Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na krawędzi nigdy

Cykl: Na krawędzi nigdy (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
8,02 (2691 ocen i 397 opinii) Zobacz oceny
10
654
9
492
8
652
7
450
6
245
5
102
4
39
3
21
2
21
1
15
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Edge of Never
data wydania
ISBN
9788363622923
liczba stron
476
język
polski
dodała
Sherry

Pewnego dnia Camryn Benett porzuca swoje dotychczasowe życie i wsiada w pierwszy lepszy autobus. Rusza w nieznane, zabiera ze sobą jedynie pieniądze i telefon. Na trasie spotyka tajemniczego Andrew Parrisha. Mężczyzna jest przystojny, zagadkowy i zachowuje się tak, jakby wczoraj i jutro nie istniały. Razem przemierzają gorącą i dziką Amerykę. Dzięki Andrew Camryn odkrywa, czym jest miłość i...

Pewnego dnia Camryn Benett porzuca swoje dotychczasowe życie i wsiada w pierwszy lepszy autobus. Rusza w nieznane, zabiera ze sobą jedynie pieniądze i telefon. Na trasie spotyka tajemniczego Andrew Parrisha. Mężczyzna jest przystojny, zagadkowy i zachowuje się tak, jakby wczoraj i jutro nie istniały. Razem przemierzają gorącą i dziką Amerykę. Dzięki Andrew Camryn odkrywa, czym jest miłość i gorąca namiętność. Te kilkanaście dni, które spędzają razem, zmienia ich bezpowrotnie. Jednak Andrew ma tajemnicę, jedną z najgorszych. Przyjdzie czas, w którym Camryn dowie się, co ukrywa jej ukochany. Czy prawda złączy ich na wieki, czy bezpowrotnie rozdzieli? Finał tej historii wyciśnie łzy z niejednego oka.

To powieść drogi, książka o miłości, namiętności, życiu chwilą i w zgodzie ze sobą. Historia Andrew i Camryn otwiera nam oczy na to, jak ważne jest podążanie za swoimi pragnieniami i jak intensywne, namiętne, kolorowe, ale także pełne bólu bywa życie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Tetiisheri książek: 1438

W poszukiwaniu siebie

„Na krawędzi nigdy” to wzruszająca i ciepła powieść, w której główni bohaterowie odbywają podróż swojego życia. Wraz z początkiem tej spontanicznej przejażdżki w nieznane zarówno Camryn, jak i Andrew wyruszają w głąb samego siebie, by stopniowo odkryć swoją prawdziwą naturę, głęboko skrywane pragnienia i zagnieżdżone w zakamarkach duszy uczucia. To podróż w poszukiwaniu siebie. To także wędrówka ku prawdziwej miłości i bliskości z drugim człowiekiem, i niekoniecznie chodzi tutaj o aspekt cielesny, a raczej o kontakt polegający na rozmowie oraz wzajemnym zrozumieniu. Dawno nie czytałam tak świetnej powieści i już na samym wstępie, z czystym sumieniem, polecam ją każdemu.

Camryn Benett – główna bohaterka powieści Redmerski – jest zbyt przytłoczona swoją sytuacją życiową, a wciąż nawarstwiające się problemy wcale jej nie łagodzą. Młoda dziewczyna targana skrajnymi emocjami postanawia odmienić swój los i kupuje bilet autobusowy, by zwyczajnie uciec przed dotychczasowym życiem. Camryn spotyka przystojnego chłopaka, do którego początkowo odczuwa jedynie niechęć, a jego irytujący sposób bycia tylko ją pogłębia. Andrew Parrish to dwudziestopięciolatek sprawiający wrażenie twardo stąpającego po ziemi. Okazuje się, że i on znalazł się na życiowym zakręcie. Z czasem ta dwójka zaprzyjaźnia się i decyduje wyruszyć we wspólną podróż. Podróż, która odmieni ich na zawsze.

Narracja w „Na krawędzi nigdy” została przedstawiona z punktu widzenia dwójki głównych bohaterów – Camryn i Andrew....

