Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,5 (413 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
40
8
39
7
158
6
48
5
103
4
5
3
13
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
234
język
polski
dodał
SP1

Inne wydania

Tytułowe "ucho od śledzia" jest powiedzeniem używanym chętnie i często przez czternastoletniego Michała Kowalskiego, który mieszka w powojennej, zniszczonej kamienicy z wieloma innymi lokatorami. W zrujnowanej Warszawie nie ocalało zbyt wiele domów, a brak przestrzeni życiowej prowadzi do wielu konfliktów. Michał przyjaźni się z Witkiem i Agnieszką. Troje nierozłącznych przyjaciół wkracza w...

Tytułowe "ucho od śledzia" jest powiedzeniem używanym chętnie i często przez czternastoletniego Michała Kowalskiego, który mieszka w powojennej, zniszczonej kamienicy z wieloma innymi lokatorami. W zrujnowanej Warszawie nie ocalało zbyt wiele domów, a brak przestrzeni życiowej prowadzi do wielu konfliktów. Michał przyjaźni się z Witkiem i Agnieszką. Troje nierozłącznych przyjaciół wkracza w dorosłość, przeżywając nowe doświadczenia i uczucia. Zmagając się z trudnościami, zaczynają jeszcze bardziej doceniać więź, jaka ich łączy.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1978

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1905)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 348
ardnaskela | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Uwielbiałam tę książkę w wieku 10-11 lat. Myślę, że przeczytałam ją przynajmniej kilka razy. Zastanawiające jest, że dziś, ponad dwadzieścia lat później mało co z niej pamiętam. Powinnam przeczytać raz jeszcze.

książek: 1188
Monika | 2016-04-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jako dziecko uwielbiałam tę książkę, kończyłam czytać i zaczynałam od początku. Losy bohaterów zrujnowanej kamienicy na warszawskiej Starówce przypadły mi do serca na całe lata, bo i teraz przeczytałam tę książkę z ogromną przyjemnością. Nie wiem, czy dzisiejsze dzieci potrafiłyby docenić :"Ucho od śledzia", pewnie nie. Dla mnie Hanna Ożogowska jest jedną z najukochańszych autorek, do dziś wracam do jej książek i odnajduję dawne wzruszenia. A mój zaczytany doszczętnie egzemplarz "Ucha od śledzia" jest dla mnie szczególnie cenny- mam na nim autograf autorki. Polecam jako miły powrót do przeszłości.

książek: 1563
Roman Dłużniewski | 2016-12-14
Na półkach: Przeczytane

Przeczytana we wczesnej młodości. I pamiętana do dziś. Powojenna Warszawa, wspólne mieszkania. Dzisiejsza młodzieży tego nie pojmie, niekumata jest "w tym temacie". A szkoda.

książek: 6162
allison | 2011-05-16

Jedna z moich ulubionych książek z dzieciństwa - przeczytałam ją na pewno kilkadziesiąt razy:)

książek: 1401
PABLOPAN | 2012-07-28
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna, chyba moja ulubiona Ożogowskiej.

książek: 57
Pollyanna | 2014-07-06
Przeczytana: 05 maja 2014

Książka po którą warto sięgnąć w każdym wieku. Napisana mądrze ("a nawet niegłupio!"- jak zapewne dodałby Michał), w ciepły sposób opisuje rodzinne wartości domowych pieleszy, napomykając o historii i szacunku, i wkładając to wszystko młodocianemu czytelnikowi do głowy niby całkiem przypadkiem. Okraszona odpowiednią dawką humoru (scena w której Agnieszce zebrało się na przedrzeźnianie!). W każdym razie: Ożogowska jest wspaniałym pedagogiem, a "Ucho od śledzia" na 100% jest powieścią jaką warto posunąć dziecku na miejsce dzisiejszych brukowych książek przeznaczonych dla dzieci i młodzieży, ot co. Mało tego, będę za jej bohaterami tęsknić niczym za Jeżycjadą! W planie "Głowa na tranzystorach" i "Za minutę pierwsza miłość"- i inne których nie poznałam dotychczas książki autorki: od tej pory Ożogowską biorę w ciemno!

książek: 1459
Evik | 2012-04-28
Przeczytana: 18 września 2011

Akcja książki toczy się w powojennej Warszawie. Kilka rodzin mieszka w czteropokojowym mieszkaniu dawnej kamiennicy.
Wspólne mieszkanie kilku rodzin w jednym mieszkaniu musi budzić szereg konfliktów.
Bohaterami książki są młodzi ludzie - niesforny, mówiący zanim pomyśli Marcin, Witek i jego brat Piotruś oraz Agnieszka.
Lokal zajmują także państwo Szafrańcowie, ciocia Agnieszki - polonistka pani Tłoczko wraz z syjamska kotką, wujek Michała pan Czerniak (lubiący zaglądać do kieliszka), pielęgniarka z psem Pimpusiem.
Mieszkańcy uczą się dogadywać, rozwiązywać konflikty, choćby kwestię utrzymywania stołu w czystości. Łagodzić konflikty potrafi Agnieszka.
Wszyscy mieszkańcy czekają na usamodzielnienie się - przydział nowego, własnego mieszkania.
Książka podobała mi się, czasem do niej wracam.

książek: 2121
Librarianka | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane

Po wielu, wielu latach z przyjemnością przeczytałam ponownie "Ucho od śledzia". Książka Ożogowskiej opowiada o życiu kilku warszawskich rodzin w przepełnionym zrujnowanym domu niedługo po wojnie. Ciasnota rodzi konflikty, ale w potrzebie ludzie sobie pomagają.Michał i Agnieszka, przygarnięci przez rodziny, zagęszczają mieszkanie jeszcze bardziej. Nastroszony, kanciasty chłopiec czuje, że nie jest mile widziany przez sąsiadów. Oboje z Agnieszką znaleźli się tu z powodu trudnych rodzinnych sytuacji. Powoli zaprzyjaźniają się z "tubylcem" Witkiem i ze sobą. Pisarka z wyczuciem przedstawiła tę trójkę na tle rodziny, sąsiadów i kolegów z klasy.
Uważam, że książka się nie zestarzała.
Z jej kart śmieje się do mnie Michał: "Myślałaś, że bierzesz do ręki jakąś ramotę? Ucho od śledzia!"

książek: 2557
Agata | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane

Jedna z moich ukochanych książek z dzieciństwa. Niestety, realia (powojenna Warszawa, mieszkania-kołchozy) są tak abstrakcyjne dla współczesnych dzieci, że nie potrafiłam zainteresować nią moich małych moli ksiażkowych. Może spróbujemy za kilka lat...
Sama wróciłam z przyjemnością - przednia galeria postaci!

książek: 274
lily_rose | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam "Ucho od śledzia" gdy miałam kilkanaście lat. Książka zostawiła po sobie bardzo miłe wspomnienia. To ciepła opowieść o przyjaźni, miłości i empatii. Polecam każdemu, bez względu na wiek.

zobacz kolejne z 1895 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd