Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko, co lśni

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,37 (1023 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
162
8
259
7
256
6
150
5
45
4
31
3
18
2
5
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Luminaries
data wydania
ISBN
9788308054185
liczba stron
936
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Najdłuższa w historii książka nagrodzona Bookerem i najmłodsza laureatka tej nagrody! Lata 60. XIX wieku, Nowa Zelandia. Na wyspie wybucha gorączka złota. Szkot Walter Moody to jeden z tych śmiałków, którzy przybywają do miasta Hokitika skuszeni wizją bogactwa. Tuż po zejściu na ląd jest świadkiem dziwnego zgromadzenia. Dwunastu mężczyzn spotyka się w tajemnicy w palarni jednego z hoteli, by...

Najdłuższa w historii książka nagrodzona Bookerem i najmłodsza laureatka tej nagrody!

Lata 60. XIX wieku, Nowa Zelandia. Na wyspie wybucha gorączka złota. Szkot Walter Moody to jeden z tych śmiałków, którzy przybywają do miasta Hokitika skuszeni wizją bogactwa. Tuż po zejściu na ląd jest świadkiem dziwnego zgromadzenia. Dwunastu mężczyzn spotyka się w tajemnicy w palarni jednego z hoteli, by przedyskutować sprawę serii niewyjaśnionych zdarzeń. Kilka dni wcześniej bez śladu zaginął pewien młody bogacz, który zamieniał w złoto wszystko, czego się tknął. Na drodze prowadzącej do Hokitika znaleziono nieprzytomną prostytutkę, która próbowała odebrać sobie życie. A w chacie poszukiwacza złota, który zapił się na śmierć, niespodziewanie znaleziono wielką fortunę...

Wkrótce okaże się, że losy wszystkich mężczyzn, biorących udział w sekretnej naradzie, są ze sobą w dziwny sposób powiązane. Każdy z nich ma swoją opowieść, swoje grzechy i sekrety. Każdy z nich przybył do Nowej Zelandii z innego zakątka globu, aby zdobyć fortunę. Złoto jednak ma to do siebie, że zawsze jest go za mało.

Wszystko, co lśni to epicka opowieść z czasów gorączki złota w Nowej Zelandii – o poszukiwaniu szczęścia, marzeniach i przeznaczeniu zapisanym w gwiazdach. Jest to także popis ogromnego talentu Eleanor Catton. Młoda pisarka niczym zegarmistrz stworzyła ze swej książki doskonale działający mechanizm, w którym każda z kilkudziesięciu postaci ma swoje miejsce i zadanie do wykonania. Mistrzowsko połączyła wątki historyczne i sensacyjne, przygodę rodem z Dzikiego Zachodu i kryminalną zagadkę. Takie książki zdarzają się niezwykle rzadko! Wszelkie laury i pochwały, jakie spływają na pisarkę, są w pełni zasłużone, a porównania choćby do Imienia róży wcale nie przesadzone.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 390
Donna | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane

Mamy lata 60. w Nowej Zelandii, gdzie panuje gorączka złota. Walter Moody po nieudanej interwencji u ojca postanawia spróbować swojego szczęścia i przyjechać do Hokitika z myślą, że uda mu się wzbogacić. Prawnik nie spodziewa się, że już pierwszego wieczoru, w palarni hotelu Korona usłyszy niesamowitą historię, wiążącą go z tym miastem na jakieś czas.

Mówiąc o Wszystko, co lśni nie sposób nie wspomnieć chociaż raz, że jest to książka niesamowita. Niesamowita nie tylko w formie prowadzenia fabuły, ale również rodzaju języka, którym posługuje się autorka. Każde zdanie, nawet słowo, jest niezwykle przemyślane, dojrzałe. Takiego stylu nie stosuje już żaden pisarz, a sam fakt, że Eleanor Catton zdecydowała się użyć takiego języka sprawia, że jeszcze trochę, a jej książka stanie się światowym klasykiem.

Od samego początku można się spodziewać interesującego zabiegu ze strony pisarki. Akcja przez następnych kilkaset stron zostaje poprowadzone z perspektywy opowieści kilku mężczyzn znajdujących się w palarni hotelu Korona. Szczegółowo streszczają oni ostatnie wydarzenia, które nastąpiły przed przyjazdem Waltera, a znacząco wpłynęły na życie wszystkich mieszkańców Hokitika. Daje to poczucie, że ten początek, mimo że niezwykle skomplikowany i zdecydowanie utrudniający zrozumienie powieści, jest wstępem do jeszcze bardziej dynamicznych wydarzeń. Te pierwsze trzysta, czterysta stron to dla czytelnika mapa, ale również czas na zapamiętanie wszystkich znaczących nazwisk, które potem na pewno przydadzą się w rozwiązywaniu tej zagadki.

Wszystko, co lśni jest idealna pod każdym względem. Sposób kreacji świata, w którym żyją bohaterowie przyciąga czytelnika i wręcz uniemożliwia oderwanie się od powieści. Z drugiej strony każda przestrzeń jest opisana tak, aby z łatwością można było sobie wyobrazić rozbudowujące się miasto, pokoje hotelowe czy nawet palarnie opium. Catton nie szczędzi szczegółów, inteligentnych spostrzeżeń. Opisy są urozmaicone komentarzami bohaterów.

Sama kreacja bohaterów zapiera dech. Każda postać ma swoje życie, indywidualną historię i powód, dla którego przybył do Hokitika. W oczach czytelnika wszyscy są sobie równi i ciężko jest powiedzieć, że Walter Moody jest tym głównym bohaterem. Może dlatego, że sama historia nie dotyczy go bezpośrednio, a szczegóły jego życia zostają wyjawione dopiero pod sam koniec. Moody jest taką postacią widmo - wiemy, że jest, ale pokazuje się bardzo rzadko (a już zwłaszcza przez kilka pierwszych setek stron).

Mimo że powieść ma ponad dziewięćset stron, po skończonej lekturze odczuwa się niedosyt. Po tylu godzinach z bohaterami, ich historią, często zwyczajnym życiem, naprawdę można się z nimi związać. Ponad to, zakończenie nie tak powinno wyglądać!

Nie mniej jednak muszę wspomnieć, że Eleonor Catton popełniła jeden, o zgrozo, błąd. Kto przedstawia tylu bohaterów jednocześnie? Pierwsze sto stron to walka o zapamiętanie tych wszystkich nazwisk, ich pochodzenia i zajęcia. Na całe szczęście później wszystko zaczyna się układać.

Wszystko, co lśni jest powieścią rewelacyjną, niezwykle rozbudowaną, wielowarstwową. Zaspokaja potrzeby najbardziej wymagającego czytelnika, powodując w jego głowie chaos, jeden wielki mętlik (co zresztą widać po braku chronologii w tym, co pisze). Sama zapamiętam fabułę na bardzo długo i na pewno wrócę do niej jeszcze kilka razy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O co nas pytają wielcy filozofowie. Seria I

Kiedyś napisałem notkę na LC: „Od tych felietonów zacząłem swoją przygodę z filozofią. Naprawdę warto spróbować" Znałem te mini – wykłady...

zgłoś błąd zgłoś błąd