Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pany i rezuny. Współpraca AK-WiN i UPA 1945-1947

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza VOLUMEN
6,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8386857722
liczba stron
232
słowa kluczowe
OUN, UPA, AK
kategoria
historia
język
polski
dodał
żabot

Jest to pierwsza bodaj próba chwycenia historycznego „byka za rogi” z polskiej strony, czyli opisu wojennych stosunków pomiędzy AK-WiN oraz — wyjątkowo złej sławy u nas — Ukraińskiej Powstańczej Armii. Dobry to omen, że na cywilną odwagę zdobyli się tu autorzy młodzi. Łatwiej im o obiektywizm i ważenie sądów. Mają, oczywiście, świadomość, że wchodzą na swoiste pole minowe. Kryte jak dotąd...

Jest to pierwsza bodaj próba chwycenia historycznego „byka za rogi” z polskiej strony, czyli opisu wojennych stosunków pomiędzy AK-WiN oraz — wyjątkowo złej sławy u nas — Ukraińskiej Powstańczej Armii. Dobry to omen, że na cywilną odwagę zdobyli się tu autorzy młodzi. Łatwiej im o obiektywizm i ważenie sądów. Mają, oczywiście, świadomość, że wchodzą na swoiste pole minowe. Kryte jak dotąd iście krzyżowym ogniem tak ze strony ukraińskiej, jak i polskiej. Przemyskie konflikty po dziś dzień o mogiły i nagrobki UPA musiały być dla autorów dobitnym ostrzeżeniem. Ale ich nie wystraszyły. Skłoniły tylko, myślę, do wyakcentowania w książce tych fragmentów relacji AK-UPA, które akurat były współdziałaniem przeciw NKWD-LWP-UB. Fragmentów, niestety, raczej wyjątkowych, aniżeli stanowiących regułę...

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 304
Keys | 2015-09-16
Na półkach: Historia/biografie
Przeczytana: 16 września 2015

Wbrew nazwie książki mało tutaj przykładów współpracy, a więcej prób szukania takiego porozumienia oraz starań co bardziej rozgarniętych działaczy obu organizacji (lub szeregu organizacji biorąc pod uwagę rozdrobnienie polskiej partyzantki) do ograniczenia rozlewu krwi, zwłaszcza wśród ludności cywilnej. Z jednej strony pozostawia to pewien niedosyt, ale z drugiej strony dowodzi, że autorzy nie poszli na łatwiznę i nie usiłowali za wszelką cenę udowodnić tezy naginając fakty. Wręcz przeciwnie - obalono kilka komunistycznych paszkwili nt. współpracy NSZ z UPA oraz wytknięto naruszenia ustalonych porozumień przez obie ze stron. Moim zdaniem jest to porządna książka, którą polecam zwłaszcza ogarniętym ukrainofobią histerykom, którzy mogliby dzięki tej książce spojrzeć szerzej na relacje polsko-ukraińskie, a nie tylko z perspektywy wydarzeń na Wołyniu i Galicji Wschodniej. Autorzy z pewnością wykazali się obiektywizmem i nie usprawiedliwiają ani Ukraińców ani Polaków. Wbrew opinii wielu Polaków nasi partyzanci nie byli aniołkami, ale ludźmi z krwi i kości, którzy dzięki wojnie byli zdolni do poświęceń i bohaterstwa jak i najbardziej odrażających czynów, takich jak gwałty, morderstwa dzieci i starców oraz tortury. Niewątpliwą wadą książki jest, to że jest za krótka przez co obraz tamtych wydarzeń wydaje się być niepełny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szaleję za Tobą, Misiu

„Szaleję za tobą, misiu”( Love at Stake 13) Sparks Kerrelyn Bestsellerowa seria wypełniona akcją, humorem i seksownymi (wiecznie) młodymi facetami...

zgłoś błąd zgłoś błąd