Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nomen omen

Wydawnictwo: Uroboros
7,14 (1189 ocen i 237 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
105
8
309
7
342
6
202
5
66
4
32
3
27
2
14
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008373
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura polska, Wrocław,
język
polski
dodał
aspolski

Przygoda czai się za rogiem. A imię jej Salomea! Salomea Przygoda ucieka od zwariowanej rodziny, chcąc rozpocząć samodzielne życie. Gdy okazuje się, że jej stancja przypomina posiadłość z filmów grozy klasy B, prowadzona jest przez trzy siostry w dość podeszłym wieku i papugę, a w telefonie słychać głosy, Salka zaczyna zastanawiać się, czy to aby na pewno był dobry pomysł. Pojawienie się...

Przygoda czai się za rogiem. A imię jej Salomea!

Salomea Przygoda ucieka od zwariowanej rodziny, chcąc rozpocząć samodzielne życie. Gdy okazuje się, że jej stancja przypomina posiadłość z filmów grozy klasy B, prowadzona jest przez trzy siostry w dość podeszłym wieku i papugę, a w telefonie słychać głosy, Salka zaczyna zastanawiać się, czy to aby na pewno był dobry pomysł. Pojawienie się młodszego brata jedynie komplikuje i tak niełatwą już sytuację – zwłaszcza, gdy pewnego dnia próbuje utopić siostrę w Odrze.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 55
Mika | 2016-07-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2016

Jest to druga książka Marty Kisiel, pierwszą było "Dożywocie". Mam wrażenie, że o tej książce w pewien sposób nie da się mówić lub pisać bez porównania jej do pierwszej.
"Nomen omen" ma o wiele bardziej zarysowaną fabułę niż "Dożywocie". W "Dożywociu" zawsze miałam pewne odczucie zaskoczenia kiedy przed bohaterami pojawiło się nowe wyzwanie, tak naprawdę nie wiadomo było co może wyskoczyć na kolejnej stronie. I mimo, że niektórym osobom pewnie nie pasował taki styl, mnie bardzo się podobał w połączeniu z poczuciem humoru.
"Nomen omen" natomiast pewną fabułę ma. Do mniej więcej połowy książki Marta Kisiel buduje napięcie, podsyła subtelne sygnały i daje hinty. Od połowy nasi bohaterowie odkrywają z czym tak naprawdę mają do czynienia, odkrywają swój główny problem i starają się go rozwiązać. Czyli w pewnym sensie przygodówka.
Bohaterów jest... kilkoro. O dziwo, z całej tej zbieganiny najmniej lubię właśnie główną bohaterkę Salkę i jej brata Niedasia. Było to dość niekomfortowe gdyż właśnie wokół nich kręci się akcja. Salka przedstawiona jest jako pokłócona z poczuciem równowagi dziewczyna, co byłoby ok, niemniej jest ona również lekko męczącą jęczybułą. Niedaś natomiast jest owszem przedstawicielem grzeszącym urodą, ale mądrością już niekoniecznie. Nie zrozumcie mnie źle, naprawdę podobała mi się ta książka, ale nie potrafiłam naprawdę polubić tej dwójki. Niektóre ich wymiany zdań były naprawdę zabawne i przekomiczne, to co sami robili też potrafiło mnie w niektórych momentach rozśmieszyć, ale przez większość czasu ten konflikt rodzeństwa był lekko męczący.
Natomiast cała reszta tej nietypowej zbieganiny? Wybitna :)
Blondyneczka w wydaniu kieszonkowym która nieźle potrafi przykopać z glana i pewien filolog, który jest niewolnikiem swojego promotora : ) A już o rdzennych mieszkańcach Lipowiej 5 nie wspomnę ( tych żywszych, oraz tych mniej :P )

Książka sama w sobie naprawdę fajna, może odrobinę słabsza niż " Dożywocie",ale jeśli Marta Kisiel wyda jeszcze jakieś książki w przyszłości (czego serdecznie jej życzę i nie mogę się doczekać) to z pewnością je przeczytam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królewskie dzieci z nieprawego łoża. Dzieje polskich bękartów

książka raczej nie porywa. Katalog bękartów mógłby być bardziej rozbudowany lub zawierać ciekawsze postacie.

zgłoś błąd zgłoś błąd