Buszujący w zbożu

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Albatros
6,71 (20396 ocen i 1244 opinie) Zobacz oceny
10
1 240
9
2 213
8
3 069
7
5 597
6
3 642
5
2 518
4
736
3
912
2
223
1
247
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Catcher in the Rye
data wydania
ISBN
9788378858119
liczba stron
304
język
polski
dodała
Barbara

Bohaterem „Buszującego w zbożu” jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college'u i przez kilka dni buszuje po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna,...

Bohaterem „Buszującego w zbożu” jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college'u i przez kilka dni buszuje po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 143
kofeinna | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane, Kindle :)

Zachęta do przemyśleń, dla tych, którzy już przeczytali.

Opinie i analizy dotyczące "Buszującego...", kręcą się zwykle wokół buntu wobec dorosłych, wobec świata, wokół metafory życia jaką jest książka. Sam Holden jest opisywany jako samotnik, buntownik, idealista, postać trudna do jednoznacznej oceny. Podobno albo się go kocha, albo nienawidzi. Podobno lubi się tę książkę, jeśli ma się w sobie coś z buntownika.
Dziwi mnie jednak, że wśród opinii i analiz, nie znalazłam przemyśleń dotyczących pewnego ważnego zdarzenia, które według mnie wpłynęło na to, jaki jest bohater. Na jego stany, przemyślenia, problemy.
Mam na myśli śmierć jego brata - Alika. Holden wielokrotnie o niej wspomina. Porównuje się do brata i uważa go za najlepszego człowieka, jakiego zna, zaznacza, że udał się najlepiej spośród całego rodzeństwa. Często przypominają mu się momenty z życia, które związane są z bratem. Na przykład gdy jest przygnębiony, przypomina mu się moment, kiedy zrobił przykrość Alikowi.
Szczególnie dziwne są trzy rzeczy.
Pierwsza: Zapytany o rzecz lub osobę, którą lubi, Holden nie jest w stanie wymienić właściwie nic i nikogo. Oprócz zmarłego brata. Mówi, że była to osoba tysiąc razy sympatyczniejsza, niż te, które żyją.
Druga rzecz, na którą należy zwrócić uwagę, to fakt, że Holden po śmierci brata został zaprowadzony do psychoanalityka, ponieważ śmierć tę przeżył tak bardzo, że wybijał szyby w garażu. Trafił też przez to do szpitala i nie uczestniczył w pogrzebie brata.
Trzecia rzecz, to fakt, iż Holden będąc chorym, prowadzi dialogi ze zmarłym bratem, prosi go o ocalenie i dziękuje mu za nie.

Odnoszę wrażenie, że jest to jakiś wątek pominięty w analizach tej powieści lub niezauważony przez wielu czytelników. Bądźcie czujni i otwarci.. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nawiedzony dom

To była pierwsza książka Joanny Chmielewskiej jaką przeczytałem, miałem wtedy jakieś 10 – 11 lat. Przeczytałem „Nawiedzony dom” błyskawicznie, następn...

zgłoś błąd zgłoś błąd