Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poza czasem

Tłumaczenie: Natalia Mętrak-Ruda
Cykl: Poza Czasem (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,06 (668 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
68
8
106
7
147
6
129
5
67
4
30
3
19
2
4
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Timeless
data wydania
ISBN
9788376861074
liczba stron
320
słowa kluczowe
time travel, young adult
język
polski
dodała
Utopia

Inne wydania

Kiedy rodzinę Michele Windsor dotyka tragedia, dziewczyna zmuszona jest przeprowadzić się z Los Angeles do Nowego Jorku, gdzie mieszkają jej bogaci i arystokratyczni dziadkowie, których nie poznała nigdy wcześniej. W ich starym, pełnym rodzinnych sekretów domu przy Fifth Avenue, Michele odkrywa największą tajemnicę: dziennik jednej z jej przodkiń, który ma niesamowitą moc: przenosi ją w czasie...

Kiedy rodzinę Michele Windsor dotyka tragedia, dziewczyna zmuszona jest przeprowadzić się z Los Angeles do Nowego Jorku, gdzie mieszkają jej bogaci i arystokratyczni dziadkowie, których nie poznała nigdy wcześniej. W ich starym, pełnym rodzinnych sekretów domu przy Fifth Avenue, Michele odkrywa największą tajemnicę: dziennik jednej z jej przodkiń, który ma niesamowitą moc: przenosi ją w czasie do 1910 roku, kiedy to został napisany. Tam, na wytwornym balu maskowym, Michele poznaje młodego mężczyznę o intensywnie niebieskich oczach, który przez całe życie nawiedzał ją w snach. Zakochuje się w nim i rozpoczyna romans nie z tego świata.

Michele zaczyna prowadzić podwójne życie, próbując zachować równowagę pomiędzy swoim współczesnym, szkolnym życiem a ucieczkami w przeszłość. Kiedy jednak dokonuje straszliwego odkrycia, musi udać się w podróż w czasie, by uratować chłopaka, którego pokochała i zakończyć poszukiwania, które zdecydują o jej losie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
Shadou | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kiedy brałam tę książkę do ręki, już dawno byłam po lekturze ,,Trylogii Czasu” Kerstin Gier. Być może z tego powodu od początku miałam w głowie myśl, że ,,Poza czasem” jej nie dorówna. Mimo to powiedziałam sobie, że nigdy nic nie wiadomo. Moje przeczucia jednak się sprawdziły i zdaję sobie sprawę z tego, że w innych okolicznościach dałabym tej książce zdecydowanie wyższą ocenę. Lecz powieść ta nie dała rady przeskoczyć poprzeczki, jaką postawiła ,,Czerwień Rubinu” i jej dwie kontynuacje. Czy jest mi z tego powodu smutno? Absolutnie nie.
Recenzję tę piszę z perspektywy czasu, czytałam bowiem tę książkę już ładne parę lat temu. Wiem, że najlepiej byłoby, gdybym sięgnęła po nią jeszcze raz i spojrzała na nią świeżym okiem. Jednak nie jestem w stanie się przemóc i przeczytać jeszcze raz coś, co tak blado wypadło w moich oczach za pierwszym razem. Bo i po co marnować swój cenny czas, kiedy mogłabym wziąć się za coś bardziej ciekawego? Dlatego jedyne na co udało mi się zdobyć, to szybkie przewertowanie zawartości recenzowanej pozycji.
Zajmijmy się jednak w końcu opisaniem plusów i minusów książki, bo przecież nie można powiedzieć, że książka jest zła, nie podając przy tym argumentów. Zwłaszcza, że wcale taka nie jest. Moim zdaniem ,,Poza czasem” przedstawia się w miarę przeciętnie. Jednych zachwyci, inni przejdą koło niej obojętnie lub odejdą z niesmakiem w ustach (w sumie tak jest z każdą książką). Jak dla mnie powieść ta zwyczajnie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Nie zżyłam się z bohaterami, fabuła mnie nie przekonała, a ja sama nie czytałam książki z zapartym tchem. Mimo wszystko nie zbierała się we mnie żółć i nie miałam ochoty rzucić tomem o ścianę. Więc powtórzę się i napiszę jeszcze raz - ,,Poza czasem” jest tak neutralna pod względem odczuwanych emocji podczas czytania, że wręcz zanika w pamięci. Przynajmniej w moim odczuciu.
Nie będę się rozpisywać na temat fabuły. Wszystko co jest potrzebne, zawarte jest w opisie książki, a ja nie mam zamiaru spoilerować (a mam do tego tendencje). Powiem tylko tak: są podróże w czasie, jest rodzinna tajemnica i jest wielka miłość, która musi się uporać z barierami czasu. I wszystko byłoby pięknie gdyby nie to, że podróże w czasie, a właściwie sposób w jaki bohaterka podróżuje, wydają się być śmieszne i nielogiczne. Lecz jak już powiedziałam na początku, jest to wina tego, iż odnalazłam już swoje idealne wytłumaczenie tegoż zjawiska w innej książce. Być może jestem w ten sposób ograniczona i nie jestem w stanie spojrzeć na sprawę obiektywnie, bo w końcu ,,Heloł! To tylko punkt widzenia autorki. Tak to wymyśliła, więc po co marudzić.” Ale ja lubię marudzić i wisi mi to. Będę subiektywna. A co!
Rodzinna tajemnica jest, że tak powiem, w miarę ciekawa. Chociaż nie trudno odnieść wrażenie, że o dziewczynie, która straciła rodzica/rodziców i przeprowadza się do nowego miejsca, na bank każdy z nas już słyszał. Podstawy powieści wydają się więc oklepane. Mimo to, nie zraziło mnie to bardzo. Akcja w książce została poprowadzona dobrze i nie miałam sytuacji, w której ziewałabym z nudów.
Co się natomiast tyczy miłości Michele i chłopaka z przeszłości, Philipa… Na pewno żadna, kochająca romanse dziewczyna nie przejdzie koło tej pary obojętnie. Jeśli mam być szczera, to właśnie chęć dowiedzenia się, jak potoczą się dalej ich losy, sprawiła, że nie zrezygnowałam z tej książki. Tak więc, cieszę się, bo udało mi się znaleźć jakiś plus w otchłani tej ,,przeciętności’’.
Natomiast finał pozostawił mnie w osłupieniu i słowami ,,Jakim cudem? Co tu się dzieje?” na ustach. Chyba dzięki temu zdecydowałam się na zakup drugiej i ostatniej już części, by przekonać się o tym, jak to się wszystko stało. Bo tak naprawdę kończąc pierwszy tom zamiast odpowiedzi na nasuwające się pytania, mamy tylko jeszcze więcej znaków zapytania. Ale o wrażeniach z drugiej książki Alexandry Monir, napiszę już pod ,,Władcami czasu”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Angels in America: A Gay Fantasia on National Themes

kocham nad życie. jakbym miała wybrać tylko jedną sztukę, którą miałabym czytać i oglądać do końca życia, to byłaby właśnie ta. 15.08.17 w londynie o...

zgłoś błąd zgłoś błąd