„Na krawędzi nigdy” to wzruszająca i ciepła powieść, w której główni bohaterowie odbywają podróż swojego życia. Wraz z początkiem tej spontanicznej przejażdżki w nieznane zarówno Camryn, jak i Andrew wyruszają w głąb samego siebie, by stopniowo odkryć swoją prawdziwą naturę, głęboko skrywane pragnienia i zagnieżdżone w zakamarkach duszy uczucia. To podróż w poszukiwaniu siebie. To także wędrówka ku prawdziwej miłości i bliskości z drugim człowiekiem, i niekoniecznie chodzi tutaj o aspekt cielesny, a raczej o kontakt polegający na rozmowie oraz wzajemnym zrozumieniu. Dawno nie czytałam tak świetnej powieści i już na samym wstępie, z czystym sumieniem, polecam ją każdemu.

Camryn Benett – główna bohaterka powieści Redmerski – jest zbyt przytłoczona swoją sytuacją życiową, a wciąż nawarstwiające się problemy wcale jej nie łagodzą. Młoda dziewczyna targana skrajnymi emocjami postanawia odmienić swój los i kupuje bilet autobusowy, by zwyczajnie uciec przed dotychczasowym życiem. Camryn spotyka przystojnego chłopaka, do którego początkowo odczuwa jedynie niechęć, a jego irytujący sposób bycia tylko ją pogłębia. Andrew Parrish to dwudziestopięciolatek sprawiający wrażenie twardo stąpającego po ziemi. Okazuje się, że i on znalazł się na życiowym zakręcie. Z czasem ta dwójka zaprzyjaźnia się i decyduje wyruszyć we wspólną podróż. Podróż, która odmieni ich na zawsze.

Narracja w „Na krawędzi nigdy” została przedstawiona z punktu widzenia dwójki głównych bohaterów – Camryn i Andrew. Jest to świetny zabieg, dzięki któremu czytelnik ma możliwość poznania wydarzeń z dwóch zazwyczaj różnych perspektyw. W „Na krawędzi nigdy” dwutorowa narracja znakomicie spełnia swoją rolę. Redmerski tworzy niezwykle dopracowane i złożone portrety psychologiczne postaci, a spostrzeżenia i przemyślenia głównych bohaterów dopełniają całości. Nie jestem w stanie określić, która z postaci bardziej mnie oczarowała. Z jednej strony są one kompletnie różne, wydawać by się mogło o przeciwstawnych poglądach na życie. Z drugiej strony tę dwójkę łączy wiele: począwszy od smutku zalewającego ich dusze, poprzez utratę bliskiej osoby aż po ból spowodowany tą stratą oraz wewnętrzny niepokój i nieustanne poszukiwanie wolności. Naprzemienna narracja nie spowoduje uczucia znużenia, wręcz przeciwnie wzbudzi w czytelniku zainteresowanie.

Podróż Camryn i Andrew, stanowiąca motyw przewodni powieści ukazuje zmiany zachodzące w bohaterach. Dotyczą one nie tylko ich spojrzenia na otaczający świat, czy własne przemyślenia, ale także niejednokrotnie głęboką zadumę nad życiem i jego wartościami. Zmiany te odbywają się także w sferze uczuciowej tej dwójki. To jednak wymaga czasu. Jesteśmy więc świadkami stopniowej transformacji bohaterów i zgodnie z założeniem autorki im dalej Camryn i Andrew podążają w świat, tym bardziej są w stanie zdefiniować siebie i własne pragnienia.

Wątek mitologiczny występujący w „Na krawędzi nigdy” niezwykle przypadł mi do gustu. Autorka nawiązuje do Orfeusza i jego ukochanej Eurydyki. Choć powieść nie jest zwyczajnym romansem, to niewątpliwie element mitologiczny - stworzenie porównania uczucia pomiędzy głównymi bohaterami do miłości Orfeusza i Eurydyki - korzystnie wpływa na ogólną ocenę publikacji.

