Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolekcjoner Kości

Tłumaczenie: Konrad Krajewski
Cykl: Lincoln Rhyme (tom 1)
Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller
7,82 (137 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
25
8
43
7
35
6
17
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bone Collector
data wydania
ISBN
8387498505
liczba stron
320
język
polski
dodała
Athoualia

Inne wydania

Lincoln Rhyme to jeden z najwybitniejszych kryminalistyków na świecie. Od czasów tragicznego wypadku jest sparaliżowany od szyi w dół. Przykuty do łóżka planuje samobójstwo, gdy od swojego dawnego partnera z policji otrzymuje propozycję, której nie może odrzucić. Obok torów kolejowych biegnących przez niezamieszkaną część dzielnicy West Side w Nowym Jorku znaleziono grób, z którego wystawała...

Lincoln Rhyme to jeden z najwybitniejszych kryminalistyków na świecie. Od czasów tragicznego wypadku jest sparaliżowany od szyi w dół. Przykuty do łóżka planuje samobójstwo, gdy od swojego dawnego partnera z policji otrzymuje propozycję, której nie może odrzucić.
Obok torów kolejowych biegnących przez niezamieszkaną część dzielnicy West Side w Nowym Jorku znaleziono grób, z którego wystawała ręka. należała do mężczyzny, który na lotnisku wsiadł do taksówki i nigdy nie dotarł do domu. kierowcą taksówki był Kolekcjoner Kości.
Kolekcjoner Kości - morderca i porywacz mający obsesję na punkcie starego Nowego Jorku - zostawia wskazówki, które tylko Lincoln Rhyme może odszyfrować. W wyznaczonym czasie, dzielącym od śmierci kolejne niewinne ofiary. Lincoln Rhyme i Amelia Sachs - policjantka, która jest jego rękami i nogami - starają się znaleźć miejsca ukrycia porwanych, korzystając ze wskazówek podrzuconych przez Kolekcjonera Kości.
Powoli kryminalityk zawęża krąg poszukiwań wokół porywacza. Jednak okazuje się, że Kolekcjoner Kości ma swoje plany i zaciska pętlę wokół Lincolna Rhyme'a...

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: skan autorski

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1978
Akemi | 2016-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2016

słyszeliście może o osobie, która nie znałaby ekranizacji „Kolekcjonera kości”, z genialną rolą Denzela Washingtona? Ja, osobiście, nie. Mało tego. Sama oglądałam film wiele razy i za każdym razem zachwycał mnie równie mocno. Kiedyś nawet zajmował jedno z głównych miejsc na mojej prywatnej liście ‘Cinema Love.

dlatego właśnie długo wahałam się, czy podejść do lektury książki pana Deavera. Bałam się rozczarowania – choć sama nie wiem, czym bardziej: książką, czy kultowym filmem z dzieciństwa. Ochłonęłam już nieco po lekturze „Błękitnej pustki” i zdążyłam zapomnieć, jakim geniuszem w swojej kategorii potrafi wykazać się Jeffery Deaver. Cóż… „Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy”.

myliłam się.
Chociaż nie jestem wielką fanką działu thriller/sensacja/kryminał, lektura „Kolekcjonera kości” wciągnęła mnie w swój literacki świat tak, że niemal zapomniałam, jak się oddycha.
I pomimo, iż znam ekranizację niemal na pamięć, książkę czytałam z zapartym tchem ciekawa, czym jeszcze Autor mnie zaskoczy. A zaskakuje na każdej niemal stronie, tego możecie być pewni.

niesamowita umiejętność mylenia tropów i tworzenia nagłych zwrotów akcji. Zdolność opisywania w prosty sposób zagmatwanych metod badawczych kryminalistyków i agentów FBI. Kreowanie niebanalnych bohaterów pierwszo-, drugo-, a nawet trzecioplanowych (szczep bakterii ukrytego we mnie wirusa „Groupie” typu LPF znów uaktywnił się podczas lektury książki Autora, tym razem dzięki Thomowi i Jerry’emu Banksowi. ♥).
…to cechy które czynią z pana Deavera Pisarza. Prawdziwego Mistrza w swojej kategorii. To one sprawiają, że hasło: DOBRA LITERATURA ROZRYWKOWA budzi we mnie skojarzenie z nazwiskiem: JEFFERY DEAVER.

słowem: Polecam!
A ja lecę po raz kolejny obejrzeć, jak przykuty do łóżka Denzel Washington depcze po piętach Kolekcjonerowi Kości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cisza. Kronika życia pewnego mordercy

Z kart książki: „Książka, na jaką czekali czytelnicy „Pachnidła” Patricka Süskinda, ale także fani Thomasa Harrisa i jego powieści z Hannibalem Lecter...

zgłoś błąd zgłoś błąd