Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ultimates: Superludzie. Część 1

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Seria: Wielka Kolekcja Komiksów Marvela
Wydawnictwo: Hachette
7,15 (106 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
31
7
45
6
10
5
8
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ultimates: Super-Human
data wydania
ISBN
9788377397732
liczba stron
160
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
vold

Inne wydania

Generał Nick Fury z SHIELD otrzymał zadanie stworzenia armii złożonej z metaludzi. Drużyna miałaby uspokoić obawy społeczeństwa związane z pojawianiem się osób obdarzonych niezwykłymi mocami, zagrażających pokojowi na świecie. Zespół zebrany przez Nicka składa się z Iron Mana, Giant-Mana, Wasp, Hulka, Kapitana Ameryki oraz Thora. Wszystko zaczyna się sypać, kiedy Hulk wpada w szał, a drużyna...

Generał Nick Fury z SHIELD otrzymał zadanie stworzenia armii złożonej z metaludzi. Drużyna miałaby uspokoić obawy społeczeństwa związane z pojawianiem się osób obdarzonych niezwykłymi mocami, zagrażających pokojowi na świecie. Zespół zebrany przez Nicka składa się z Iron Mana, Giant-Mana, Wasp, Hulka, Kapitana Ameryki oraz Thora. Wszystko zaczyna się sypać, kiedy Hulk wpada w szał, a drużyna musi poznać granice własnych możliwości.

 

źródło opisu: Hatchette, 2013

źródło okładki: fotografia własna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 224
YangObi | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wydawnictwo Hachette w dwudziestym czwartym tomie kolekcji poświęconej najciekawszym i najlepszym komiksom z uniwersum Marvela prezentuje nam coś, co jest obowiązkową pozycją dla każdego czytelnika komiksowego. Mowa tu oczywiście o Ultimates: Superludzie. Autor Mark Millar proponuje nam zdecydowanie nowy wizerunek jeżeli chodzi o flagową drużynę superbohaterów. Pierwsze sześć zeszytów umieszczonych w wydaniu zbiorczym świetnie prezentuje uniwersum Ultimates oraz ukazuje jaką drogę obierze ta historia.

Na samym początku opowieści zostajemy przeniesieni do 1945 roku gdzie śledzimy losy Kapitana Ameryki, który ma poświęca swoje życie niszcząc nazistowską superbroń skierowaną w samo serce Waszyngtonu. Następnie podążamy śladami Tonego Starka i jego wizyty w Himalajach, aby wreszcie trafić do roku 2002 i wraz z Bannerem i Furym oglądać zniszczenia jaki wyrządził Hulk w Nowym Jorku. To właśnie tutaj dyrektor Shield będzie kompletował swoją drużynę superludzi sponsorowaną przez rząd i w tym mieście stoczą oni swój pierwszy poważny bój. W pierwszy skład wejdą Kapitan Ameryka, Iron Man, Giant Man oraz Wasp. Nie zabraknie oczywiście nordyckiego boga Thora, tym razem w nieco innym dość specyficznym wydaniu.

Ultimates to typowy komiks rozrywkowy. Nie stara się być dziełem ambitnym, dzięki czemu jest tak dobry. Rysunki Bryana Hitcha to klasa sama w sobie. Odnosi się wrażenie, że zamiast czytać komiks oglądamy film. Pełne dynamiki rysunki w scenach walk mogłyby spokojnie być samowystarczalnymi artami. Realistyczna kreska oraz ładne kadry wprowadzają świeżość i ciekawy klimat. Hitch nie oszczędza w szczegółach, rewelacyjnie odświeżył wygląd bohaterów na miarę XXI wieku dodając im odrobiny epickości. Warto przy okazji zwrócić uwagę na postać Furego, który przypomina Samuela L. Jaksona, a komiks ukazał się na rynku zanim powstało filmowe uniwersum Marvela. Świetne rysunki to nie wszystko, bo oprócz operatora w tym hollywodzkim przedsięwzięciu potrzebny jest reżyser i scenarzysta, a w tym przypadku jest to Mark Millar. Scenariusz stoi na bardzo wysokim poziomie, bohaterowie są prawdziwi i przekonujący. Autor postarał się o to aby byli oni uwspółcześnieni. Przykładem może być spotkanie z prezydentem Bushem, czy rozmowa o ekranizacji filmowej przygód drużyny. I tu natrafiamy na ciekawostkę, Fury wymienia Samuela L. Jaksona jako aktora mogącego zagrać jego postać (Millar trafia idealnie). Wszystko to uzupełniają bardzo dobre dialogi z duża dozą humoru. Warto również zaznaczyć, że komiks przedstawia bohaterów dla starszych czytelników. Natrafimy tu na dwuznaczne sytuacje oraz wulgarny język.

Nowa wizja mścicieli to rozrywka w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie zabraknie również spokojniejszych sytuacji gdzie będzie można poznać naszych nowych/starych bohaterów. Cała historia tworzy spójną całość i nie sposób się nudzić. Jest to jeden z najlepszych komiksów ostatnich lat i warto po niego sięgnąć. Będą nim zachwyceni zarówno nowi jak i starzy czytelnicy, a nowe uniwersum Ultimates to czysta karta, którą trzeba zapełnić, co wyśmienicie robi Mark Millar.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka

Ponieważ mam zawodną pamięć, to nie pamiętam dokładnie całości książki. Utrwaliło mi jednak się kilka ciekawych informacji i to, że to naprawdę solidn...

zgłoś błąd zgłoś błąd