Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308002323
liczba stron
442
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Wincenty Korab Brzozowski (1877-1941) poeta, tłumacz, syn romantycznego poety, Karola Brzozowskiego, brat tragicznie zmarłego Stanisława. Urodził się w Syrii, do której wielokrotnie powracał; mieszkał we Lwowie, Krakowie, Paryżu. Zmarł w okupacyjnej Warszawie. Swoje wiersze pisał po polsku i po francusku. Jego poezja, tak charakterystyczna, należy zarazem do bardzo oryginalnych kart literatury...

Wincenty Korab Brzozowski (1877-1941) poeta, tłumacz, syn romantycznego poety, Karola Brzozowskiego, brat tragicznie zmarłego Stanisława.
Urodził się w Syrii, do której wielokrotnie powracał; mieszkał we Lwowie, Krakowie, Paryżu. Zmarł w okupacyjnej Warszawie.
Swoje wiersze pisał po polsku i po francusku. Jego poezja, tak charakterystyczna, należy zarazem do bardzo oryginalnych kart literatury młodopolskiej. Jest kunsztowna i porusza niezwykłym wyczuciem niepokojów Epoki.
Wydanie niniejsze skupia całość dorobku Wincentego Brzozowskiego; zawiera obok tomiku "Dusza mówiąca" wiersze, prozę poetycką i przekłady rozproszone w czasopismach, a także wydany po raz pierwszy w całośći cykl francuskich "Stances", napisany w Warszawie w 1940 roku.

 

źródło opisu: Okładka książki

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2072
Luna | 2015-11-21
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 listopada 2015

To tu, to tam natykałam się na nazwisko słynnego tłumacza i poety... aż w końcu wpadły mi w ręce jego poezje.

...i jakoś przykro tak, rozczarowana jestem. Po takiej osobowości oczekiwałam więcej, niż rymów końca-słońca, czaszki-blaszki (te jeszcze nie są takie złe), pani-rani, niezmienny-bezimienny, zrobię-grobie, zrobiłem-straciłem, słyszałem-opustoszałem-usłyszałem czy we śnie-boleśnie-we śnie...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podejrzany

Przez tłumaczenie, od połowy książki wiedziałam kto jest mordercą :( Nie polecam tłumaczenia wykonanego przez Krzysztofa Sokołowskiego.

zgłoś błąd zgłoś błąd