który tym razem zagłębia się w labirynty męskiej psychiki, przezabawny acz nie pozbawiony poważnego wydźwięku moralitet. Molly chętnie dzieliła się sobą. Niektórzy powiedzieliby zapewne, że aż nazbyt chętnie. Na jej pogrzebie zebrał się spory tłumek, a wśród żałobników kroczą dostojnie Clive Liney, znany kompozytor i Vernon Halliday, redaktor naczelny poważnego dziennika, niegdysiejsi kochankowie drogiej zmarłej. Nie wyczerpują oni oczywiście listy 'byłych', na której znajduje się, dla przykładu, również okryty złą sławą prawicowca, minister spraw zagranicznych, Julian Garmony... Tuż po ceremonii Clive i Liney zawierają dziwną umowę, swoisty pakt o eutanazji, w myśl którego, gdy jeden ciężko zachoruje, drugi dobrowolnie podąży do krainy wiecznej szczęśliwości. Żaden z nich nie przewidział dramatycznych konsekwencji układu, który doprowadzi do katastrofalnych wyborów moralnych, kryzysu przyjaźni oraz... politycznej agonii kandydata na urząd premiera.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,22,2707,amsterdam.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,22,2707,amsterdam.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane 2016

Moly- kobieta słodka, zabawna, ironiczna, korzystająca z życia pełną piersią. Umiera po długim okresie zmagania się z nieuleczalną chorobą. Napisałabym, że odbyło się tona stypie, ale podobno tego typu przyjęcia zmarłej z niewiadomych przyczyn poskąpiono, obyło się na samej procedurze kremacji, bez namiastki nabożeństwa żałobnego.

Kobieta wiodła dosyć rozrywkowe życie, była spełnioną zawodowo recenzentką kulinarna, a poza jedzeniem jej słabością byli mężczyźni. Grono eks kochanków spotyka się przy okazji ostatniego pożegnania Moly. Panowie nie darzą się wzajemną sympatia i każdy każdemu próbuje w jakiś mało wyszukany sposób dogryźć. Ta scena udowadnia, że mężczyźni momentami zachowują się gorzej niż małe dzieci.

o wymianie zdań z ministrem zagranicznym, dwóch przyjaciół zawiązuje pakt na wypadek choroby i innych nieszczęśliwych zdarzeń. Panowie obiecują sobie, że jeden drugiemu pomoże popełnić samobójstwo w wyznaczonych okolicznościach. Na nieszczęście sfiksowanego kompozytora zapada on na dziwną chorobę i z propozycji pomocy w łagodnym przejściu na tamten świat zamierza skorzystać.

Książki Iana McEwana należą do specyficznych, jeżeli ktoś nie czytał żadnej z nich, trudno to wyjaśnić. Autor porusza wiele ważnych kwesti w sposób czasem dość przerysowany. Postacie i ich psychika są ostro zarysowane (ale nie daj Boże groteskowe).

Ale powróćmy do wątku przewodniego... Nasz kompozytor tworzy dzieło swojego życia, mimo, że nad głową wisi mu wyrok śmierci. W międzyczasie okazuje się, że minister spraw zagranicznych zabawiał się z Moly (była swego czasu jego dziewczyną) w przebieranki. Facet był na tyle głupi, e dał sobie pstryknąć fotkę przebrany w damskich ciuszkach, na dodatek w bardzo wyzywającej pozie. Groteska. Ale sprawa nabiera rumieńców za sprawą anonimowego źródła, które fotkę przekazuje prasie. Wydaje się, że kariera ministra wisi na włosku, do dobrze- jest już skończona. Życie jednak płata figle, żona polityka uczestniczy wraz z całą rodziną w wywiadzie, który odbywa się tuż przed publikacją artykułu oczerniającego mężczyznę. Kobieta wyznaje, że Molu była przyjaciółką rodziny a wspomniane wcześniej zdjęcie jest tylko i wyłącznie rodzajem eksperymentalnej zabawy.

Co się dzieje? Legie w gruzach kariera- niestety tym razem nie polityka, a redaktora naczelnego czasopisma. A wszystko miało być takie proste. Nasz kompozytor ma bliskie spotkanie z policją i udaje się w podróż ku śmierci. Jego domniemane dzieło okazuje się totalnym gniotem, a on w środowisku nie ma szansy bytu.

Książka ukazuje zachowanie człowieka w obliczu choroby i towarzyszącej jej śmierci. Nikt nie chcę umierać w bólu, czy też stracić panowania nad własnym ciałem, a co gorsza nad umysłem.

Książkę przeczytać warto, ale do łatwych nie należy, o czym z pewnością wiedzą stali czytelnicy autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spotkania. Opowieść o wierze w człowieka

Wywiad rzeka z wybitnym kardiochirurgiem, szefem jednego z najlepszych polskich szpitali leczących choroby serca skończyłem czytać akurat dziś, gdy w...

zgłoś błąd zgłoś błąd