Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I remember

Tłumaczenie: Krzysztof Zabłocki
Wydawnictwo: Lokator
7,62 (21 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
8
7
4
6
5
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I remember
data wydania
ISBN
9788363056124
słowa kluczowe
Krzysztof Zabłocki
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Brainard, płodny artysta plastyk i chwilami pisarz, wpadł na ten prosty, lecz pomysłowy sposób kompozycji swych wspomnień latem 1969 roku. Miał wtedy tylko dwadzieścia siedem lat, ale było to dwadzieścia siedem lat życia bardzo uzdolnionego i dojrzałego młodego człowieka, który zaczął wystawiać swoje prace i otrzymywał nagrody już jako uczeń szkoły podstawowej w Tulsie, w stanie Oklahoma, i...

Brainard, płodny artysta plastyk i chwilami pisarz, wpadł na ten prosty, lecz pomysłowy sposób kompozycji swych wspomnień latem 1969 roku. Miał wtedy tylko dwadzieścia siedem lat, ale było to dwadzieścia siedem lat życia bardzo uzdolnionego i dojrzałego młodego człowieka, który zaczął wystawiać swoje prace i otrzymywał nagrody już jako uczeń szkoły podstawowej w Tulsie, w stanie Oklahoma, i pojawił się na Manhattańskiej Lower East Side gdy nie miał jeszcze dwudziestu lat. W 1969 roku był już doświadczonym twórcą na nowojorskiej scenie artystycznej, mając na swoim koncie szereg wystaw indywidualnych, udział w licznych wystawach zbiorowych, projekty okładek dziesiątek niszowych pism literackich i tomików poezji, dekoracje do utworów scenicznych LeRoi Jonesa i Franka O’Hary, jak również współpracę przy tworzeniu komiksów (w większości arcyśmiesznych) wraz z długą listą przyjaciół poetów. Kolaże, asamblaże duże i małe, rysunki i olejne obrazy – jego twórczość była bardzo zróżnicowana i nieustająca – i znalazł jeszcze czas na pisanie. Przed tym cudownym pomysłem w 1969 roku, Brainard opublikował wiersze, dzienniki i krótkie formy prozatorskie w szeregu Manhattańskich pism literackich związanych ze Szkołą Nowojorską, i wypracował wyrazisty styl – urokliwy, przewrotny, bezpretensjonalny, nierzadko odchodzący od reguł gramatyki, przezroczysty. Te wszystkie cechy obecne są w Pamiętam, ale tym razem, jak gdyby przypadkiem, wpadł na pomysł owej szczególnej zasady porządkującej, i jego pisanie wznosi się i szybuje w całkiem inny rejestr.

Paul Auster, fragment z przedmowy do „I remember” Brainarda

 

źródło opisu: http://www.lokatormedia.pl/joe-brainard-i-remember/#more-1910

źródło okładki: www.lokatormedia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 63
Retroman | 2017-06-23
Przeczytana: czerwiec 2017

W fajny i ciekawy sposób potraktowane wspomnienia. Spodziewałem się raczej jednolitego tekstu, a odkryłem wspomnienia ujęte w krótkich akapitach po max. 3-4 zdania. Zastosowana formuła mimo prostoty stanowi dużą zaletę, bo umożliwia swobodne „skakanie” po różnych latach. Wpisy nie są w porządku chronologicznym i można dowiedzieć się dzięki nim sporo o Ameryce lat ’50 i ’60. Jest to możliwe w dużej mierze dzięki obszernym przypisom tłumacza, gdyż bez nich ciężko byłoby się czasami zorientować, o czym mowa (nazwy produktów, firm, aktorów itd.) W „I Remember” wspomnienia są zarówno bardzo osobiste i odnoszą się wyłącznie do życia autora, ale znajdziemy też takie, które możemy, jako czytelnicy uznać za wspólne. Ta uniwersalność przyświecała chyba autorowi w procesie twórczym, dzięki czemu po latach czyta się książkę równie dobrze. Nie nazwałbym książki arcydziełem jak robi to w przedmowie Paul Auster, ale książka jest warta uwagi. W sumie są to wspomnienia, ale zahaczające o poemat. Czyta się na tyle przyjemnie, że podczas lektury i po przeczytaniu myśli się o napisaniu własnej wersji, albo przynajmniej spróbowaniu w ramach ćwiczeń pisarskich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nigdy nie zapomnę

"(...) był silny tam, gdzie ja byłam słaba. Był moim przyjacielem i pragnęłam go kochać". W najśmielszych przypuszczeniach (bo powiedzieć &...

zgłoś błąd zgłoś błąd