Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śniadanie u Tiffany'ego

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Albatros
6,77 (5561 ocen i 344 opinie) Zobacz oceny
10
238
9
561
8
758
7
1 819
6
1 159
5
659
4
166
3
151
2
23
1
27
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
BREAKFAST AT TIFFANY'S
data wydania
ISBN
9788378858232
liczba stron
216
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Zbiór czterech nowel amerykańskiego pisarza, prekursora powieści dokumentalnej, Trumana Capote, zawierający między innymi legendarne 'Śniadanie u Tiffany'ego' - minipowieść, na podstawie której nakręcono w 1961 roku klasyczną ekranizację z Audrey Hepburn. Głównym motywem spajającym wszystkie opowiadania Capote'a jest miłość w jej najbardziej różnorodnych formach. Holly Golightly, bohaterka...

Zbiór czterech nowel amerykańskiego pisarza, prekursora powieści dokumentalnej, Trumana Capote, zawierający między innymi legendarne 'Śniadanie u Tiffany'ego' - minipowieść, na podstawie której nakręcono w 1961 roku klasyczną ekranizację z Audrey Hepburn.

Głównym motywem spajającym wszystkie opowiadania Capote'a jest miłość w jej najbardziej różnorodnych formach. Holly Golightly, bohaterka 'Śniadania'- to odważna, łamiąca reguły młoda kobieta, pracująca jako dama do towarzystwa. Kontakty z mafijnym półświatkiem nie chronią jej jednak przed zakochaniem w brazylijskim dyplomacie. Czy wieczna podróżniczka, jak sama siebie nazywa, będzie miała szansę zatrzymać się gdzieś na dłużej? Haitańska prostytutka z 'Domu z kwiatów' chce porzucić dotychczasowe życie i zawierzyć przepowiedni, wedle której odnajdzie kiedyś prawdziwą miłość, a bohaterowie 'Diamentowej gitary' oraz 'Bożonarodzeniowego wspomnienia' próbują żyć dalej ze świadomością straty.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,685,282...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,685,282...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 641
Rudaczyta | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Cztery krótkie, niezbyt porywające opowiadania.
"Śniadanie u Tiffany'ego" to historia o dziewczynie szukającej szczęścia, która w dzisiejszych czasach zostałaby zapewne zaklasyfikowana do kobiet lekkich obyczajów. Jak sama podkreślała, liczba jej kochanków wynosiła 11, i to tylko tych liczonych od 14 roku życia, gdyż ci przed skończeniem przez nią czternastu lat- "się nie liczą". Zwraca uwagę bardzo odważny język, bo o ile przekleństwa w książce użyte i sama tematyka wyzwolonej kobiety w dzisiejszych czasach nie szokują, to w latach 50 ubiegłego wieku zapewne mogły wprowadzić czytającego w konsternację.
Druga historia "Dom z kwiatów", moim zdaniem najsłabsza, nie niesie żadnego przekazu-no chyba, że "lepiej w burdelu, niż być karaną przez męża". Wątpliwej jakości to rada.
Ucieczka z więzienia jest tematem "Diamentowej gitary". Niby są w niej odniesienia do przyjaźni i straty, ale zupełnie do mnie ta historia nie przemówiła.
I ostatnia-"Bożonarodzeniowe wspomnienie"- o przyjaźni między starszą kobietą a sześcioletnim chłopcem. Znalazłam w tej historii bardzo piękne słowa, które chciałabym słyszeć jak najczęściej, potwierdzające,że dla prawdziwej przyjaźni nie ma barier (wiekowych, rasowych i jakichkolwiek innych):
"Właśnie dlatego płaczę. Bo jestem stara. Stara i śmieszna"
"Wcale nie jesteś śmieszna. Z tobą jest więcej śmiechu niż z kimkolwiek innym, ale sama śmieszna nie jesteś."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powtórka z Rzymu

Zbiór 50 felietonów drukowanych w Rzeczpospolitej. Napisane starannym i komunikatywnym stylem (co nie jest regułą u prawników), treść można by określi...

zgłoś błąd zgłoś błąd