5,85 (125 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
1
8
8
7
25
6
40
5
18
4
14
3
11
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
43
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
SP1

Główną bohaterką noweli "A... B... C..." Elizy Orzeszkowej jest Joanna Lipska, córka zmarłego nauczyciela. Utwór daje przykład pracy u podstaw, tu opisanej jako prowadzone przez młodą dziewczynę domowe nauczanie, nie tylko podnoszące poziom wykształcenia wśród niższych warstw społecznych, ale i ukazujące formę walki z germanizacją i rusyfikacją. Tekst oparto na wydaniu: Eliza Orzeszkowa:...

Główną bohaterką noweli "A... B... C..." Elizy Orzeszkowej jest Joanna Lipska, córka zmarłego nauczyciela. Utwór daje przykład pracy u podstaw, tu opisanej jako prowadzone przez młodą dziewczynę domowe nauczanie, nie tylko podnoszące poziom wykształcenia wśród niższych warstw społecznych, ale i ukazujące formę walki z germanizacją i rusyfikacją.

Tekst oparto na wydaniu: Eliza Orzeszkowa: Pisma zebrane. Pod red. Juliana Krzyżanowskiego. Tom XII W zimowy wieczór. "Książka i Wiedza". Warszawa 1949

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-07-07
Na półkach: Orzeszkowa, Przeczytane

Eliza Orzeszkowa znana jest z podejmowania w swoich utworach tematyki społeczno-obyczajowej, traktującej o aktualnej sytuacji mieszkańców pozytywistycznej Polski.
Nie inaczej jest tym razem. W noweli ABC autorka porusza problem ludzi pozostających niemal na marginesie społeczeństwa. Pisarka nadała kształt nurtującym ją wciąż problemom Polaków, stwarzając postać skromnej, nieco wycofanej i zagubionej w życiu Joanny.

Smutna to opowieść, przygnębiająca. Oszczędna w słowach, jak przystało na nowelę. Pokazuje sposoby walki z wyobcowaniem, pomagając zarówno sobie i innym.

Jednak Orzeszkowa to nie tylko budząca szacunek i uznanie tematyka utworów lecz również cudowny festiwal twórczości pisarskiej. Można zachwycać się zarówno formą, jak i treścią. Kompozycja przemawia do czytelnika w sposób nienachalny, acz trafny. Fantastyczne metafory, trafne epitety, wiele zdań może posłużyć za piękny cytat.

Utwór został tak przemyślany, by w jak największym stopniu przybliżyć czytelnikowi problemy wewnętrzne postaci. Zresztą Orzeszkowa już nie raz w swoich książkach pokazała jak zbudować doskonały rys psychologiczny. Bohaterowie zwykle są tak ukazani, że czytelnik z łatwością wciela się w ich role a często nawet może odszukać w nich pierwiastek samego siebie. Niesamowite, że czuje się do tych postaci sympatię, chociaż nie zawsze ich postawy są godne podziwu. Wydaje mi się, że autorka daleka jest od oceny postępowania kogokolwiek, pozostawiając w tym miejscu lukę na stanowisko czytelnika.

Orzeszkowa posiada niezwykły dar przyciągania do siebie czytelnika już od pierwszych wersów tekstu, bo pisze ciekawie. Konstrukcja utworu jest logiczna i konkretna. Wszystko się tu zgadza, uważny dobór słownictwa oraz niezwykła plastyczność wydarzeń. Przeżywa się więc opowieść, stojąc jakby obok, będąc jakoby naocznym świadkiem historii.

Orzeszkowa jest jednym z tych twórców, co piszą ku pokrzepieniu serc, po lekturze których serce rośnie. Postawa Joanny i jej brata napawa nadzieją, że wartości moralne biorą górę nad wszystkim.

Droga Autorko,
uwielbiam Pani język, gratuluję stylu i pomysłów na ukazanie problemów, wyposażając w nie fikcyjne postaci. Zawsze to łatwiej i bardziej przemawia do ludzi "spoza" historia konkretnego człowieka, niż cyferki statycznej biedy na świecie. Jest szansa, że kontynuując taki sposób walki z nierównością społeczną, pomoc słabszym będzie wynikała z troski o nich, a nie przymusu. Zamiast daną w tabelce zaczną być znowu realnym człowiekiem, który ma swoją własną, rzeczywistą historię. Prawdziwie czuje i cierpi, i może czeka na pomoc.

Wielka szkoda, że już Pani nie ma z nami, ciekawa jestem co by Pani napisała na dzisiejsze czasy. Przyznaję Pani osobistego Oskara za język, styl i prospołeczną propagandę.

I jeszcze trochę Panią poczytam z nadzieją, że może ukradnę Pani talent
fragmencik mały, odrobinkę...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
James Bond 07: Eidolon

TAKIEGO „BONDA” CHCE SIĘ CZYTAĆ Jeśli „James Bond” to tylko albo filmy z Danielem Craigiem, albo komiksy pisane przez Warrena Ellisa – w innej formie...

zgłoś błąd zgłoś błąd