Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Mechaniczny anioł

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Diabelskie Maszyny (tom 1) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
8,13 (8580 ocen i 846 opinii) Zobacz oceny
10
2 176
9
1 710
8
1 819
7
1 625
6
746
5
311
4
98
3
62
2
20
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clockwork Angel
data wydania
ISBN
9788374804035
liczba stron
472
język
polski
dodała
kasandra_85

Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne...

Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz - tajemnicza postać kierująca Klubem - nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami… wszystkich oprócz Tessy. W miarę jak w trakcie swoich poszukiwań, zostają wciągnięci w intrygę, grożącą zagładą Nocnych Łowców, Tessa uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat… i że miłość potrafi być najbardziej niebezpieczną magią.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2013

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 382
Ania | 2016-06-14
Na półkach: Przeczytane, 2016

Pokuszę się na początku o pewne stwierdzenie: nastolatki kochają Cassandre Clare. Dlaczego, zapytacie? Po przeczytaniu Darów Anioła nie rozumiałam, bo mimo, że były poprawne to nie czułam się wkręcona w świat Nocnych Łowców, nie kibicowałam głównej parze i nie wyczekiwałam na zakończenie. Polubiłam, co prawda niektórych bohaterów drugoplanowych, ale nie było tego efektu wow, którego się spodziewałam po tak świetnych recenzjach. Nieco sceptycznej podeszłam, więc do kolejnej serii autorki i... Było nieźle, ale znowu tylko nieźle.
Okładka nie przyciągnęłaby w księgarni mojego wzorku. Jest dla mnie po prostu ładna, ale nie pokusiłabym o określenie jej większym epitetem. Rozmazanie, jakie zastosowano na postaci wygląda dziwnie i nie pasuje mi do efektu tajemniczości, który sugerują barwy, tak samo mam z tymi fioletowymi dodatkami: po co tam one? Najśmieszniej jednak dla mnie wygląda ucięcie bohatera w dolnej partii zrobione przy pomocy udającego mgłę rozmycia. W stosunku do innej wersji okładek, które widziałam na zagranicznych stronach ta prezentuje się po prostu nijak, mimo że poprzednie polskie wydanie wyglądało o wiele gorzej.

Zanim zacznę rozwodzić się na poszczególnymi elementami w powieści wspomnę o fakcie, który zadziwia osoby z mojego otoczenia: nie szaleję za Londynem. Nie znajdziecie na liście miast, które chciałabym odwiedzić przed śmiercią tego miasta, ba nie ma tam nawet Wielkiej Brytanii. Gdybym miała się gdzieś wybrać zdecydowałabym się na słoneczną Barcelonę lub Rzym, czy tym podobne kulturą państwo, ale na pewno nie na tłoczną i ponurą metropolię.
Trudno jest mi, więc określić, czy poczułam stolicę Zjednoczonego Królestwa dzięki tej książce. Niby wszystko było dobrze opisane, przenieśliśmy się też w przyjemny sposób do czasów wiktoriańskich, jednak nie czułam znacznej różnicy podczas czytania. Pojawiały się, co prawda wystawne suknie, gorsety, dorożki, dżentelmeni i wszystko, co wydawało mi się potrzebne, ale nie sprawiło to, że odczuwałam całą sobą różnicę czasową, o jakiej była mowa w powieści. Klimat był, mnie nie było.

Główna bohaterka jest mi na tę chwilą kompletnie obojętna. Podoba mi się jej determinacja i ciekawią jej zdolności. Nie przepadam za to za jej pewną naiwnością oraz początkiem podwójnego zakochania. Nie rozpaczałabym nad jej śmiercią, ponieważ myślę, że nie odznacza się na tle innych postaci, jednak fakt, że nie udało się jej mnie jeszcze zirytować jest godny pochwały.
Jamesa polubiłam nawet bardzo, chociaż nie popadłam w adorację. Wydaję mi się, że w nim pojawiła się jakaś innowacja względem bohaterów z Darów Anioła, trudno jest mi, bowiem go do kogoś porównać. Odnosiłam wrażenie, że w tym nastolatku pod tym kruchym opakowaniem drzemie jakaś moc i będę wyczekiwać jej ujawnienia w następnych tomach. Teraz jestem dla niego bardziej na tak niż w drugą stronę, lecz czas pokaże jak sytuacja się rozwinie.
Poza tym powiem, że polubiłam wszystkie postaci, za wyjątkiem Willa. Wszyscy mówili, że chłopak będzie cudowny, pełen tajemniczości, ciętym językiem i wyglądem anioła, a okazał się zwykłą powtórką z rozrywki. Rozumiem, że Jace jest jego rodziną, ale kurde czy tylko u mnie nie ma dwóch osób o jednakowych charakterach? Jasne są podobieństwa, lecz tylko one, nie ma kopi przodków. Czytając zaś Mechanicznego anioła odnosiłam wrażenie, że czytam o jednej osobie, co wcale nie jest dla mnie zaletą, a jedną z największych wad, z którymi się spotkałam. Kolonom postaci z poprzedniej serii mówię zdecydowane nie.

Dialogi wciąż były zabawne i nie wyglądały na wymuszone, co jest zaletą twórczości Clare. Dodatkowo bohaterowie byli dobrze zarysowani, chociaż u niektórych zauważyłam niepokojąco dużo cech podobnych do znanych już nam z poprzedniej części Nocnych Łowców. Poza tym styl autorki pozostał przyjemny w odbiorze dzięki swojej prostocie, a same wydarzenia przechodziły płynnie z sekwencji do sekwencji. Myślę, więc że jest to krok do przodu w twórczości tej pisarki - wszystko zmierza w bardzo dobrą stronę, aby powstała naprawdę ciekawa seria, mimo tworzącego się znienawidzonego przez większość czytelników trójkąta miłosnego.
Słowem podsumowania wspomnę tylko, że ta trylogia ma spory potencjał i liczę, że zostanie on w pełni wykorzystany. Trzymam kciuki za kontynuację i z ciekawością przeczytam kolejny tom Diabelskich Maszyn, a was na razie zachęcam żeby spróbować poznać bohaterów tej powieści.

http://biblioteka-wspomnien.blogspot.com/2016/05/dura-lex-sed-lex.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trudna miłość

Lubię książki tej autorki ale ta jakoś do mnie nie trafiła. Wszytko jakieś takie zagmatwane. Ni tego się spodziewałam. Książka nie trafiła do mnie.

zgłoś błąd zgłoś błąd