Dziennik

Tłumaczenie: Teresa Worowska
Seria: Dzienniki intelektualne
Wydawnictwo: Czytelnik
9,16 (77 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
28
8
11
7
5
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Naplo
data wydania
ISBN
9788307033198
liczba stron
640
język
polski
dodał
Bożena

Sándor Márai (1900-1989), jeden z najwybitniejszych dwudziestowiecznych pisarzy węgierskich, którego twórczość jest obecnie odkrywana i entuzjastycznie przyjmowana w całej Europie. Dziennik to lektura dla czytelników wymagajacych i wyrafinowanych. Nie jest to bowiem spontaniczny i barwny zapis codzienności ani rejestr zwierzeń i osobistych intymnych wyznań pisarza. To dziennik...

Sándor Márai (1900-1989), jeden z najwybitniejszych dwudziestowiecznych pisarzy węgierskich, którego twórczość jest obecnie odkrywana i entuzjastycznie przyjmowana w całej Europie.

Dziennik to lektura dla czytelników wymagajacych i wyrafinowanych. Nie jest to bowiem spontaniczny i barwny zapis codzienności ani rejestr zwierzeń i osobistych intymnych wyznań pisarza. To dziennik intelektualisty, który w swych notatkach zawarł wlasną refleksję nad światem, przemyślenia z lektur, ocenę socjologiczną i moralną współczesnych społeczeństw, namysł nad kondycją ludzką, zadumę nad losem emigranta. Nie tylko jednak „wysoka” problematyka czyni te wynurzenia fascynującymi. Głębia myśli, bezwarunkowa uczciwość w ocenianiu otoczeni, ale także siebie samego, błyskotliwość sformułowań, ironiczny dystans do rzeczywistości, finezyjny dowcip –oto co nie pozwala oderwać się od lektury tego niezwykłego dzieła. Bo niewątpliwie jest to dzieło w pełnym tego słowa znaczeniu.

Niniejsza edycja jest obszernym wyborem z dziennika, który Sándor Márai rozpoczął pisać w 1943 roku i prowadził aż do śmierci.

 

źródło opisu: Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, 2013

źródło okładki: www.czytelnik.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
Ahsan | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Cóż to była za długa podróż! 9 miesięcy czytałem, czytywałem i zaczytywałem się w tym Dzienniku. Przez ten czas bardzo wręcz zżyłem się z Sandorem, a co więcej - zaraz obok Bukowskiego i kilku innych Pisarzy stał się moim mentorem w kwestii bycia pisarzem i tego, co to naprawdę znaczy. Przenikliwy, piękny, ponadczasowy.
Marai poruszał i dokumentował zarówno kwestie swoich ciężkich losów, emigracji, życia na obczyźnie, losów rodziny i odejścia najbliższych, ale również komentował ważne sprawy bieżące, jak sytuacja polityczna na Węgrzech i na świecie, przemiany społeczne, kulturalne. I, niestety, większość z jego komentarzy i diagnoz dla współczesności miała charakter jednoznacznie negatywny.
Warto, zdecydowanie warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia przemocy

Mistrzostwo krótkiej formy, narracyjne i konstrukcyjne. Książka jest krótka, nie ma nawet 200 stron, a porusza niesamowicie. Opowiada historię Edua...

zgłoś błąd zgłoś błąd