Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sezon burz

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 8)
Wydawnictwo: superNOWA
7,33 (12610 ocen i 1289 opinii) Zobacz oceny
10
1 154
9
1 503
8
3 002
7
3 537
6
2 195
5
783
4
221
3
155
2
44
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375780598
liczba stron
404
język
polski
dodała
AMisz

Inne wydania

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi. „Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza...

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.
„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.

WIEDŹMIN. SEZON BURZ to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Autor: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…

 

źródło opisu: superNOWA, 2013

źródło okładki: http://www.supernowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 38
Dżordżo | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pierwotna SAGA o Wiedźminie wycięła z mojego życia bite dwa tygodnie. Nie chodziłem na uczelnię, mało spałem, życie towarzyskie legło w gruzach, a czas przeznaczony na posiłki i inne niezbędne czynności życiowe ograniczyłem do minimum. Jedyne na co miałem ochotę to czytać, czytać i jeszcze raz czytać o Wiedźminie Geralcie i jego perypetiach. Po zakończeniu sagi i powrocie do normalności targały mną dwa uczucia. Pierwszym z nich był zachwyt nad tym, że dane mi było przeczytać coś tak niesamowitego i wciągającego. Drugim była pewnego rodzaju nadzieja. Nadzieja na to, iż zakończenie które pozostawiało otwartą furtkę, może skłoni kiedyś autora do kontynuacji przygód Geralta z Rivii? Nadzieja podobno umiera ostatnia. Doczekałem się. Sapkowski napisał Sezon Burz. I........osobiście uważam, że są to najgorzej wydane przeze mnie pieniądze na książkę w moim całym życiu. Opowieść jest chaotyczna, niespójna, nieinteresująca. Czytając ją miałem wrażenie,że jest napisana na siłę. W poprzednich książkach o Wiedźminie, cała prezentacja świata, brutalność, seks, wulgarny język wszystko to tworzyło niesamowity klimat. W Sezonie Burz natomiast wydaje mi się to sztuczne i naciągane. Sapkowski sam ukręcił na siebie bicz. Tworząc Sagę o Wiedźminie zawiesił sobie samemu poprzeczkę bardzo wysoko. Książce Sezon Burz brakuje tej finezji, tego smaczku, tego pazura, które miały poprzednie części sagi. Najnowsza część Wiedźmina nie mogła uniknąć porównań do poprzednich książek o Rzeźniku z Blaviken. Niestety nie ma do nich najmniejszego startu. Powiem więcej, książka nawet jeśli nie patrzeć na nią przez pryzmat poprzednich części jest zwyczajnie słaba i nudna. Nie polecam jej nikomu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji

Świetne, wciągające reportaże. Wiecie co to są bajbajbusze? Nie? To koniecznie o nich przeczytajcie. Oczywiście część informacji jest już nieaktual...

zgłoś błąd zgłoś błąd