Przyznam, że niezwykle ciekawi mnie kontynuacja losów Camryn i Andrew. „Na krawędzi nigdy” to powieść o konkretnym zakończeniu, brak tu jakichkolwiek znaków zapytania, niedokończonych wątków czy niedopowiedzeń. Tym bardziej intryguje mnie dalsze życie tej pary. „Na krawędzi nigdy” to wzruszająca opowieść, w której miłość stanowi główne tło. Nie jest to jednak typowy romans, w którym brak głębszego przekazu. Tutaj J.A. Redemski obok uczucia rodzącego się pomiędzy dwójką głównych bohaterów koncentruje się także na problemach, z jakimi boryka się niejeden z nas: depresji i lękach. Podróż Camryn i Andrew to podróż w głąb siebie, ale też podróż ku wolności i nadziei na lepsze jutro.

Agnieszka Stolarczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6871)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2246
Emilja | 2014-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2014

Nie wiem co napisać.. Nie jestem w stanie skomentować tej książki tak dobrze jak na to zasługuje, ale w dwóch słowach: PIĘKNA i WZRUSZAJĄCA!!!!

Historia dwóch osób, które spotykają się w podróży.
Camryn Benett ucieka przed swoim zaplanowanym już życiem z plecakiem i telefonem, a Andrew Parrish jedzie pożegnać się ze swoim umierającym ojcem. Czy to przypadek czy przeznaczenie splata drogi tych dwojga?

Muszę się przyznać, że po fragmencie, w którym Camryn i Andrew odwiedzają matkę Andrew, zaczęłam ryczeć jak bóbr i odłożyłam książkę na półkę, z myślą "co jeśli autorka będzie pisać o bólu i rozpaczy tak dobrze jak o miłości i namiętności? Nie dam rady tego przeczytać". Na drugi dzień wróciłam do książki. Niesamowite zakończenie.

STANOWCZO WSZYSTKIM POLECAM, OCENA: 20/10!!!

Seria składa się:
1. Na krawędzi nigdy (The Edge of Never)
2. Na krawędzi zawsze (The Edge of Always)

Ulubione cytaty:
"W dzisiejszych czasach można wziąć dwunastkę za dwudziestkę synu. To musi być coś, co...

książek: 1028
Beatrycze | 2015-06-11
Przeczytana: 02 czerwca 2015

Głównymi bohaterami są Camryn i Andrew, którzy przypadkowo poznają się w autobusie. Mają ze sobą duży bagaż doświadczeń, bolesnych przeżyć, cierpienia i smutku. Podczas długiej podróży zaczyna łączyć tych dwoje niespotykana więź. Postanawiają wyruszyć razem w wyprawę po Ameryce. Powoli ich uczucia ewoluują od przyjaźni, przez namiętność, aż do miłości. Mają na siebie zbawienny wpływ, leczą wzajemnie swoje rany i ponownie budzą się do życia/zaczynają żyć tak jak zawsze chcieli - bez ograniczeń czy narzuconych standardów. Gdy już wszystko zaczyna się układać, wychodzi na jaw tajemnica, którą ukrywał Andrew i która może na zawsze odmienić ich życie.

Przy tej książce śmiałam się w kułak i płakałam jak bóbr ze wzruszenia. Naprawdę godna polecenia!

książek: 2410
Natalia-Lena | 2013-02-08
Przeczytana: 07 lutego 2013

Camryn czuje, że utknęła. Ma dwadzieścia lat i dryfuje w życiu, nie mogąc znaleźć swojego celu. Ma wielkie marzenia o podróży i odstręcza ją myśl o prowadzeniu typowego do bólu życia obracającego się w kręgu studia – praca – dom. Wcześniej jej pomysł na życie w drodze podzielał jej chłopak, Ian, jednak tragiczny wypadek zburzył ich plany. Śmierć ukochanego rozpoczyna pasmo bolesnych wydarzeń w życiu dziewczyny: jej brat trafia do więzienia, rodzice się rozwodzą, a kolejna sympatia zdradza ją. Światełkiem w tunelu zdaje się być zamieszkanie z najlepszą przyjaciółką, Natalie, i rozpoczęcie nowego życia. Jednak przewrotny los rwie na strzępy i ten pomysł. Zdesperowana, by wyrwać się z codziennego marazmu, spróbować na nowo zacząć żyć i spełnić swoje marzenia, Camryn zabiera ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy i wsiada do autobusu dalekobieżnego. Nie zna celu swojej podróży, nie wie czy i kiedy wróci do domu, ale postanawia zaryzykować. Podczas jazdy poznaje dwudziestopięcioletniego...

