Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zacisze Gosi

Cykl: Seria kwiatowa (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
7,25 (1193 ocen i 237 opinii) Zobacz oceny
10
181
9
112
8
225
7
327
6
204
5
61
4
24
3
20
2
14
1
25
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324025091
liczba stron
300
język
polski

Kiedy Kamila zamieszkała w przedwojennej willi z pięknym różanym ogrodem, poczuła, że wreszcie uśmiechnęło się do niej szczęście. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zaczęło się układać: odnalazła swoje miejsce na ziemi, poznała wspaniałego mężczyznę, a z sąsiadką, Gosią, połączyła ją prawdziwa przyjaźń. Jednak los jest przewrotny i nad przyjaciółkami z uliczki Leśnych...

Kiedy Kamila zamieszkała w przedwojennej willi z pięknym różanym ogrodem, poczuła, że wreszcie uśmiechnęło się do niej szczęście. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zaczęło się układać: odnalazła swoje miejsce na ziemi, poznała wspaniałego mężczyznę, a z sąsiadką, Gosią, połączyła ją prawdziwa przyjaźń.

Jednak los jest przewrotny i nad przyjaciółkami z uliczki Leśnych Dzwonków znów zbierają się czarne chmury.

Związek Kamili z Łukaszem zostaje wystawiony na poważną próbę. Do Gosi zaś nieoczekiwanie powraca przeszłość. Czy były mąż okaże się godny zaufania? I jaką rolę w jej życiu odegra Jakub, którego mroczną tajemnicę poznaje Kamila?

„Zacisze Gosi” to kolejna - po bestsellerowym „Ogrodzie Kamili” - powieść z kwiatowej trylogii” Katarzyny Michalak, autorki, którą pokochały polskie czytelniczki. Ciąg dalszy tej niezwykłej, wzruszającej historii o przyjaźni i miłości, poznacie w książce „Przystań Julii”, następnej powieści w serii.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 493
Kominek | 2014-05-05
Przeczytana: 05 maja 2014

Grupa, którą polecam i do której zapraszam:
http://lubimyczytac.pl/grupa/1516/wybierz-sobie-ksiazke

Imiona na M. mają magiczną moc…

Są takie powieści, które nawet nie wiesz, kiedy pochłaniają cię bez reszty. Są też takie historie, które umiejętnie opowiedziane zaskakują bardziej, niż można zdawać sobie z tego sprawę. I tak jest właśnie z „Zaciszem Gosi”.

W trakcie lektury zestawiłem ją w jedno, ją, czyli powieść Katarzyny Michalak, z trzema innymi powieściami, których poznanie swego czasu sprawiło mi nieopisaną wręcz przyjemność. Urok „Jeźdźca Miedzianego” nie przemija nigdy, „Alibi na szczęście” podarowało radość z lektury, a „Malownicze. Wymarzony dom” uniosło mnie wysoko. Do samego nieba.

Tutaj słowa z lekkością delikatnej wyjątkowo muzycznej nuty spadają same ku nam dając radość i wzruszenie. Tutaj człowiek czuje, że doświadcza czegoś wyjątkowego, pięknego, urzekającego, czy wręcz kojącego. Jak dotąd nie miałem przyjemności obcowania z książkami, do których przyczyniła się Katarzyna Michalak. „Zacisze Gosi” to już krok dalej po „Ogrodzie Kamili”, który otworzył „kwiatową serię”, a chwilę przed „Przystanią Julii”. Znając środkową już czekam na początek tej historii, jak też na jej końcowe dopełnienie wiedząc już, że bieżące rozdanie przyniosło dramat, ale i coś więcej.

Dramat w londyńskim metrze jest szczególnym otwarciem, w którym pojawia się Gosia. Młoda, piękna dziewczyna, pełna życia, radości, szczęśliwa, gdyż spodziewa się dziecka. Chwilę później jej świat legnie w gruzach, chwilę później jest już o jedną podjętą spontanicznie decyzję za późno. Wtedy na długo spokój ducha stanie się największym marzeniem Gosi.

Już od pierwszej strony „Zacisza Gosi” poczułem jedność z bohaterkami, ale i bohaterami tej opowieści. Gosię na każdym kroku wychodzenia z traumy wspiera Kamila. Pojawia się też Jakub, który dla tej pierwszej kilka lat wstecz stał się aniołem i wybawił ją z opresji, ale dla drugiej został demonem w męskiej skórze. Do czasu, gdy jego winy zostały wybaczone. Jest też Łukasz, boleśnie doświadczony w trakcie wypadku, który paradoksalnie będzie potrzebował wyjątkowego szoku, aby powrócić do pełni życia. I jest też Julia, którą książę na białym koniu zesłał nagle do wysokiej wieży skazaną na zapomnienie.

„(…) Kamila przysiadła na ławce obok Gosi, która zapatrzona przed siebie być może słyszała ich rozmowę, a być może nie. Piękna i smutna, otoczona słonecznym blaskiem i kwiatami róż, wyglądała zjawiskowo i Kamila wcale nie dziwiła się Jakubowi, że zapragnął Małgosię oczarować. Byle jej tylko nie skrzywdził...
– Gosiu – zaczęła cicho – uważaj na Jakuba, proszę cię. Wiem, jak wiele dla ciebie znaczy, widziałam, jak kojąco na ciebie działa, ale... on potrafi zadawać ból, wierz mi.
– Jak każdy – odparła Gosia cicho, nadal patrząc na skaczącą po kamieniach fontanny wodę. – Miałam kiedyś narzeczonego. Gdy byłam młoda i głupia, zakochałam się do nieprzytomności w pewnym facecie... Był przystojny, bogaty, świetnie ubrany, czarujący – dokładnie tak, jak Jakub – a do tego diabelnie inteligentny. Naprawdę mógł podobać się każdej dziewczynie... Najpierw owinął sobie dookoła małego palca mnie, potem moich rodziców. Już widziałam siebie w białej sukni wiedzioną przez tatę do ołtarza... – Gosia prychnęła i pokręciła głową, jakby sama była zdumiona swoją głupotą. – Mieszkaliśmy w tym domu – rzuciła krótkie spojrzenie na straszący po drugiej stronie budynek – i byliśmy naprawdę zgodną, kochającą się, szczęśliwą rodziną. Jak w bajce. Pieniędzy też nam nie brakowało, bo rodzice potrafi li ciężko pracować...” [s. 90]

Ale nie można powiedzieć zbyt wiele. Można jedynie zachęcić do lektury, która jestem przekonany podaruje wyjątkowe bogactwo myśli, wzruszeń i doznań. W historii zawieszonej pomiędzy Milanówkiem i jego ulicą Leśnych Dzwonków, a stolicą i bliskim mi Otwockiem.

I te pomysłowe opowieści o kwiatach, jako oryginalne otwarcie każdego z rozdziałów, w tak interesującym ujęciu, iż nadal nie potrafię uwierzyć, jak wyjątkową mają moc. Właśnie kwiaty. Już wkrótce, jako Książka tygodnia Kominka.

Artur G. Kamiński
http://koominek.blogspot.com - osiemdziesiąt tematycznych szufladek i zapewne na nich się nie skończy, zapraszam w odwiedziny do bloga, aby klimat Kominka oczarował Cię bez reszty...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cesarski poker

Mało kto potrafi opowiadać o epoce napoleońskiej ze swadą i erudycją Waldemara Łysiaka. Można nie zgadzać się z poglądami autorami, można nie lubić in...

zgłoś błąd zgłoś błąd