książek: 464
kaasjaa | 2014-02-15
Przeczytana: luty 2014

Czasami wpada nam w ręce książka, która od pierwszych stron wciąga i nikt nie jest w stanie nas od niej oderwać. Nie możemy przestać jej czytać i koniecznie musimy wiedzieć co będzie dalej z głównymi bohaterami. Kończąc kolejny rozdział wmawiasz sobie, że przeczytasz jeszcze tylko jeden, a potem następny i następny... Mogę policzyć na palcach jednej ręki książki, które od samego początku, jak i do końca tak mi się podobały. Czytając kolejne rozdziały śmiałam się w niebogłosy, pod koniec również płakałam. Wczuwałam się w rolę Camryn i Andrew, utożsamiając się z ich życiem i przeżywając kolejne dni. Historia opowiadana jest z perspektywy dwóch osób, co jest świetnym posunięciem, pozwalającym lepiej poznać targające nimi uczucia.
Piękna, poruszająca, zapierająca w dech piersiach, to tylko niektóre z określeń, które mi się nasuwają po przeczytaniu lektury. Jest inna niż wszystkie dotychczasowe książki które przeczytałam i nie spodziewałam się takiej lawiny emocji i wielkiego boom....

książek: 2594
gwiazdka | 2015-05-03
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 03 maja 2015

Jak na romans książka jest całkiem sensowna. Miłość i sceny erotyczne nie przesłaniają ogólnego obrazu powieści, pomimo, że niewiele się dzieje w sensie wydarzeń, a akcja toczy się bardzo powoli to „Na krawędzi nigdy" czyta się lekko. Chwilami, podczas lektury, nasuwały mi się zwroty z „Pięćdziesięciu twarzy Greya", jakby jedna książka powstała pod wpływem drugiej (wychodzi, że „Pięćdziesiąt…" było pierwsze), jednak język „Na krawędzi…" zdecydowanie bardziej mi odpowiada. Nie jest przesłodzona, chociaż też nie można tu dopatrzeć się melodramatu, dlatego polecam jako odprężenie.

Pod jednym względem jednak książka mnie zawiodła- przeczytałam gdzieś, że jest to jeden z najlepszych romansów, w mojej ocenie zaś powieść jest „tylko" dobra.

książek: 917
Kasik | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 sierpnia 2013

Jest wiele określeń jakie nasuwają się by określić tą książkę - uważam jednak że najbardziej pasujące to piękna i poruszająca. Książka wstrząsnęła mną, sprawiła że patrzę inaczej na świat - a nie często to się zdarza. Historia Camryn oraz Andrew to niby takie nic- dwoje ludzi spotyka się przypadkiem w autobusie gdy odbywają podróż. Ona- chce uciec od życia jakie jest dla niej przygotowane, On- chce przemyśleć swoje. I powiem szczerze że spodziewałam się prostej i przewidywalnej historii - nic bardziej mylnego - Mamy tu przemianę głównych bohaterów, masę emocji, walkę z demonami, oraz tym by nie zakochać się w drugiej osobie- gdy wszystko mówi im że właśnie spotkali swoją drugą połowę. Jest też i wielka tajemnica, która dopiero pod sam koniec książki kiełkuje i staje się prawdziwym wyciskaczem łez.......

Polecam tą książkę z czystym sumieniem - gwarantuję że wyryje się w waszych umysłach i zapisze się do grona ulubionych - tak jak to stało się u mnie....;)

książek: 1179
mania_kch | 2014-02-15

Pełna wzruszeń, emocji i ciepła książka o ludziach, których drogi przecinają się w najmniej oczekiwanym momencie ich życia. Od tego momentu postanawiają korzystać z chwili, wycisnąć z życia ile się da, by w końcu odnaleźć swój cel i miejsce na ziemi, ale zanim to się stanie muszą uporać się ze swoimi demonami przeszłości. Czy im się uda??
Bardzo zachęcam do przeczytania tej książki :)

książek: 1251

Ta okładka chodziłam mi po głowie praktycznie od momentu kiedy ją zobaczyłam, czyli od ponad półtora roku.

Ciągle sobie obiecywałam, że następną książka, którą będę czytała będzie "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski.

W końcu stało się, nadszedł ten długo wyczekiwany dzień.

Autorka zabrała mnie w podróż w nieznane wraz z głównymi bohaterami.

Powiem szczerze, że piękne zakończenie i kilka chwil uniesień nie były warte
mojej uwagi, bo momentami wynudziłam się jak mops.

"Na krawędzi nigdy" jest jedną z tych pozycji, która oprócz hipnotyzującej okładki ma naprawdę niewiele do zaoferowania.

Zdecydowanie preferuję książki, w których występuje naprzemiennie akcją i interakcja.

książek: 651
myślnik | 2014-03-04
Przeczytana: 04 marca 2014

Jedna z najbardziej zniewalających i mówiących tak wiele,a zarazem milczących okładek jakie miałam okazję czuć każdym milimetrem swoich piwnych oczu.
Mrok,szarość,niepewność,i te myśli ciągle pędzące do przodu...myśli o Orfeuszu i jego Eurydyce.
Projekcja myśli o miłości wielkiej,o miłości utraconej.

Andrew to bardzo śmiały,otwarty,szalony bohater,o jednym z najpiękniejszych uśmiechów,jakie mężczyzna może zaserwować kobiecie.
Bardzo luźny typ,niby nie unika zobowiązań,ale ucieka,ucieka tak jak Camryn.

Camryn to hmm,zagubiona dusza,poplątane myśli,rozdarte na strzępy serce,ktoś kto stanął w miejscu po wielu niepowodzeniach i nie wie co dalej...
Ktoś kto czuje i widzi,że cały ten świat,pośpiech,monotonia,są jak najbardziej nie dla niej.

Andrew chciałby przeżywać nadchodzącą śmierć ojca,ale mu nie wolno.

Camryn przeżyła śmierć ukochanego,ale wie,że ból,łzy niczego nie zmienią.
Jak to jest kiedy zbyt wiele,w krótkim czasie zwali się na głowę?
Wprost koszmarnie!
Małżeństwo...

książek: 2474

Od chwili kiedy zobaczyła okładkę i przeczytałam opis wiedziałam, że chcę przeczytać tą książkę.
"Na krawędzi nigdy" jest przepiękną książką, która opisuje podróż w głąb siebie.
Myślę, że nie jedna osoba marzyła o tym aby pewnego dnia rzucić wszystko, spakować plecak w 10 minut i wyruszyć w podróż. Powody tego mogą być różne: ucieczka, przygoda, poznanie samego siebie.
Camryn właśnie to robi - rzuca wszystko, pakuje plecak, kupuje bilet autobusowy do całkiem przypadkowego miejsca i wyrusza w podróż. Podczas podróży poznaje Andrew i po ciągu wydarzeń wraz z nieznajomym ruszają razem przed siebie - podróż bez celu, bez planów, bez zobowiązań.
Uwielbiam motyw podróży. Pasuje idealnie do przedstawienia podróży wgłąb samego siebie. Dwie obce sobie osoby stają się pokrewnymi duszami. Przypadek zmienia życie dwóch osób nieodwracalnie.
Zwrot wypadków jest zaskakujący, książka napisana cudownie, bohaterowie niesamowici.
Tą książkę trzeba przeczytać. Bardzo POLECAM!

zobacz kolejne z 6861 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd